Wydrukuj

Wspomnienie o Katarzynie Myśliwiec

W amerykańskim Clinton – New Jersey, w wieku 40 lat zmarła Katarzyna Myśliwiec, Nowosądeczanka z urodzenia, Amerykanka z wyboru.

W latach 1988 – 1993, była zawodniczką nowosądeckiego Startu, gdzie pod opieką szkoleniowców, za namową wujka Jerzego Stanucha – trenera, wielokrotnego medalisty MŚ, olimpijczyka z roku 1972, rozpoczynała swą wodniacką przygodę, idąc za przykładem wujka Jerzego i starszego brata Pawła – wielokrotnego medalisty i reprezentanta kraju. Szkołę średnią Katarzyna rozpoczynała w I LO w Nowym Sączu /3 klasy/, a po przyjeździe do Stanów /1993/, skutecznie kontynuowała dalszą edukację w Wallington High School w New Jersey, gdzie studiowała na  Uniwersytecie Montclair. Ukończyła Uniwersytet Columbia w Nowym Jorku /English Lingustics/, uzyskując stopień Master Degree of Art. w roku 2002. Jej głównym celem stała się aktywność społeczna i praca na rzecz ludzi potrzebujących pomocy. Brała udział w licznych wyjazdach misyjnych, pomiędzy którymi pracowała jako opiekunka osób starszych, czy też wolontariuszka w ośrodku dla bezdomnych w Nowym Jorku. Jako wychowawczyni pracowała też w szkole specjalnej w Nowym Jorku oraz jako korepetytorka języka angielskiego, zarabiając na życie.

Wolny czas, choć mocno ograniczony, spędzała na łonie natury, poświęcając go  górskim wędrówkom, bieganiu, jeździe na rowerze, na nartach czy kajakowaniu. Do końca prowadziła aktywny tryb życia. Jednak los okazał się niezbyt łaskawy dla „obywatelki świata”, która przegrała walkę ze śmiertelną chorobą /nowotwór żołądka/.

Po krótkiej i ciężkiej chorobie Katarzyna zmarła w rodzinnym domu w Clinton – New Jersey, w dniu 24 czerwca 2016 roku, otoczona najbliższą rodziną – miała zaledwie 40 lat.  Uroczystości pogrzebowe odbyły się w Clinton – USA. W Nowym Sączu, 29 czerwca br., w Kościele Św. Kazimierza, podczas mszy świętej odprawionej w intencji zmarłej żegnali Katarzynę w modlitwie: rodzina, pozostająca w Polsce oraz liczne grono koleżanek i kolegów, w tym kajakarze, na czele z sądeckimi olimpijczykami.

Działalność naukowa, zawodowa i społeczna w jej drugiej ojczyźnie okazała się równie interesująca i doceniona, będąc zarazem znaczącym osiągnięciem Katarzyny, w jej krótkim, ale bogatym duchowo życiu. Swą działalnością charytatywną – społeczną, Nowosądeczanka wpisała się na trwałe w krajobraz amerykańskiego życia społecznego.
I choć już nie ma Katarzyny wśród nas, to pamięć o niej, o jej dokonaniach, pozostanie na zawsze w naszych sercach.

Kazimierz Kuropeska – trener, członek kapituły honorowej PZKaj.