Wydrukuj

Studenci na podium w Kazaniu

14 medali i pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej to dorobek polskiej reprezentacji na Akademickich Mistrzostwach Świata. O startach naszych zawodników i organizacji regat opowiada Marek Zachara, trener koordynator kadry akademickiej.

 

Osiem razy złoto

– Nasi reprezentanci ośmiokrotnie stawali na najwyższym stopniu podium. Wśród kajakarek w konkurencji K2 200 i K2 500 złote medale zdobyły Karolina Naja z Beatą Mikołajczyk, a w K4 500 Agnieszka Kowalczyk, Paulina Wiewióra, Magdalena Krukowska i Edyta Dzieniszewska. U kajakarzy w K1 1000 wygrał Tomasz Olszewski, a w K2 1000 Paweł Florczak z Rafałem Rosolskim. W konkurencji K2 500 złoto wywalczył Mariusz Kujawski z Marcinem Nickowskim, a w K2 200 Sebastian Szypuła z Dawidem Putto. Ta dwójka wraz z Piotrem Mazurem i Grzegorzem Błęką zwyciężyła też w K4 200.

 

Zawodowe podejście

– Wszyscy nasi zawodnicy podeszli do startu bardzo profesjonalnie. Dowodem są osiągnięte wyniki, a trzeba pamiętać, że w niektórych konkurencjach rywale byli naprawdę mocni. Najsilniejsze składy przysłały kraje byłego bloku wschodniego. Ostatecznie nasza ekipa zwyciężyła w klasyfikacji końcowej, ale tuż za nami znalazła się reprezentacja Rosji. Dodatkowo indywidualną nagrodę w naszej ekipie wywalczył Mariusz Kruk. Zawodnik wystartował trzykrotnie na jedynce, która jest konkurencją najwyżej punktowaną, i został uznany za najlepszego kanadyjkarza regat.

 

Selekcja do reprezentacji

– Dobór zawodników zaczęliśmy przy okazji kwietniowych eliminacji do kadry. Później były starty w pucharach świata i mistrzostwach Europy, a w lipcu przejazdy uzupełniające. W wyścigach na koszt klubów mógł wziąć udział każdy chętny. Ostatni sprawdzian mieliśmy już w Kazaniu. Dwójka Pośpiech-Ruszyński rywalizowała z osadą Hertel-Koźbiał o prawo startu w konkurencji C2 200. Wygrali ci pierwsi i w finale zdobyli srebrny medal. Przed wyjazdem do Rosji przez tydzień trenowaliśmy w Wałczu. Kanadyjkarzami zajmowałem się ja, kajakarzami Robert Włodarczyk, a grupą kajakarek Zbyszek Kowalczuk.

 

Doskonałe warunki

– Obiekty sportowe w Kazaniu zrobiły na nas świetne wrażenie. Cały kompleks został bardzo nowocześnie zaprojektowany. Duży nacisk położono na bezpieczeństwo, także na miejscu zainstalowano bramki ochronne jakie widuje się normalnie na lotniskach. Spaliśmy w wiosce w której byliśmy chyba pierwszymi gośćmi. Wszystko wyglądało tak jakby nie było wcześniej używane. Niektóre sprzęty, przykładowo lodówki, musieliśmy dopiero odpakowywać z folii. Bardzo dużo dobrego można też powiedzieć o wolontariuszach, którzy byli mili i bardzo pomocni.

 

Masa zalet

– Zawody akademickie to świetna sprawa. Zawodnicy mają możliwość zdobycia dodatkowego doświadczenia sportowego i szansę na uzyskanie stypendium. Dla uczelni to dodatkowa forma promocji, bo jeśli ich studenci stają na podium, to prestiż takiej jednostki od razu wzrasta. W końcu to także znakomita forma popularyzacji kajakarstwa. Atmosfera na regatach akademickie jest genialna. Te zawody cieszą się wśród studiujących sportowców dużym zainteresowaniem i większość zawodników, nawet tych najlepszych, chętnie na nich startuje. (tp)

{gallery}aktualnosci_2012/kazan,single_gallery=1{/gallery}