Wydrukuj

Piknik Olimpijski za nami.

W minioną sobotę, 23 maja, na warszawską Kępę Potocką zawitały tłumy gości. Wtedy właśnie odbywała się kolejna, 17 już edycja, Pikniku Olimpijskiego. Jak co roku, kajaki były mocno obsadzone, dzięki połączonym siłom SITK, KTiR PZKaj, WAKK Habazie, KS Powiśle i WTW Warszawa. Zawitały również zespoły kajak-polo z Księżpola i Katowic. Dzięki ich obecności w turnieju piłki kajakowej wzięło udział aż 9 drużyn, w trzech kategoriach wiekowych: dzieci, młodzików oraz juniorów młodszych. Podczas całego dnia rozegrano jedenaście meczów.  W klasyfikacji końcowej drużyny zajęły następujące miejsca:

 

Kategoria Dzieci:

1. Klub Sportowy Powiśle Warszawa

2. Uczniowski Klub Sportowy Kanu Katowice

3. Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie Warszawa

 

Kategoria Młodzicy:

1. Klub Sportowy Powiśle Warszawa

2. Uczniowski Klub Sportowy Tanew Księżpol

3. Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie I Warszawa

4. Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie II Warszawa

 

Kategoria Juniorzy Młodsi:

1. Uczniowski Klub Sportowy Tanew Księżpol

2. Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie Warszawa

 

Obok boiska do kajak-polo rozstawione było stanowisko szkółki kajakowej dla dzieci, na którym ci najmłodsi oraz trochę starsi uczestnicy pikniku mogli przeżyć swoją pierwszą przygodę w kajaku. Bezpieczeństwa najmłodszych pilnowali dzielni instruktorzy WAKK Habazie. Pomimo pogody „w kratkę”, podczas całego dnia w zajęciach wzięło udział niemal 200 młodych adeptów kajakarstwa.

 

Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyła się również wypożyczalnia kajaków umiejscowiona przy kładce dla pieszych, łączącej park z ulicą Gwiaździstą. Po wypożyczeniu kajaka dwuosobowego, można było zwiedzić Kępę Potocką od strony wody, której bardzo niski stan sprawił, że kajakowa wycieczka zaskakiwała swoimi walorami nawet tych uczestników, którzy brali udział w poprzednich edycjach pikniku. Wypożyczalnia rokrocznie cieszy się też dużą popularnością wśród tych, którzy właśnie rozpoczynają sezon kajakowy. Dla nich jest to swoisty rodzaj treningu techniki i zaprawa siłowa przed pierwszym spływem.

 

Z ustaloną częstotliwością, podczas całego piknikowego dnia, odbywały się także pokazy freestyle’u kajakowego. Ta widowiskowa dyscyplina sportu wpisała się już na stałe w program. W tym roku zadanie było utrudnione, gdyż wody było naprawdę mało, ale dwóch zawodników Habazi i jeden SITKu doskonale sobie poradziło i przy komentarzu Przewodniczącej Komisji Turystyki i Rekreacji Uty Kühn, przygotowali naprawdę świetne widowisko. Każdy następny pokaz był łatwiejszy, gdyż padający z przerwami deszcz podniósł nieco poziom wody – jak mówili sami zawodnicy – podczas ostatniego popołudniowego „wejścia” było jej co najmniej 1,5 lub nawet 2 mm więcej, niż o poranku 🙂

 

Po drugiej stronie boiska do kajak-polo umiejscowiony był rodzinny tor przeszkód. Drużyny startowały w kanadyjkach, mając za zadanie pokonanie trasy wytyczonej bojkami, wykazując się przy tym nie tylko szybkością, ale także skuteczną techniką manewrowania. Na końcu trasy drużyny rodzinne musiały wykonać zadanie dodatkowe w postaci zarzucenia jak największej liczby kół hula-hop na ustawioną na brzegu tyczkę.

 

Wszyscy zawodnicy biorący udział w konkurencjach przygotowanych w ramach stanowiska kajakowego za swoją aktywność otrzymywali upominki przygotowane przez organizatora pikniku, a zwycięzcy dodatkowo nagrody od sponsora stoiska kajakowego. Ponadto uczestnicy turnieju kajak-polo otrzymali z rąk Sekretarza Generalnego Polskiego Związku Kajakowego, Olimpijczyka Piotra Markiewicza pamiątkowe medale okolicznościowe.

 

Komisja Turystyki i Rekreacji dziękuje wszystkim współorganizatorom a w szczególności koordynatorowi tego wydarzenia – Stowarzyszeniu Instruktorów i Trenerów Kajakarstwa pod przewodnictwem Izy Książek. Podziękowania należą się wszystkim uczestnikom i wolontariuszom za wspaniałą atmosferę, jaka towarzyszyła tegorocznemu Piknikowi Olimpijskiemu. Cieszymy się też, że z roku na rok przybywa was co raz więcej, nie tylko z Warszawy, ale z całej Polski, nie zważając na pogodę, by bawić się, wspólnie rywalizować i promować sport powszechny. Do zobaczenia za rok, na kolejnej „pełnoletniej” edycji Pikniku.

 

 {gallery}turystyka/2015/piknik{/gallery}