Kondolencje

W imieniu Zarządu, wszystkich pracowników oraz trenerów i zawodników Polskiego Związku Kajakowego pragnę złożyć kondolencje Wiktorowi Głazunowowi z powodu śmierci Mamy.

Wiktor, w tej bardzo trudnej dla Ciebie chwili, wszyscy myślami jesteśmy z Tobą. Przyjmij proszę nasze najgłębsze wyrazy współczucia dla Ciebie i Twoich Bliskich.

Grzegorz Kotowicz
Prezes Zarządu Polskiego Związku Kajakowego

Powołanie na zgrupowanie

Polski Związek Kajakowy powołuje niżej wymienione osoby kadry narodowej juniorów grupy kanadyjkarzy i kanadyjkarek na zgrupowanie, które odbędzie się w Wałczu, w terminie 17-21.10.2022 r. Zobacz

Powołanie na zgrupowanie

Polski Związek Kajakowy powołuje niżej wymienione osoby kadry narodowej juniorów grupy kanadyjkarzy i kanadyjkarek na zgrupowanie, które odbędzie się w Wałczu, w terminie 17-21.10.2022 r. Zobacz

Powołanie na zgrupowanie

Polski Związek Kajakowy powołuje niżej wymienione osoby kadry narodowej juniorów grupy kanadyjkarzy i kanadyjkarek na zgrupowanie, które odbędzie się w Wałczu, w terminie 17-21.10.2022 r. Zobacz

Bal Środowisk Kajakarzy 2022

Prezes Polskiego Związku Kajakowego serdecznie zaprasza na pierwszy w historii Bal Środowisk Kajakarzy.

Wydarzenie odbędzie się w hotelu Mercure w Poznaniu 29 X 2022 o godzinie 19.00

 

Rezerwacje należy wysyłać na adres: galapzkaj@gmail.com

Konferencja trenerów i instruktorów Polskiego Związku Kajakowego

W dniach 14-16 października w COS Spała odbędzie się Konferencja Trenerów i instruktorów Polskiego Związku Kajakowego.

Spotkanie odbędzie się w:

Centralny Ośrodek Sportu – Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Spale
Spała, Al. Prezydenta I. Mościckiego 6
97-215 Inowłódz

Recepcja, hotel, sala konferencyjna:
Uczestnicy konferencji zakwaterowani zostaną w budynku „Champion”, gdzie mieści się również recepcja i sala wykładowa. Po wjeździe do Ośrodka należy kierować się główną drogą do budynku z niebieskimi oknami, po lewej stronie naprzeciwko budynku znajduje się parking.

Zakwaterowanie w Ośrodku możliwe jest od godziny 14.00 w dniu 14.10 (pierwszy posiłek kolacja), wymeldowanie najpóźniej do godziny 13.00 w dniu 16.10 (ostatni posiłek to obiad).

 Program

Kadra kanadyjkarzy ruszyła z przygotowaniami do nowego sezonu

Reprezentacja Polski kanadyjkarzy rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu. Cel na przyszły rok jest jeden wywalczenie jak największej liczby kwalifikacji na igrzyska olimpijskie w Paryżu.

Zanim przyjdzie pora walki o prawo startu na najważniejszej imprezie czterolecia, biało-czerwoni muszą przebrnąć kilka miesięcy przygotowań. W niedzielę, 2 października, najlepsi polscy kanadyjkarze i kanadyjkarki, z grona seniorów i młodzieżowców spotkali się na pierwszym zgrupowaniu do nowego sezonu. Na premierowym obozie w Centralnym Ośrodku Sportu w Wałczu zabrakło kilku zawodników, a kilku następnych pojawiło się kilka dni później.

– Na ten moment nie ma z nami Arsena Śliwińskiego, a Mateusz Kamiński podjął decyzję, że z uwagi na sytuację rodzinną i małe dziecko będzie się przygotowywał w Olsztynie. W końcówce zeszłego tygodnia dotarli do nas z koleiKatarzyna Szperkiewicz, Gracjan Michalak i Patrycja Mendelska – przedstawia Marek Ploch, szkoleniowiec polskiej reprezentacji kanadyjkarzy, który niebawem rozpocznie drugi rok pracy z kadrą podczas bieżącej kadencji. Sponsorem polskiego kajakarstwa jest PGE Polska Grupa Energetyczna.

Na obozie są również medaliści najważniejszych imprez kończącego się roku, m.in. Oleksii Koliadych czy Wiktor Głazunow i Tomasz Barniak. Srebrna dwójka z mistrzostw świata w Halifax i mistrzostw Europy w Monachium na 500 metrów jest pełna nadziei, że miesiące przygotowań pomogą w zbudowaniu najwyższej dyspozycji na sezon startowy.

– Fajnie jest spotkać się z kolegami z kadry po dłuższej przerwie, ale doskonale wiemy też, ile pracy czeka nas do wykonania. Dopiero przyjdzie czas na najcięższe treningi. Wraz z Wiktorem wiemy, co warto poprawić, aby jeszcze wzmocnić swoją pozycję na świecie, trener Ploch zapewne także dołoży wskazówki. Chcemy jak najlepiej przygotować się do walki o igrzyska olimpijskie, zwłaszcza że konkurencja na świecie z roku na rok jest coraz mocniejsza – mówi Barniak.

W COS w Wałczu polscy kanadyjkarze skupiają się głównie na pracy tlenowej. W dalszej perspektywie trenerzy chcą położyć większy nacisk na rozwój siły maksymalnej, która ich zdaniem pozwoli na jeszcze lepsze rezultaty biało-czerwonych. Do pracy z kadrą kanadyjkarzy ma dołączyć także psycholog sportowy.

– Musimy się poprawić pod tym względem, a w szczególności panie. Dysponuję porównaniami z zawodniczkami z Chin, które przed laty przygotowywałem do igrzysk, i widzę, że jest spora różnica pod tym kątem. Panowie wyglądają nieco lepiej, ale dalej jest przestrzeń do rozwoju. Teraz w Wałczu skupiamy się zaś na dłuższych odcinkach na wodzie, z akcentem na rozwój techniki wiosłowania – mówi Ploch, który w przeszłości prowadził zawodników m.in. z Państwa Środka. – Tacy zawodnik jak Barniak czy Głazunow są odporni psychicznie i zdolni do kontroli własnych emocji na dużych imprezach. U kobiet mamy też czwartą osadę mistrzostw świata. Owszem, to młoda ekipa, ale z bagażem wielu doświadczeń i powinny spokojnie udźwignąć mentalnie ciężar walki o igrzyska w Paryżu. W tym roku zakładamy jednak współpracę z psychologiem i liczymy, że pomoże zawodnikom we właściwym przygotowaniu do najważniejszych zawodów – uzupełnia.

Zgrupowanie reprezentacji Polski kanadyjkarzy potrwa do 24 października. Po tygodniu przerwy biało-czerwoni mają w planach wyjazd na cztery tygodnie do portugalskiego Sao Domingo, a po powrocie do ojczyzny udadzą się na obóz do COS w Zakopanem.

Artur Kluskiewicz, Biuro Prasowe PZKaj

Dominacja krakowskich klubów podczas MP w zjeździe i sprincie w Szczawnicy

W niedzielę w Szczawnicy zakończyły się mistrzostwa Polski seniorów, juniorów i mastersów w zjeździe kajakowym i sprincie górskim. Na podium nie zabrakło aktualnych reprezentantów kraju.

Trzydniowa rywalizacja na pograniczu Beskidów i Pienin, rozgrywana w trzech kategoriach wiekowych, skupiła ponad 180 zawodników. Pierwszego dnia zawodów poznaliśmy medalistów w sprincie, który zdominowali przedstawiciele klubów spod Wawelu. W K-1 zwyciężył Jacek Brański z AZS AWF Kraków, wyprzedzając swojego klubowego kolegę Michała Pasiuta oraz Tadeusza Kuchno z KKK Kraków. Z kolei w C-1 najlepszy okazał się Kacper Sztuba (AZS AWF Kraków), broniąc tym samym tytuł mistrzowski. Drugi był Grzegorz Hedwig (KS Start Nowy Sącz), a trzeci Krzysztof Książek (KKK Kraków). W C-2 triumfowali zaś Andrzej Brzeziński i Michał Wiercioch (AZS AWF Kraków). U pań w K-1 wygrała Joanna Kurpan (KKW 1929 Kraków), a podium uzupełniły Aleksandra Cader (UKS 4 Katowice) i Justyna Stelmach (KS Yacht Club Kraków).

W sobotę rywalizowano w zjeździe górskim. U mężczyzn w K-1 triumfował Kuchno przed Brańskim i Mikołajem Mastalskim (KS Pieniny Szczawnica). W C-1 zwyciężył Hedwig, drugi był Sztuba, a trzeci Szymon Nowobilski (KS Start Nowy Sącz). Wśród kanadyjkowych dwójek ponownie najlepsi byli Brzeziński z Wierciochem. Złoto u pań w K-1 obroniła Adrianna Kąkol (KKW 1929 Kraków), wyprzedzając Magdalenę Szczęsną i swoją klubową koleżankę Natalię Kurpan.

Ostatniego dnia mistrzostw poznaliśmy najlepsze zespoły. U mężczyzn dalej dominował AZS AWF Kraków, który triumfował w K-1×3 (Brański, Pasiut, Jakub Dyda), w C-1×3 (Kacper Sztuba, Igor Sztuba, Wiercioch), a w C-2×3 najlepszy był KKK Kraków (Paweł Sarna/Marcin Pochwała, Jarosław Zaziąbło/Michał Woś, Tadeusz Kuchno/Krzysztof Książek). W żeńskiej rywalizacji w K-1×3 wygrała ekipa KKW 1929 Kraków (Aleksandra Szeliga, Natalia Kurpan, Joanna Kurpan).

Jednym z zawodników, który zakończył weekendowe MP w Szczawnicy z trzema medalami, był Jacek Brański. 20-letni kajakarz KS AZS AWF Kraków ma za sobą niezwykle udaną końcówkę sezonu, gdyż tydzień temu w Drzewicy zdobył brązowy medal młodzieżowych mistrzostw kraju w konkurencji K-1.

– W Szczawnicy chciałem obronić tytuł w sprincie, aczkolwiek wicemistrzostwo zdobyte indywidualnie w zjeździe stanowi nawet dla mnie zaskoczenie. W całym sezonie udało mi się zrealizować wszystkie założenia, także jestem bardzo zadowolony. Sam poziom sportowy mistrzostw z roku na rok idzie do góry – mówi Brański. – Teraz chciałbym trochę się zrelaksować, a w przyszłym sezonie zamierzam powalczyć o miejsce w kadrze narodowej – dodaje.

Zadowolenia z przebiegu mistrzostw nie ukrywają gospodarze imprezy (organizatorem MP był KS Pieniny Szczawnica we współpracy z Nowosądeckim Okręgowym Związkiem Kajakowym).

– Zawody z pewnością należy uznać za udane. Pogoda nie sprawiła nam psikusa, a organizacyjnie myślę, że sprostaliśmy oczekiwaniom zawodników, którzy chwalili sobie nowy system pomiaru czasu i wyniki na żywo. Jeśli pozwolą na to finanse, w przyszłym roku także chcielibyśmy podjąć się organizacji MP w zjeździe i sprincie górskim – mówi Łukasz Hurkała, prezes zarządu KS Pieniny.

79. Mistrzostwa Polski seniorów i juniorów oraz mistrzostwa Polski masters w zjeździe kajakowym i sprincie górskim w Szczawnicy były współfinansowane ze środków budżetowych Polskiego Związku Kajakowego oraz z dotacji Ministerstwa Sportu i Turystyki. Sponsorami i partnerami imprezy byli Urząd Miasta i Gminy Szczawnica, PGE Polska Grupa Energetyczna, Fakro sp. z o.o. w Nowym Sączu oraz Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych Empol sp. z o.o. w Tylmanowej, Dom Wypoczynkowy Trzy Korony w Szczawnicy, Krzysztof Polaczyk, Fundacja Dzieci Pienin oraz Polskie Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich w Kątach.

Wyniki 79. Mistrzostw Polski seniorów i juniorów oraz MP masters w zjeździe kajakowym i sprincie górskim

Sprint górski

Mężczyźni
K-1: 1. Jacek Brański, 2. Michał Pasiut (obaj AZS AWF Kraków), 3. Tadeusz Kuchno (KKK Kraków)
C-1: 1. Kacper Sztuba (AZS AWF Kraków), 2. Grzegorz Hedwig (KS Start Nowy Sącz), 3. Krzysztof Książek (KKK Kraków).
C-2: 1. Andrzej Brzeziński, Michał Wiercioch (AZS AWF Kraków), 2. Bartłomiej Szymanek, Konrad Szymanek (KS Pieniny Szczawnica), 3. Marcin Pochwała, Paweł Sarna (KKK Kraków).

Kobiety
K-1: 1. Joanna Kurpan (KKW 1929 Kraków), 2. Aleksandra Cader (UKS 4 Katowice), 3. Justyna Stelmach (KS Yacht Club Kraków).

Zjazd kajakowy

Mężczyźni
K-1 (seniorzy): 1. Tadeusz Kuchno (KKK Kraków), 2. Jacek Brański (AZS AWF Kraków), 3. Mikołaj Mastalski (KS Pieniny Szczawnica)
K-1 (juniorzy): 1. Alex Borucki (KKW 1929 Kraków), 2. Marcel Meus (KS Nadwiślan Kraków), 3. Wiktor Regiec (KS Pieniny Szczawnica)
C-1 (seniorzy): 1. Grzegorz Hedwig (KS Start Nowy Sącz), 2. Kacper Sztuba (AZS AWF Kraków), 3. Szymon Nowobilski (KS Start Nowy Sącz)
C-1 (juniorzy): 1. Igor Puczel (LUKS Kwisa Leśna), 2. Krzysztof Książek (KKK Kraków), 3. Karol Sadowski (KS AZS AWF Gorzów Wlkp.)
C-2 (seniorzy): 1. Andrzej Brzeziński, Michał Wiercioch (AZS AWF Kraków), 2. Bartłomiej Szymanek, Konrad Szymanek (KS Pieniny Szczawnica), 3. Marcin Pochwała, Paweł Sarna (KKK Kraków)
C-2 (juniorzy): 1. Oliwer Maciąg, Tymoteusz Słabiak (KS Pieniny Szczawnica), 2. Szymon Sowiźrał, Igor Ludwikowski (KKK Kraków), 3. Sebastian Jasiński, Marek Olejnik-Ostheimer (KS AZS AWF Gorzów Wlkp.)
K-1×3: 1. AZS AWF Kraków (Jacek Brański, Michał Pasiut, Jakub Dyda), 2. KS Pieniny Szczawnica (Rafał Polaczyk, Krzysztof Majerczak, Mikołaj Mastalski), 3. UKS 4 Katowice (Sebastian Miernik, Dastin Sobala, Oskar Liwandowski)
C-1×3: 1. AZS AWF Kraków (Kacper Sztuba, Igor Sztuba, Michał Wiercioch), 2. KS AZS AWF Gorzów Wlkp. (Karol Sadowski, Marcin Ponomarenkow, Grzegorz Bryński)
C-2×3: 1. KKK Kraków (Paweł Sarna/Marcin Pochwała, Jarosław Zaziąbło/Michał Woś, Tadeusz Kuchno/Krzysztof Książek), 2. KS Pieniny Szczawnica (Konrad Szymanek/Kacper Majerczak, Mateusz Urban/Kacper Zachwieja, Bartłomiej Szymanek/Kubik), 3. LUKS Kwisa Leśna (Stanisław Wicikiel/Puczel, Oliwer Cieślak/Szymon Sekuła, Karol Gut/Marcin Labiszak)

Kobiety
K-1 (seniorki): 1. Adrianna Kąkol (KKW 1929 Kraków), 2. Magdalena Szczęsna (UKS 4 Katowice), 3. Natalia Kurpan (KKW 1929 Kraków)
K-1 (juniorki): 1. Joanna Kurpan (KKW 1929 Kraków), 2. Justyna Stelmach (KS Yacht Club Kraków), 3. Aleksandra Szeliga (KKW 1929 Kraków)
K-1×3: 1. KKW 1929 Kraków (Aleksandra Szeliga, Natalia Kurpan, Joanna Kurpan), 2. UKS 4 Katowice (Janina Francik, Patrycja Szewczyk, Magdalena Szczęsna), 3. LTK Fala Lublin (Anna Majerska, Dorota Moskowicz, Kaja Tamulewicz).

Masters

Zjazd kajakowy

Mężczyźni
K-1 (66 lat i starsi): 1. Władysław Jędrzejczyk (KS Yacht Club Kraków), 2. Wojciech Gawroński, 3. Marian Jarosz (Sokolica)
K-1 (51-65 lat): 1. Alojzy Kowal (Na Fali Kraków), 2. Krzysztof Pochwała (KKK Kraków), 3. Krzysztof Polaczyk (KS Pieniny Szczawnica)
K-1 (35-50 lat): 1. Sławomir Lewalski (Ostróda), 2. Piotr Zwaliński (KS Yacht Club Kraków), 3. Krystian Sobala (UKS 4 Katowice)
C-2  (35 lat i starsi): 1. LUKS Kwisa Leśna (Marcin Labiszak/Mariusz Pinkowski)

Kobiety
K-1 (35 lat i starsze): 1. Jolanta Niedzielczyk, 2. Róża Skrzypek (obie KS Yacht Club Kraków), 3. Ewa Dziop (KS Nadwiślan Kraków)

Jan Łupiński 15. na MŚ w kajakarstwie oceanicznym w Portugalii

W miniony czwartek w portugalskim Viana Do Castelo zakończyły się mistrzostwa świata w kajakarstwie oceanicznym. W światowym czempionacie na Półwyspie Iberyjskim startował Polak Jan Łupiński.

Po raz pierwszy od czasu wybuchu pandemii koronawirusa zawodnicy spotkali się w walce o tytułu najlepszych na świecie. W gronie uczestników portugalskiej imprezy, rozgrywanej w kategorii seniorów, młodzieżowców i juniorów, mieliśmy jednego reprezentanta (sponsorem polskiego kajakarstwa jest PGE Polska Grupa Energetyczna). W rywalizacji SS1 (surfski 1) na dystansie 19,5 kilometra w kategorii wiekowej 55-59 lat wystartował Jan Łupiński. Polak, który od lat mieszka na co dzień w Stanach Zjednoczonych, zajął 15. lokatę.

– W tym roku wystartowało ponad 530 zawodników w różnych grupach wiekowych, w tym kobiet czy osób z niepełnosprawnościami. Organizacyjnie wszystko stało na wysokim poziomie. Słowa podziękowania należą się portugalskiemu związkowi, że w tak krótkim odstępie czasu zorganizował kolejną po MŚ w maratonie kajakowym dużą imprezę – mówi Łupiński – Na samym początku mistrzostw zepsuła się pogoda, zmalał wiatr, ale może przez to tor był bardziej techniczny. W swoim wyścigu słabo wystartowałem, potem trochę łapałem fale i surfowałem, jednak gdzieś trzy kilometry przed finiszem zaczęły mi doskwierać problemy z barkiem. Cieszę się z osiągniętego miejsca, jak również z faktu, że w tym roku udało mi się ukończyć zawody – dodaje.

Przyszłoroczne MŚ w tej odmianie kajakarstwa zostaną rozegrane w australijskim Mandurah (1-30 listopada 2023 roku).

W Szczawnicy ruszają MP w zjeździe kajakowym i sprincie górskim

W piątek w Szczawnicy rozpoczną się mistrzostwa Polski w zjeździe kajakowym i sprincie górskim. Na Dunajcu zobaczymy triumfatorów z zeszłego roku, m.in. Adriannę Kąkol czy Kacpra Sztubę.

Ponad 100 zawodników stanie na starcie 79. edycji krajowych mistrzostw w zjeździe (dystans ok. 3,5 km) i sprincie (300-600 m), organizowanych po raz kolejny w Szczawnicy przez miejscowy KS Pieniny we współpracy z Nowosądeckim Okręgowym Związkiem Kajakowym. O medale w drugi październikowy weekend powalczą seniorzy, juniorzy, a także mastersi, którzy wystartują w trzech kategoriach wiekowych (35-50 lat, 51-65 lat, 66 lat i starsi).

Na liście startowej tegorocznych MP znaleźli się zeszłoroczni zwycięzcy. Jedną z uczestniczek zawodów będzie Adrianna Kąkol (na zdjęciu). 20-letnia zawodniczka KKW 1929 Kraków, która specjalizuje się w sprincie kajakowym, w tym roku przebojem wdarła się do seniorskiej kadry, zajmując miejsce w czwórce prowadzonej przez trenera Tomasza Kryka. Wraz z reprezentacyjnymi koleżankami została mistrzynią świata i Europy w K4 500 metrów. W Szczawnicy Kąkol będzie broniła mistrzowskich tytułów w sprincie i zjeździe w K-1.

– Kiedy przed jednym z treningów dowiedziałam się, iż usiądę w czwórce, byłam w wielkim szoku. W późniejszym etapie przygotowań zależało mi jak najlepszym wrażeniu, aby wszystko dobrze się ułożyło, ale absolutnie nie myślałam nawet o sukcesach, które osiągnęłyśmy. Spełniłam swoje marzenia – mówi Kąkol. – Aktualnie jesteśmy w trakcie roztrenowania i mamy wakacje. Start w MP w zjeździe i sprincie górskim traktuję jako okazję do rozruszania przed przygotowaniami do nowego sezonu. To całkiem inny rodzaj kajakarstwa niż sprint kajakowy. Tutaj przydaje się doświadczenie w „czytaniu” wody i prądów na Dunajcu. W moim przypadku to przede wszystkim zabawa i fajny rodzaj aktywności. Uwielbiam góry i start w takich zawodów sprawia mi przyjemność – dodaje.

Złoty medal chciałby ponownie wywalczyć inny kajakarz z Małopolski. Kacper Sztuba z KS AZS AWF Kraków triumfował w 2021 roku w sprincie indywidualnie w C-1, a także zespołowo razem z Michałem Wierciochem i Jakubem Królem. Przed kilkoma dniami kanadyjkarz, który w tym sezonie kończy wiek młodzieżowca, był drugi w C-1 podczas młodzieżowych mistrzostw kraju w slalomie kajakowym i extreme slalomie.

– Kalendarz startów był bardzo napięty dla mnie. Nie było większych szans na najwyższe lokaty w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, dlatego uznałem, że po MP seniorów w slalomie będzie najlepszy moment na zwolnienie tempa. Na dodatek pod koniec sierpnia urodziła mi się córeczka, więc przerwa w rywalizacji była jak najbardziej wskazana – opisuje Sztuba, aktualny indywidualny i zespołowy młodzieżowy wicemistrz świata w C-1. – Od tamtej pory mam za sobą parę treningów na wodzie dla podtrzymania dyspozycji, ale na właściwe przygotowania i zajęcia dwa razy dziennie przyjdzie czas za kilka tygodni. W zeszły weekend brałem udział w młodzieżowych MP i niewiele brakowało do obrony złota. Przestawienie ze slalomu do zjazdu w kilka dni jest niezwykle trudne. Fajnie byłoby utrzymać tytuł w Szczawnicy, ale przede wszystkim udział w mistrzostwach to dobra okazja do rywalizacji i sprawdzenia siebie – uzupełnia.

Start MP w zjeździe kajakowym i sprincie górskim w piątek, 7 października. Tego dnia zaplanowano indywidualne konkurencje w sprincie, a dzień później w zjeździe. W niedzielę – ostatnim dniu mistrzostw – rywalizację w zjeździe podejmą zespoły. Wyniki zawodów będą dostępne na platformie My Race Result.

Mistrzostwa Polski seniorów i juniorów oraz mistrzostwa Polski masters w zjeździe kajakowym i sprincie górskim w Szczawnicy są współfinansowane ze środków budżetowych Polskiego Związku Kajakowego oraz z dotacji Ministerstwa Sportu i Turystyki. Sponsorami i partnerami imprezy są Urząd Miasta i Gminy Szczawnica, PGE Polska Grupa Energetyczna, Fakro sp. z o.o. w Nowym Sączu oraz Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych Empol sp. z o.o. w Tylmanowej, Dom Wypoczynkowy Trzy Korony w Szczawnicy, Krzysztof Polaczyk, Fundacja Dzieci Pienin oraz Polskie Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich w Kątach.

Zmarł Romuald Saja

Ze smutkiem informujemy, że w dniu 2 października 2022 w wieku 63 lat zmarł Romuald Saja.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się  6 października (czwartek) o godz. 12:00 na cmentarzu parafialnym przy ul. Zaświat w Bydgoszczy.

Zawodnicy KKK Kraków najlepsi podczas MMP w slalomie kajakowym i extreme slalomie

W niedzielę w Drzewicy zakończyły się młodzieżowe mistrzostwa Polski w slalomie kajakowym i extreme slalomie. Podwójnymi mistrzami kraju zostali Aleksandra Stach oraz Tadeusz Kuchno z KKK Kraków, który triumfował w klasyfikacji medalowej.

Czterdziestu zawodników z siedmiu klubów stanęło na starcie dwudniowej rywalizacji na torze Ludowego Klubu Kajakowego Drzewica, organizatora dwudziestej piątej edycji mistrzostw w slalomie kajakowym oraz drugiej w extreme slalomie.

Wśród kobiet najlepsza w K-1 była Dominika Danek (KS Start Nowy Sącz). 19-latka, która na tegorocznych młodzieżowych MŚ w Czeskich Budziejowicach zajęła dwudzieste piąte miejsce, w niedzielę bezbłędnie i z najlepszym czasem pokonała finałową trasę. Danek wyprzedziła Aleksandrę Stach (KKK Kraków), która z kolei obroniła tytuł w C-1, a następnie zwyciężyła również w extreme slalomie.

Podwójnym młodzieżowym mistrzem Polski u mężczyzn został z kolei Tadeusz Kuchno. Reprezentant kraju – podobnie jak Stach, jego klubowa koleżanka z KKK Kraków – obronił tytuł sprzed roku (w K-1) i triumfował w slalomie ekstremalnym. W rywalizacji kanadyjkarzy nieoczekiwanie zwyciężył Szymon Nowobilski (KS Start Nowy Sącz), wyprzedzając Kacpra Sztubę (AZS AWF Kraków), ubiegłorocznego triumfatora w C-1, którego błąd i dwa punkty karne kosztowały utratę tytułu.

Zwycięzcą klasyfikacji medalowej 25. MMP w Drzewicy został KKK Kraków (4 złote – 1 srebrny – 0 brązowych medali). Drugi był KS Start Nowy Sącz (2-3-1), a trzeci – AZS AWF Kraków (0-2-3).

To nie koniec oficjalnych startów w tym roku. Za tydzień w Szczawnicy czekają nas mistrzostwa Polski seniorów i juniorów w zjeździe kajakowym i sprincie górskim (7-9 października).

Honorowy patronat nad mistrzostwami objął burmistrz Drzewicy Janusz Reszelewski. Zawody były współfinansowane ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz gminy Drzewica, a sponsorem imprezy była PGE Polska Grupa Energetyczna. Patronat medialny objęli Radio Plus i Tygodnik Opoczyński TOP.

Wyniki 25. MMP w slalomie kajakowym i 2. MMP w extreme slalomie

Kobiety

K-1:
1. Dominika Danek (KS Start Nowy Sącz) – 120,78 pkt
2. Aleksandra Stach (KKK Kraków) – 125,10
3. Julia Dziadosz (AZS AWF Kraków) – 134,20

C-1:
1. Aleksandra Stach (KKK Kraków) – 125,33
2. Alicja Bulera (AZS AWF Kraków) – 137,62
3. Dominika Danek (KS Start Nowy Sącz) – 151,38

Extreme slalom:
1. Aleksandra Stach (KKK Kraków)
2. Dominika Danek (KS Start Nowy Sącz)
3. Julia Dziadosz (AZS AWF Kraków)

Mężczyźni

K-1
1. Tadeusz Kuchno (KKK Kraków) – 103,54
2. Michał Ciągło (KS Start Nowy Sącz) – 106,89
3. Jacek Brański (AZS AWF Kraków) – 107.45

C-1:
1. Szymon Nowobilski (KS Start Nowy Sącz) – 111,31
2. Kacper Sztuba (AZS AWF Kraków) – 111,68
3. Maciej Bartos (LKK Drzewica) – 113,57

Extreme slalom:
1. Tadeusz Kuchno (KKK Kraków)
2. Piotr Prusak (KS Start Nowy Sącz)
3. Mikołaj Mastalski (KS Pieniny)

Trzy medale Polaków na MŚ w maratonie kajakowym w Portugalii

Reprezentanci Polski zdobyli trzy medale podczas mistrzostw świata seniorów, młodzieżowców i juniorów w maratonie kajakowym, który od czwartku do niedzieli były rozgrywane w portugalskim Ponte de Lima.

Najważniejsza impreza sezonu dla kajakarskich maratończyków znakomicie rozpoczęła się dla biało-czerwonych (sponsorem polskiego kajakarstwa jest PGE Polska Grupa Energetyczna), którzy już premierowego dnia dwukrotnie cieszyli się z medali. Srebro w C1 mężczyzn w kategorii juniorów na dystansie 19 kilometrów wywalczył Eryk Wilga. 18-latek nie ukrywa radości z tego sukcesu, chociaż jak sam przyznaje, wcale nie był pewien udziału w tej imprezie.

– Dwa tygodnie przed startem miałem wypadek. Podczas jazdy na elektrycznej hulajnodze złamała się w niej kierownica, przez co miałem mnóstwo obtarć i przez ponad tydzień nie mogłem schodzić na wodę. Zdążyłem wrócić do treningów przed wyjazdem na mistrzostwa, ale miałem wątpliwości, czy ta forma wystarczy do udanego występu – mówi Wilga, aktualny mistrz świata juniorów w C1 5000 m. – Sam bieg rozpocząłem dobrze, tylko koledzy początkowo płynęli nieco szybciej ode mnie. Na ostatnim kółku, płynąc razem z Hiszpanem, zaczynało brakować mi sił po przenosce. Nawrot wziąłem zbyt szeroko i już wiedziałem, że może być ciężko o złoto. Cieszę się jednak z tego medalu – dodaje.

Z kolei na najniższym stopniu podium w krótkim biegu na 3,4 km mężczyzn stanął Mateusz Kamiński (piąty był Mateusz Borgieł). Ósma wśród kobiet na tym samym dystansie była z kolei Paulina Grzelkiewicz.

W kolejnych dniach mistrzostw dalej oglądaliśmy Polaków na wysokich miejscach, ale bez konkretów do klasyfikacji medalowej. W sobotę najbliżej medalu był Borgieł. 25-latek zameldował się na mecie jako czwarty w wyścigu C1 na 26,2 km, a do trzeciej lokaty zabrakło mu nieco ponad dwóch sekund. Piąty w K1 mężczyzn na 22,6 km był Jarosław Kajdanek, a pozycję niżej w C1 kobiet na 15,4 km uplasowała się Grzelkiewicz. Dopiero na koniec MŚ udało się zdobyć trzeci krążek. Brązowe medale w rywalizacji C2 na 26,2 km wywalczyli Borgieł i Mateusz Zuchora.

Zadowolenia z występu podopiecznych nie ukrywał Mateusz Rynkiewicz, opiekun polskiej reprezentacji na MŚ w maratonie kajakowym w Ponte de Lima.

– Oczywiście, zawsze może być trochę lepiej, ale na trasie sytuacja różnie się układa. Czasami trzeba mieć nieco szczęścia, żeby stać koło odpowiedniej osoby lub nie zostać zablokowanym w najmniej spodziewanym momencie. Mateuszowi Borgiełowi niewiele brakowało indywidualnie do medalu. Pauliuna Grzelkiewicz osiągnęła dobry wynik, chociaż w przyszłości czeka ją dużo pracy. Z kolei Jarkowi Kajdankowi zabrakło doświadczenia, bo przy lepszym ustawieniu do pierwszej przenoski mógłby zabrać się z czołówką grupy, a zostając w jej środku, to nie był w stanie dogonić liderów. Jego piąta pozycja mocno cieszy, zwłaszcza że długo nie mieliśmy Polaka na najwyższych lokatach u kajakarzy. Jarek jest wytrzymały, potrafi się odnaleźć w wyścigu i to dobrze wróży na przyszłość – ocenia Rynkiewicz.

W klasyfikacji medalowej MŚ w maratonie kajakowym w Ponte de Lima triumfowali Węgrzy (6 złotych – 8 srebrnych – 0 brązowych medali), którzy wyprzedzili Hiszpanów (6-4-5) i gospodarzy (3-1-3). Polacy z trzema krążkami uplasowali się na dziesiątej pozycji.

Przyszłoroczne MŚ w maratonie kajakowym zostaną rozegrane na koniec wakacji w duńskim Vejen (31 sierpnia – 3 września 2023 roku).

W weekend w Drzewicy MMP w slalomie kajakowym i extreme slalomie

W weekend w Drzewicy odbędą się 25. Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w slalomie kajakowym. Zawodnicy po raz drugi powalczą też o medale w extreme slalomie.

Czterdziestu slalomistów stanie na starcie krajowego czempionatu organizowanego przez Ludowy Klub Kajakowy w Drzewicy. W trakcie dwudniowej rywalizacji poznamy nazwiska najlepszych zawodników wśród mężczyzn i kobiet w konkurencjach K-1, C-1 oraz extreme slalomie.

Na liście startowej tegorocznych MMP nie brakuje laureatów z poprzedniego roku. Jednym z nich jest Aleksandra Stach, która broni tytułu w C-1 (w 2021 roku była również najlepsza w C2 Mikst z Michałem Wosiem). 22-letnia slalomistka podkreśla, że kończący się rok startów był dla niej udany i powoli myśli już o kolejnym.

– To był bardzo intensywny sezon. Świadomie zrezygnowałam z udziału w dwóch ostatnich zawodów Pucharu Świata, bo byłam na granicy wyczerpania. W tym roku byłam w dwóch finałach PŚ, a na młodzieżowych mistrzostwach świata zajęłam siódmą lokatę, z czego bardzo się cieszę – mówi Stach, zawodniczka KKK Kraków, który w ubiegłym roku zwyciężył w klasyfikacji punktowej MMP. – Główny sezon zakończył się dla mnie w sierpniu. Później przez trzy tygodnie miałam roztrenowanie, a obecnie z powrotem jestem w treningu. Do startu w Drzewicy podchodzimy bardziej kontrolnie i gdzieś na horyzoncie wypatrujemy już przyszłego roku, kiedy przyjdzie nam walczyć o kwalifikację olimpijską na igrzyska w Paryżu – dodaje olimpijka z Tokio.

Poza Stach w Drzewicy zobaczymy również m.in. Kacpra Sztubę, aktualnego wicemistrza świata i obrońcę tytułu MMP w C-1, czy Tadeusza Kuchno, najlepszego przed rokiem w K-1.

Dwudniowe mistrzostwa rozpoczną się w sobotę, 1 października. Pierwszego dnia, w ramach kwalifikacji, zostaną przeprowadzone XVII Memoriał im. Roberta Korzeniowskiego, finał Ligi Młodzików oraz Pucharu Polski. Na niedzielę zaplanowano finały mężczyzn i kobiet w K-1, C-1 i extreme slalomie. Honorowy patronat nad mistrzostwami objął burmistrz Drzewicy Janusz Reszelewski. Zawody są współfinansowane ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz gminy Drzewica, a sponsorem imprezy jest PGE Polska Grupa Energetyczna. Patronat medialny objęli Radio Plus i Tygodnik Opoczyński TOP.