Wydrukuj

Puchar Świata w Poznaniu coraz bliżej. Startujemy w czwartek!

Wielkimi krokami zbliża się Puchar Świata w Poznaniu. Zawody odbędą się od 26 do 29 maja (czwartek-niedziela). Na torze regatowym Malta zaprezentują się najlepsi polscy kajakarze i kajakarki, którzy udowodnili w weekend w Czechach, że są w bardzo wysokiej formie.

– Cieszymy się, że będziemy mogli pokazać się przed własną publicznością. W Poznaniu wystartujemy w trochę szerszym składzie, bo zgłaszamy po dwie osady, zmienione w stosunku do PŚ w Racicach. Chcę zobaczyć poszczególne składy i to, na co nas stać. Na pewno będzie bogaty materiał po tych dwóch imprezach do analizy w dalszej części sezonu – zapowiada Ryszard Hoppe, trener polskich kajakarzy.

Jego zdaniem start przed własną publicznością będzie dodatkową motywacją, która pozwoli zawodnikom wznieść się na wyżyny umiejętności. Nieco inaczej na zawody patrzy Tomasz Kryk, który przyznaje, że nigdy nie lubił ścigać się w kraju. – Cała otoczka, nagłe zainteresowanie mediów, bliscy, rodziny – to nigdy nie wpływa na stuprocentową koncentrację. Niemniej jednak uważam, że drużyna jest już doświadczona, ma sprecyzowane cele i najlepsze zawodniczki potrafią oddzielić obecność kibiców, mediów, od rywalizacji sportowej – uważa trener kajakarek.

Po dobrym starcie w Czechach, w Poznaniu można spodziewać się jeszcze lepszych wyników. – Lubimy ścigać się tydzień po tygodniu. Mamy opracowany swój mikrocykl startowy. Wiemy, co należy zrobić w poniedziałek, wtorek i środę, aby się zregenerować po starcie w Racicach, a jednocześnie utrzymać, a nawet trochę poprawić formę. Miejmy nadzieję, że pogoda na poznańskiej Malcie dopisze – stwierdza Kryk i zaprasza kibiców do śledzenia rywalizacji na żywo.

Podobne zdanie o PŚ w domu ma medalistka olimpijska, Marta Walczykiewicz. – Najgorsze starty dla mnie zawsze są na swoim podwórku. Człowiek czuje podwójną presją. Są kibice, przyjeżdża rodzina i znajomi. Każdemu zależy wtedy, aby pokazać się z jak najlepszej strony. Marzy się, żeby przywieźć jakiś medal, stanąć na podium – stwierdza. – To podwójne zadanie, walczymy z rywalkami, ale też z presją rodziny, trochę mediów – dodaje. Jednocześnie kajakarka dostrzega, że dzięki takim zawodom kajaki mają szansę się wypromować i liczy na wysoką frekwencję w Poznaniu.

Reprezentanci Polski, których sponsorem jest marka Lotto, łącznie sześciokrotnie stanęli w Racicach na podium zawodów inaugurujących rywalizację w Pucharze Świata. W sobotę bezkonkurencyjną okazała się polska czwórka kajakarek w wyścigu na 500 m – Karolina Naja, Anna Puławska, Adrianna Kąkol i Dominika Putto. W niedzielę dwie pierwsze potwierdziły klasę w wyścigu dwójek na tym samym dystansie. Naja i Puławska znów stanęły na najwyższym stopniu podium.

Ponadto w pierwszych tegorocznych zawodach PŚ drugie miejsce wywalczyły Justyna Iskrzycka (1000 m) i Dominika Putto (200 m), a trzecie w kanadyjkach Katarzyna Szperkiewicz (500 m) oraz Dominik Nowacki i Łukasz Witkowski (1000 m).