Wydrukuj

Zgrupowanie kadry kobiet w Jakuszycach

Grupa kobiet właśnie wróciła z obozu w Jakuszycach. Sezon treningu na nartach skończył się na dobre. Teraz przed naszymi paniami trochę cieplejszy klimat, bo wprowadzenie do treningu specjalistycznego, jakim dla każdego kajakarza jest trening na wodzie.

 

Wywiad z Tomaszem Krykiem, trenerem kadry kobiet.

Czy wszystkie założenia według Twojego planu na Jakuszyce zostały zrealizowane?

Na początku zgrupowania były problemy ze śniegiem, ale w pobliżu Jakuszyc są dwa miejsca położone nieco wyżej na terenie Czech: Bedrichov 710 – 802 m n.p.m. i Horny Mysecki 1000 – 1200. To pierwsze miejsce dysponowało sztucznie naśnieżoną trasą i tam jeździliśmy na początku zgrupowania żeby zrealizować trening na nartach. Horny Mysecky – jest położony nieco wyżej i trasy są bardziej wymagające. Zrobiliśmy tam w sumie dwa treningi na nartach biegowych. W drugim tygodniu po opadach śniegu można było biegać już w Jakuszycach 884 – 1003 m n.p.m. Wszystkie treningi, jakie mieliśmy zaplanowane dla grupy seniorek i U23, zostały zrealizowane w całości. Warunki w Jakuszycach spełniają nasze wszelkie oczekiwania. Siłownia, sala  oraz gabinety odnowy biologicznej są na miejscu w hotelu. Na basen pływacki dojeżdżaliśmy do Szklarskiej Poręby.

 

To już ostatnie zgrupowanie w tak szerokim składzie? Ile kobiet będzie teraz jeździło na kolejne zgrupowania?

Tak, to już ostatni raz w tak szerokim składzie byliśmy na zgrupowaniu. Od kolejnej akcji szkoleniowej grupa będzie liczyła 10 zawodniczek: Marta Walczykiewicz, Ewelina Wojnarowska, Beata Mikołajczyk, Karolina Naja, Edyta Dzieniszewska, Anna Włosik, Anna Puławska, Joanna Bruska, Dominika Włodarczyk i Martyna Lisiecka.

Okres treningu ogólnorozwojowego za Wami, teraz czas na trening specjalistyczny. Jaka praca czeka dziewczyny? I co po Portugalii?

Po ostatnim sezonie podjęliśmy decyzję, że szczyt formy szykujemy na Rio. Dlatego pierwsze zgrupowanie w Portugalii będzie „pół na pół” – przede wszystkim woda, ale jeszcze dużo treningu dodatkowego na siłowni, sali gimnastycznej, biegach i basenie pływackim. Po Portugali udamy się do Włoch. Sabaudia to sprawdzone miejsce, z doskonałymi warunkami do treningu i wypoczynku. Woda w jeziorze jest słona i taka właśnie będzie na akwenie olimpijskim.

Czy przewidujesz jeszcze jakieś roszady w składach?

Oczywiście, że tak!!! Wystartuje osada K4 500 metrów w składzie, w jakim jeszcze nigdy nie startowaliśmy. Spróbuję też innych wariantów osady K2 500 metrów. Ale to wszystko na razie są tylko plany. Ostateczne decyzje podejmę po Regatach Eliminacyjnych.


Jakie regaty czekają kadrę kobiet w nadchodzącym sezonie i które po drodze będą dla nich najważniejszym sprawdzianem? Oczywiście poza IO w Rio de Janeiro.

W kraju, to start w dwóch regatach eliminacyjnych, które w tym roku zostaną rozegrane w Wałczu. Na arenie międzynarodowej czeka kadrę start w Duisburgu: 20 – 22.05.2016 i Montemor w dniach 3 – 5.06.2016.

Czy planujesz wystartować we wszystkich PŚ?

Tylko w dwóch. Poprzedni sezon był bardzo obciążający, jeśli chodzi o stary i ich terminy. W ciągu 8 tygodni dziewczyny startowały w 6 regatach. W dwóch eliminacjach do kadry seniorów, następnie były dwa Puchary Świata, Mistrzostwa Europy i Igrzyska Europejskie. W tym sezonie zaplanowałem mniej startów. Do Igrzysk trzeba trenować intensywnie, ale organizmy muszą też być bardziej wypoczęte – to impreza czterolecia.

 

A co ze startem w Mistrzostwach Europy?

W Mistrzostwach Europy wystartuje grupa zawodniczek U23 i ewentualnie te seniorki, które nie załapią się do startu w Igrzyskach Olimpijskich. Skład „olimpijski” po II RES ma 6 dni wolnego a potem wyjazd w góry do Livigno.Trzeba stawiać na młodych, zdolnych i utalentowanych ludzi.

 

Niewielu jest takich trenerów, którzy myślą o przyszłości, ważne jest tu i teraz.

Doświadczenie tak, zdobyte wyniki też, ale jeśli któraś z „młodych” będzie na tyle blisko, żeby na nią postawić, to tak jak dałem szansę w 2012 r. na IO w Londynie Karolinie Naja, tak teraz każda z tych, co chce i wnosi wartość dodaną do drużyny taką, szansę dostanie.


Kiedy mniej więcej ogłosisz skład na Rio? Ile dziewczyn planujesz zabrać na Igrzyska Olimpijskie?

18 – 19 czerwca to termin drugich eliminacji. Po tej dacie mam zamiar zakończyć rywalizację o miejsca w składzie. Zdaję sobie sprawę, że do startu i obsadzenia wszystkich konkurencji wystarczą 4 zawodniczki. One o tym wiedzą, więc rywalizacja o miejsca jest ostra i będzie trwała do samego końca.

 

Dziękuję za poświęcony czas i życzę zrealizowania wszystkich planów na następne zgrupowania, bez żadnych kontuzji.

Rozmawiała Beata Sokołowska-Kulesza.

 

{gallery}aktualnosci_2016/Jakuszyce{/gallery}