Wydrukuj

Trzy medale Polaków na Mistrzostwach Europy w Moskwie

Tegoroczne Mistrzostwa Starego Kontynentu nie obfitowały w medale do jakich nas przyzwyczaiła nasza kadra narodowa w ostatnich Pucharach Świata. Trzeba jednak pamiętać, że nasza kadra na tegoroczny czempionat Europy nie jechała w najsilniejszym składzie. Niespodzianki jednak były, jak choćby brązowy medal męskiej kajakowej czwórki na 1000 metrów i kanadyjkarza Mateusza Kamińskiego w C1 na 5 000 metrów. Trzeci medal, również brązowy, zdobyła Kamila Kubas w konkurencji KL1 parakajakarzy na dystansie 200 metrów.

Nasza czwórka w Moskwie płynęła w składzie: Martin Brzeziński, Rafał Rosolski, Bartosz Stabno i Norbert Kuczyński.  Młoda osada od początku wyścigu płynęła w pierwszej trójce, nie ustępując bardziej doświadczonym zawodnikom, jednak na końcu doświadczenie i rutyna wzięły górę i nasi panowie ukończyli swój wyścig na bardzo dobrym trzecim miejscu, zdobywając swój pierwszy medal Mistrzostw Europy.

Start uważam za bardzo dobry. Nastawienie i głód sukcesu dodał nam sił i pomógł zrealizować plan wyścigu w 100%. Ostatni sukces na Pucharze Świata dodał nam jeszcze tylko wiary w to, co możemy zrobić na ,,czwórce” i stało się, niespodziewane zdobyliśmy medal – powiedział po wyścigu Bartosz Stabno.

Radości z medalu nie kryje też trener młodych kajakarzy – Jerzy Grąbczewski.

Jestem bardzo szczęśliwy, zawodnicy jeszcze bardziej. Nikt z nas nie liczył na medal, a jednak jest potencjał w tej grupie. Wiem, że to początek bardzo ciężkiej pracy, ale i pełnej miłych przeżyć drogi do Tokio – powiedział zadowolony trener.

Kolejny medal, też brązowy, zdobył również nasz kanadyjkarz Mateusz Kamiński w C1 na 5000 metrów. Czy to niespodzianka? Nie, bo Mateusz jest brązowym medalistą z zeszłego roku z C1 5000 z ubiegłorocznych Mistrzostw Świata w Mediolanie, więc bronił tytułu. Patrząc jednak na to, że Mateusz to nasz reprezentant w dwójce na 1000 metrów na Igrzyska Olimpijskie w Brazylii, to kto, jak nie on mógł pokusić się o medal w Moskwie.

To był bardzo ciężki wyścig. Udało mi się zrobić dobry start, to dało mi miejsce w czołówce na pierwszym nawrocie, potem była mała kraksa. Dwóch zawodników uciekło i ja zostałem z zawodnikiem z Ukrainy w grupie pościgowej. Po około 2 kilometrach uciekł mi i spadłem z jego fali. Już myślałem, że po wszystkim, ale nie poddawałem się i próbowałem utrzymać, chociaż drugą, dalszą falę, aż w pewnym momencie zauważyłem, że Ukrainiec chlapie na siebie wodą, co oznaczało, że on też jest u kresu sił, wtedy go dogoniłem i zaatakowałem. On już nawet nie odpowiedział i sam dopłynąłem na 3. miejscu. Bardzo ciężki wyścig, bo było bardzo gorąco i to wszystkim dawało się na pewno we znaki – powiedział zmęczony, ale szczęśliwy Mateusz Kamiński

Sporo radości dała nam też w Moskwie Kamila Kubas, nasza parakajakarka, pływająca w kategorii KL1, zdobyła brąz na dystansie 200 metrów.  Dla Kamili to życiowy sukces, bo po raz pierwszy w karierze stanęła na podium mistrzowskiej imprezy.

Miałam idealne warunki w dzień finału na torze i bardzo dobrze mi się płynęło. Osiągnęłam czas, który wypracowałam do tej pory, aczkolwiek zostaje ten niedosyt. Jak również przemyślenia, co mogłabym zrobić lepiej, aby pokonać własny rekord życiowy. Medal Mistrzostw Europy przyniósł mi satysfakcję na tyle, że moja praca i wysiłek, który wkładam w codzienne treningi zaczął przynosić powoli efekty. Jednak trzeba się skupić na najważniejszej imprezie w tym roku, czyli Igrzyskach – mówiła Kamila Kubas.

Inni nasi parakajakarze też pokazali się z dobrej strony.  Tomasz Moździerski zajął bardzo dobrą 4. pozycję w konkurencji mężczyzn VL3, a Mateusz Surwiło w kategorii KL3 przepłynął metę na 6. miejscu. Obaj startowali na dystansie 200 metrów.

Trzeba też wspomnieć o świetnym występie naszych kanadyjkarek i kajakarek. Najbliżej medalu była kanadyjkarka Dorota Borowska na dystansie 200 metrów, co napawa optymizmem i może w przyszłości ta konkurencja zaowocuje medalami z MŚ i ME.

Bardzo dobry wyścig w wykonaniu Doroty, walka do ostatnich metrów. Dzieliły nas setne sekundy od medalu. Rekordowy czas poniżej 50 sekund – mówi Mariusz Szałkowski, trener kadry kobiecych kanadyjek.

Warunki na torze były dość trudne. Wiał silny boczny wiatr. Do medalu zabrakło niewiele i przez to czuję jednak niedosyt. Mamy jeszcze dużo pracy przed sobą, a ten start dał mi dużo doświadczenia i to na pewno zaowocuje lepszymi wynikami w przyszłości – skomentowała Dorota Borowska.

W C2 Dorota Borowska wspólnie z Magdą Stanny zajęły 6. miejsce.

Bardzo dobrze spisała się też kadra młodzieżowa kobiet i zajęła trzy 5. miejsca. W K2 200 -Dominika Włodarczyk i Anna Puławska. K2 1000 metrów – Justyna Iskrzycka wraz z Pauliną Paszek oraz K4 na 500 w składzie: Dominika Włodarczyk, Julia Lis, Anna Puławska i Martyna Lisiecka. To było dobre przetarcie naszych młodych zawodniczek, ponieważ w tym samym składzie wystartują w lipcowych Młodzieżowych Mistrzostwach Świata i Europy.

Trochę więcej spodziewaliśmy się po naszym kadrowiczu i olimpijczyku Tomaszu Kaczorze. Zresztą sam też liczył na trochę lepszy występ, w końcu to wicemistrz Europy z ubiegłego roku. W finale Tomek zajął ostatecznie 6. miejsce.

Wynik nie do końca mnie zadawala, bo wiem, że przygotowany jestem w tym sezonie na dużo lepsze miejsce. Teraz trzeba wypocząć, zresetować głowę, wyciągnąć wnioski, co jest do poprawy i zacząć ostatni etap przygotowań do IO w Rio – powiedział po wyścigu Tomasz Kaczor.

Jako szósty linię mety także przepłynął Vincent Słomiński w kanadyjkowej jedynce na 500 metrów, a wraz z Wiktorem Głazunowem w C2 200 metrów zajęli 8. miejsce.

Siódme miejsca zajęli: w kajakowej jedynce na 1000 metrów Rafał Rosolski, w K4 500 metrów w składzie: Martin Brzeziński, Patryk Świtalski, Bartosz Stabno i Norbert Kuczyński. Także na olimpijskim dystansie 7. miejsce w C2 zajął Mateusz Kamiński z Michałem Kudłą, tak jak na dystansie o połowę krótszym w dwójce, Piotr Kuleta z Marcinem Grzybowskim.

Na 9. miejscu w finale w K2 200 swój wyścig ukończyli Grzegorz Bierzało z Patrykiem Świtalskim.

 

Beata Sokołowska-Kulesza

 

{gallery}aktualnosci_2016/Moskwa{/gallery}