Wydrukuj

Wyścigi na długich dystansach

16 i 17 czerwca na augustowskiej rzece Netta rozegrano XXVII Długodystansowe Mistrzostwa Polski. Na starcie stanęło  617 zawodników z 67 klubów. Seniorzy i juniorzy ścigali się na dziesięć, a młodzicy na pięć kilometrów. Zawody zrelacjonował dla nas Wojciech Walulik, Prezes Podlaskiego Związku Kajakowego.

 

Zareklamować kajaki

– Organizując mistrzostwa w Augustowie chcieliśmy wzmocnić popularność i podkreślić znaczenie tej olimpijskiej dyscypliny w regionie. Udało się, bo zawodnicy ścigali się dopingowani przez liczną publiczność obserwującą ich zmagania z brzegów i mostu. Atmosfera była znakomita. Jestem zadowolony także z pracy organizacyjnej, która miejscami stanowiła spore wyzwanie. Przykładowo na czas zawodów musieliśmy całkowicie wyłączyć Nettę z ruchu łodzi i statków żeglugi. Osiągnięcie tego nie było proste i wymagało zaangażowania wielu ludzi oraz instytucji. Otrzymaliśmy znaczące wsparcie finansowe od Polskiego Związku Kajakowego który był reprezentowany na mistrzostwach przez Wiceprezesów Andrzeja Matczaka, Piotra Markiewicza, Szefa Kolegium Sędziów Zbigniewa Olkiewicza, członka Zarządu związku, Wacława Bireckiego i Sekretarza Generalnego Tadeusza Wróblewskiego. Bardzo profesjonalnie pracowała też ekipa sędziowska z głównym arbitrem Antonim Zdanowiczem oraz augustowski WOPR, który zadbał o bezpieczeństwo startujących. Wszyscy wymienieni zasługują na szczególne wyrazy uznania.

 

Wysoki poziom

– Emocjonujące wyścigi oglądaliśmy w kategorii juniorów i seniorów. Dużą radość kibicom sprawiła Edyta Dzieniszewska, zawodniczka AKS Sparta Augustów, która w znakomitym stylu wywalczyła złoty medal w jedynce na 10 kilometrów. Na wyróżnienie zasługuje też występ Arkadiusza Krajewskiego z Admiry Gorzów.  Pewnie zwyciężył w wyścigu na jedynkach, a w dwójce zdobył brązowy medal. Po drodze nie obeszło się jednak bez przygód. Zawodnicy z Gorzowa mieli problem ze sterem, musieli przerwać wyścig i naprawiać usterkę,  po wymuszonym postoju ruszyli w pogoń za czołówką. Po walce udało im się ostatecznie zniwelować dystans i stanąć na podium. W ramach regat rozegraliśmy też wyścigi weteranów. W klasyfikacji medalowej zmieściło się aż  36 klubów ! Na pierwszej pozycji Orzeł Wałcz z 6 medalami a na ostatniej mały klub UKS Sokolik Czernin. Mistrzostwa się udały, uznaliśmy że będziemy ubiegać się w przyszłym roku o organizacje Mistrzostw Polski w maratonie kajakowym. (tp)

 

{gallery}aktualnosci_2012/DMP,single_gallery=1{/gallery}