- Polski Związek Kajakowy - https://pzkaj.pl -

Srebrny medal i wszystkie możliwe kwalifikacje olimpijskie. To plon naszych górali na Mistrzostwach Świata w Londynie.

Podczas Mistrzostw Świata slalomistów w Londynie na torze Lee Valley rozgrywanych w dniach 16 – 20 września, świetnie spisał się kajakarz Mateusz Polaczyk zdobywając srebrny medal w kajakowych jedynkach. Mateusz miał najlepszy czas, ale dostał 2 sekundy kary (na 11 bramce), które odebrały mu złoty medal.

Mateusz praktycznie od 2011 roku, corocznie będąc w finale, potwierdza swoja wysoką dyspozycję. Liczyłem na małą niespodziankę  i moje oczekiwania się spełniły. Obecnie jest najlepszym kajakarzem w kraju, co potwierdził srebrnym medalem  – powiedział Jarosław Miczek.

Mateusz już drugi raz zdobył srebrny medal na MŚ. Pierwszy wywalczył  w 2011 roku, a dwa lata później brązowy.

Co najważniejsze polscy zawodnicy zdobyli wszystkie możliwe kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich w Rio 2016. Nasza reprezentacja zanotowała koleje dwa rekordy – po raz pierwszy w historii  wprowadziła  aż  5 osad do finałów MŚ i wygrała klasyfikację kajakarzy.

Świetnie jak na debiutanta MŚ Seniorów popłynął Maciej Okręglak, który dostał się do finału. Co prawda dostał 50 sekund kary, ale to bardzo dobry wynik dla tego młodego zawodnika. Ostatecznie zajął 10 miejsce.

Maciek świetnie popłynął w półfinale, co było niemałym zaskoczeniem. Nie spodziewałem się tak udanego startu w wykonaniu Maćka. W finale jednak zamiast slalomu pokazał rodeo – śmiejąc się komentuje Jarosław Miczek, trener slalomu.

Trzeci nasz zawodnik Dariusz Popiela zajął dobrą, 13. lokatę.

Tor Lee Valley stawiał duże wymagania. Trasa była bardzo trudna, co świadczy o tym, że zawodnicy światowej klasy łącznie z medalistami olimpijskimi kończyli swoje zmagania na półfinałach.

Tor, moim zdaniem jest obecnie najlepszym ale jednocześnie najtrudniejszym na świecie. Margines błędu był minimalny i każdy błąd powodował dużą stratę, którą było bardzo trudno odrobić – powiedział trener Jarosław Miczek.

Bardzo dobrze spisały się też nasze dwójki kanadyjkowe, gdyż wszystkie trzy osady wywalczyły finał. Najlepiej z naszych osad spisała się dwójka Marcin Pochwała i Piotr Szczepański zajmując 7. miejsce. Tuż za nimi przypłynęli Michał Wiercioch i Grzegorz Majerczak oraz Filip i Andrzej Brzezińscy, zajmując odpowiednio 8. i 9. miejsca. Problem w tym, że wszystkie trzy dwójki pływają na bardzo wysokim i wyrównanym poziomie a miejsce na Igrzyskach Olimpijskich jest tylko dla jednej C-2. Dużą niespodzianką był brak w finale osad ze Słowacji i Czech, jak bracia  Peter i Pavol Hochschornerovie, trzykrotni mistrzowie olimpijscy, którzy odpadli w półfinale.

Przewagę na dzień dzisiejszy ma dwójka Pochwała/Szczepański. To ona wywalczyła kwalifikację. Nie mniej jednak wszystkie osady mają szansę pojechania do Rio. Pojadą najlepsi – podsumowuje trener koordynator slalomistów.

Bardzo dobrze również popłynął Grzegorz Hedwig w C1 zapewniając sobie półfinał podczas pierwszego przejazdu, ostatecznie jednak kończąc swój udział w mistrzostwach na 12. miejscu i zdobywając przepustkę na igrzyska. W tej konkurencji startowali też nasi dwaj inni zawodnicy Igor Sztuba i Kacper Gondek nie awansując do półfinału, podobnie jak Justyna Janczy która startowała w C-1 kobiet ( konkurencji walczącej o dodanie do sportów olimpijskich).

W K-1 kobiet Natalia Pacierpnik, która powoli powraca  do formy po urodzeniu dziecka, zajęła w półfinale 23 miejsce. Było to 14 miejsce w rywalizacji krajów i ostatecznie  dało nam kwalifikację na IO w Rio / 15 osad/. W eliminacjach startowała również juniorka – Mistrzyni Europy z 2015 roku Klaudia Zwolińska, jednak nie zdołała awansować do półfinału.

Dla naszych kajakarzy górskich londyńskie Mistrzostwa Świata były najważniejszym startem w roku. Niektórzy wystartują jeszcze w Mistrzostwach Polski Seniorów w zjeździe w Krościenku, w dniach 10-11 października  oraz w teście przed IO w Rio pod koniec listopada rozpoczynającym przygotowania do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Miejmy nadzieję, że jeszcze szczęśliwszych niż i tak bardzo udane tegoroczne mistrzostwa globu.

 

{gallery}aktualnosci_2015/MS_Londyn{/gallery}