Wydrukuj

Spływ nie dla każdego

Długodystansowy Ekstremalny Bieg Inauguracja Lata (w skrócie D.E.B.I.L. lub po prostu DEBIL) to ekstremalna odmiana spływu kajakowego – z humorem i dystansem do własnych słabości.

Organizowany jest przez Klub Wodny „Żabi Kruk” z Gdańska od 2005 r., kiedy pięcioro klubowiczów postanowiło zmierzyć się z czasem i dystansem, a także odkryć granice własnych możliwości. Czuli, że może nie jest to całkiem normalne i… tylko jeden przepłynął trasę 100 km rzeką Radunią oraz Motławą ze Stężycy do Gdańska w czasie 24 godzin.

Od tamtej pory każdemu, kto przepłynie taki dystans w ciągu doby, przyznaje się zaszczytne miano DEBILa. W 2011 r. trasa została wydłużona do ok. 130 km, o jeziora Kółka Raduńskiego, ale celem pozostało:

  • Pokonanie debilnego dystansu w 24 godziny.
  • Sprawdzenie granic własnego, zdrowego rozsądku.
  • Praktyczne potwierdzenie swojego ego, chorych ambicji, pewności siebie i braku wyobraźni.
  • Nabranie dystansu do własnych słabości.
  • Dobra zabawa i poczucie humoru.
  • Wyłonienie osób spełniających powyższe warunki i tym samym godnych miana DEBILa.
  • Promocja walorów szlaku kajakowego rzeki Raduni.

W tegorocznej edycji wystartowało 27 kandydatów. Bieg ukończyło z sukcesem i uzyskało zaszczytny tytuł DEBILa 10 śmiałków. Po czasie bieg ukończyło 8 osób. Biegu nie ukończyło 9 osób.

Ponadto został przyznany tytuł Złotego DEBILa kajakarzowi, który najszybciej przepłynął trasę w najkrótszym kajaku. Tytuł zdobył Tomasz Sumara, pokonując trasę w 23 h 31 min najkrótszym kajakiem eskimo salto 2,49 m!

W tym roku do grona dumnych DEBILi dołączyli (w kolejności alfabetycznej): Tomasz Gucajtis, Jarosław Mazurowski, Piotr Rosada, Makary Siudem, Przemysław Siudem, Krzysztof Stańczak, Frederik Stefański, Artur Sumara, Tomasz Sumara, Marcin Tywoński.

DEBIL nie jest spływem dla każdego. Wymaga sporego doświadczenia kajakowego, również z powodu licznych przenosek (nawet ponad 1-kilometrowych). W tym roku z powodu zamknięcia Jaru Raduni dla turystyki kajakowej organizatorzy zalecili obnieść przełom Raduni i w ten sposób DEBIL zyskał kolejną przenoskę i stał się spływem, w którym kajaki nie przeszkadzają w chodzeniu pieszo 🙂

 

{gallery}turystyka/2013/debil{/gallery}