Wydrukuj

Spacer z kajakami Wisłokiem…

Tegoroczny IX OSK Wisłok z powodu sytuacji epidemiologicznej w kraju został przeniesiony na ostatni weekend września. I tak blisko 150 amatorów kajakarstwa zjechało do GOSiR Frysztak by wspólnie cieszyć się przyrodą Podkarpacia i urokami rzeki Wisłok.

Pierwszy etap Bratkówka – Frysztak (17 km) dał się wszystkim we znaki, a to za przyczyną bardzo niskiego stanu wody. Pierwsze 5 km można powiedzieć, że wyprowadziliśmy kajaki na spacer. Kajaki jednoosobowe przy dobrym czytaniu wody jeszcze miały szanse przepłynąć ten odcinek w całości jednak dwuosobowe wykorzystały ten czas na miłe pogawędki spacerując z kajakami na linkach holowniczych. Na szczęście w dalszej części etapu wody było już nieco więcej i Ci, którzy mieli ochotę się ścigać, ostatnie 4km etapu rzeczywiście płynęli kajakiem a nie z nim biegli. Warto tu zwrócić uwagę na zastosowany na tym spływie elektroniczny pomiar czasu z zastosowaniem chipów, to rzadko stosowane w turystyce rozwiązanie, a z pewnością bardzo ułatwiające pracę organizatorom. Pierwszy etap był z pewnością wyczerpujący, jednak na końcu na wszystkich czekała miła niespodzianka. Po pierwsze wszyscy, którzy dzielnie ukończyli ten odcinek otrzymali medale pamiątkowe. Dodatkowo oprócz tradycyjnego posiłku dla uczestników Stara Wędzarnia Frysztak przygotowała poczęstunek ze swoich najlepszych wyrobów. Kolejnym miłym zaskoczeniem był fakt, że właściciel wędzarni ufundował nagrody dla pierwszego i ostatniego uczestnika na mecie. Pierwszy na mecie otrzymał wyroby z wędzarni, zaś  ostatni  otrzymał 5-osobowy ponton, „żeby jeszcze potrenował nim ostro weźmie się za kajaki”. I tak po tym ciężkim acz bardzo miłym dniu, wieczorem wszyscy spotkali się przy posiłku gdzie dodatkowo rozlosowano nagrody od sponsorów i darczyńców.

Kolejnego dnia pogoda nie rozpieszczała, bo temperatura mocno spadła w stosunku do dnia poprzedniego i zaczęło padać. Jednak Ci co zdecydowali się płynąć nie żałowali, bo tym razem wody w rzece nie zabrakło i mogli cieszyć się z przyjemności siedzenia w kajaku przez cały etap i rozpędzania kajaków siłą wiosła.

Na koniec w Strzyżowie odbyło się uroczyste podsumowanie, gdzie najlepsi otrzymali medale, puchary, a także nagrody ufundowane przez Totalizator Sportowy LOTTO. Nie zabrakło wyróżnień dla najmłodszych, a co cieszy w ceremonii medalowej licznie wzięły udział lokalne władze, co wskazuje, że kajaki nie są im obojętne.

Na koniec warto podziękować i pogratulować organizatorom Fundacji Kajakowej Tołhaj-GDK  przy wsparciu GOSiR Frysztak za podjęty trud organizacji imprezy w tych niełatwych dzisiaj warunkach.

« z 2 »

Uta Kühn