Wydrukuj

Zgrupowanie w Ena City

I już są w Japonii, chociaż jeszcze nie w Tokio, ale już blisko, bo około 300 km od japońskiej stolicy. Nasza kadra wylądowała w niedzielę na lotnisku Narita i wieczorem dotarli do Ena City, gdzie szlifują swoją formę przed najważniejszą imprezą czterolecia lub, jak kto woli – pięciolecia, do IO Tokio 2020.

Ena, jest to miasto w prefekturze Gifu nad rzeką Kiso na wyspie Honsiu. Średnia temperatura powietrza w tym okresie to 28℃ przy wilgotności powietrza około 70-80%. Różnica czasowa to 7 godzin od czasu europejskiego. Klimat umiarkowanie ciepły.

Od samego początku nasza reprezentacja olimpijska traktowana jest, jak to wiceprezes Zdzisław Szubski powiedział: „jak ekipa ITALII w futbolu”, oczywiście po wygraniu Euro 2021, co bardzo cieszy, bo to oznacza, że naszej reprezentacji niczego nie brakuje.

Ale zacznijmy od początku.

Po wylądowaniu w Tokio wszystkie procedury poszły bardzo sprawnie i po około 3 godzinach nasza reprezentacja olimpijska udała się do podstawionego autokaru, a następnie po 5 godzinach jazdy autobusem dotarła do celu. Całe miasto udekorowane było transparentami zrobionymi przez miejscowe dzieci z napisami typu: ,,WITAMY POLSKO” lub ,,POZDRAWIAMY POLSKO”, co było bardzo miłe. Na miejscu zawodników powitali mieszkańcy Eny oraz dzieci z miejscowych szkół. Duszą tych serdeczności jest Shin Abe – przewodniczący komitetu powitalnego, który dokłada starań, ażeby nic nie zabrakło naszej drużynie. Należy przypomnieć, że już w kwietniu 2019 roku wiceprezes Zdzisław Szubski i trener Mariusz Szałkowski wynegocjowali większość spraw technicznych, wśród których najważniejsza była budowa toru treningowego, natomiast w trakcie wizyty technicznej Prezes Tadeusz Wróblewski i trener Maciej Juhnke dopilnowali szczegółów wcześniej wynegocjowanych spraw.

Warunki mieszkaniowe są wyśmienite, hotel jest wyłącznie do dyspozycji naszej kadry, a każdy zawodnik ma jednoosobowy pokój oraz łóżko z masażem. Jedzenie również jest bardzo dobre, urozmaicone, z polskimi podpisami.

Naszą reprezentacją opiekuje się około 20 osób. W codziennych przygotowaniach do treningu zawodnikom towarzyszą dzieci i z podziwem odprowadzają wzrokiem na wodę. Uczą się też polskiego języka.

Trenerzy są bardzo zadowoleni, mają do dyspozycji 4 motorówki, 2 rozstawione tory oraz systemy startowe. Akwen wodny jest na wyłączność dla polskich kadrowiczów, oddalony od hotelu nie więcej niż 15 minut jazdy samochodem. Zawodnicy są dowożeni na tor podstawionymi busami.

W Ena City nasza reprezentacja będzie trenować do 31 lipca i po obiedzie zostanie przewieziona do wioski olimpijskiej, gdzie będzie już czekać na swoje starty.

BS

Foto: Z. Szubski