Złoto-srebrna Klaudia Zwolińska i drugie miejsce Szymona Nowobilskiego! Świetny weekend polskich slalomistów w Pradze!

Świetnymi wynikami reprezentantów Polski zakończyły się zawody rankingowe ICF w slalomie kajakowym, które odbyły się w Pradze. Klaudia Zwolińska zdobyła złoto w rywalizacji K-1 oraz srebro w kayak crossie, a Szymon Nowobilski stanął na drugim stopniu podium w short slalomie C-1.

Aktualnie nasi reprezentanci przygotowują się do drugiej części sezonu slalomu kajakowego. Już za kilka dni wrócą bowiem do rywalizacji w Pucharze Świata, a jego zwieńczeniem będą mistrzostwa świata w australisjkim Penrith. – I to tam liczymy na najwyższą formę naszych zawodników – podkreśla Jakub Chojnowski, trener główny reprezentacji Polski w slalomie kajakowym, którą wspiera sponsor główny PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

Biało-czerwoni nie chcą jednak wypaść z rytmu startowego, dlatego wystąpili m.in. w Grand Prix w Bratysławie czy w miniony weekend podczas zawodów rankingowych ICF (Międzynarodowa Federacja Kajakowa), które odbyły się w Pradze, które były mocno obsadzone, a dla młodszych slalomistów to jednocześnie doskonała forma nabierania doświadczenia.

O tym, że biało-czerwoni uwielbiają startować w stolicy Czech, nie trzeba nikomu przypominać. I po raz kolejny udowodnili to na torze. Ze znakomitej strony w K-1 pokazała się Klaudia Zwolińska, która cały czas buduje formę na MŚ. Wicemistrzyni olimpijska z Paryża wygrała rywalizację w klasyku (w eliminacjach była druga). Co więcej, ostatniego dnia w doskonałym stylu zdobyła srebro w kayak crossie (w time trialu była 11). Oprócz tego liderka naszej kadry w Pradze wystąpiła w short slalomie K-1 (ósme miejsce w finale), short slalomie C-1 (dziesiąte miejsce w finale) oraz klasycznym C-1 (12. miejsce w finale).

Dobre miejsca Zwolińskiej to nie jedyne znakomite wyniki, które biało-czerwoni wywalczyli w Pradze. Drugi w short slalomie kanadyjkarzy był Szymon Nowobilski, który poprawił swoje czwarte miejsce z eliminacji (w klasycznym C-1 był 35.) i jest to bardzo duży sukces naszego zawodnika. Jeśli chodzi o kanadyjkarzy, to w finale short slalomu C-1 pojechał jeszcze Kacper Sztuba i był piąty (dziewiąty również w klasycznym C-1).

Bardzo blisko podium był również Mateusz Polaczyk, czyli lider naszej kadry w K-1. Polak zajął czwarte miejsce, a do trzeciego Francuza Leni Perreau zabrakło mu zaledwie 0,26 s. W short slalomie Polaczyk był natomiast 14, a w time trialu kayak crossa zameldował się poza 32 zawodnikami, którzy pojechali w head-to-head.

Pozostali nasi zawodnicy, którzy wystąpili w weekend w Pradze, nie zdołali już awansować do finałów. W drugiej dziesiątce short slalomu K-1 znaleźli się Hanna Danek (20. miejsce), Marek Kulczycki (19. pozycja), a oprócz nich pojechali jeszcze Kacper Majerczak, Krzysztof Majerczak i Oliwier Maciąga. Z kolei na skróconym dystansie w C-1 duże szanse na awans miała Aleksandra Góra (13. miejsce), a dalsze miejsce zajął Grzegorz Hedwig.

W klasycznym K-1 najlepiej spoza miejsc finałowych spisali się Jakub Brzeziński (23. miejsce) i Hanna Danek (33. pozycja). Cenne doświadczenie zdobyli natomiast Kulczycki, Majerczakowie, Maciąga i Mateusz Hamerski, którzy szlifują swoje umiejętności slalomowe. W C-1 odległe miejsca zajęli natomiast Góra i Hedwig. Nasza kanadyjkarka wystąpiła również w kayak crossie, zajęła w time trialu 22. miejsce, ale odpadła w kwalifikacjach head-to-head. Kulczycki natomiast zanotował 34. miejsce i był bardzo blisko awansu.

Kolejnymi startami naszych reprezentantów będą Puchary Świata w Ljubljanie na Słowenii (29-31 sierpnia) oraz w niemieckim Augsburgu (4-7 września).