Od piątku w Krakowie będziemy świadkami kolejnego wielkiego wydarzenia dla slalomistów. Na miejscowym torze Kolna blisko 140 zawodników z 3 krajów i 25 klubów powalczy w ramach Turnieju Nadziei Olimpijskich, który dla części z nich może być przedsmakiem startu w przyszłości w igrzyskach. Na starcie nie zabraknie Polaków, w tym Hanny Danek, mistrzyni Europy i wicemistrzyni świata juniorek w konkurencji K-1.
Zawodnicy przez trzy dni rywalizacji w stolicy Małopolski będą mogli udowodnić, że są na najlepszej drodze do wielkich sukcesów, a ich udział w Turnieju Nadziei Olimpijskich nie jest przypadkowy. I chociaż od igrzysk olimpijskich dzielą ich lata morderczych treningów i wyrzeczeń, to dotychczasowe osiągnięcia pozwalają wierzyć, że praca zaprowadzi przynajmniej część z nich na sportowy szczyt.
Wartościowych, nieźle rokujących na przyszłość zawodników nieustannie poszukują opiekunowie polskich reprezentacji wspieranych przez PGE Polską Grupę Energetyczną S.A. Szkoleniowcy na każdym kroku podkreślają, że bez ciężkiej pracy na treningach i opływania o stawkę nie ma mowy o byciu w światowej czołówce. Najlepszym przykładem na potwierdzenie tej tezy jest Klaudia Zwolińska, wicemistrzyni olimpijska z Paryża w konkurencji K-1, która trenuje od szóstego roku życia, a w młodzieńczych latach regularnie uczestniczyła w zmaganiach poza krajem.
– Nie tylko Klaudia, ale i wielu innych zawodników jeździło po różnych zawodach, pływając na nowych dla siebie torach z mocnymi rywalami. To opływanie, wiedza, jak się zachować na tych torach, dużo pomaga w przyszłości – przekonuje Bogdan Okręglak, trener reprezentacji Polski juniorów w slalomie kajakowym i kayak crossie.
Juniorska reprezentacja Polski kojarzy się w ostatnim czasie z sukcesami Hanny Danek. 17-letnia kajakarka najpierw w słowackim Liptowskim Mikulaszu sięgnęła po srebro mistrzostw świata juniorek, a kilka tygodni później w Krakowie, podczas mistrzostw Europy nie miała sobie równych w swojej kategorii wiekowej. W weekend na Kolnej Danek stanie przed szansą na kolejny medal. Nie tylko ona będzie polską nadzieją na podium Turnieju Nadziei Olimpijskich. Partnerem Polskiego Związku Kajakowego jest Lotto.
– Juniorzy podczas Turnieju Nadziei Olimpijskich są podzieleni na grupy wiekowe: U-14, U-16 i U-18, także w każdej z nich możemy mieć kogoś w TOP 3. Taką osobą jest choćby Marek Kulczycki, na którego liczymy, że powalczy o wysokie miejsca – wskazuje Okręglak. – Liczymy na występy zawodników spoza kadry, z polskich klubów, bo taką możliwość daje też Turniej Nadziei Olimpijskich. Starty w zawodach takiej rangi pozwalają na rozwój i nabranie pewności siebie – dodaje.
Dużą stratą będzie bez wątpienia brak Krzysztofa Książka. Kanadyjkarz KKK Kraków, który podobnie jak Danek debiutował ostatnio w La Seu d’Urgell w PŚ, zmuszony był odpuścić występ w Turnieju Nadziei Olimpijskich z uwagi na uraz, jaki ciągnie się za nim od czasu MMŚ w Liptowskim Mikulaszu. Jego miejsce na najbliższe zawody zajmie Marcel Leśniak.
– Krzysztof jest takim zawodnikiem, od którego moglibyśmy oczekiwać awansu do finału, szczególnie w Krakowie, gdzie startowałby u siebie. Szkoda tym bardziej, gdyż to jego ostatni rok w roli juniora – tłumaczy trener Bogdan Okręglak.
Początek Turnieju Nadziei Olimpijskich w Krakowie w piątek, 4 października. Koniec zawodów zaplanowano na niedzielę, 6 października. Partnerami wydarzenia są Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Lotto, a sponsorami PGE Polska Grupa Energetyczna S.A., Kolna i CITY Creations Sp. z o.o.
Skład reprezentacji Polski na Turniej Nadziei Olimpijskich w Krakowie (4-6 października 2024 r.)
Joachim Jabłoński, Piotr Biernat, Marcel Leśniak, Hanna Danek, Zuzanna Piprek (wszyscy Start Nowy Sącz), Mateusz Hamerski, Aleksandra Dusik (oboje Pieniny Szczawnica), Marek Kulczycki, Michał Szostak (obaj KKK Kraków), Igor Puczel, Julia Kirkowska (Leśna/SMS)
Artur Kluskiewicz, Biuro Prasowe PZKaj
fot. Grzegorz Michałowski/archiwum PZKaj
