Pierwsze medale w Bydgoszczy rozdane. Wystartowały MMP w sprincie kajakowym [WIDEO]

Świetne wyścigi i zwycięstwa faworytów – tak pokrótce można podsumować pierwszy dzień młodzieżowych mistrzostw Polski w sprincie kajakowym w Bydgoszczy. Na starcie rywalizacji na Brdyujściu pojawiła się ścisła krajowa czołówka, a w kilku konkurencjach losy zwycięstw będą ważyły się do ostatnich metrów. Swoje pierwsze złota podczas tegorocznej edycji MMP zdobyli m.in. Alex Borucki (KKW 1929 Kraków), Wojciech Pilarz (MKS Czechowice-Dziedzice) czy Anna Mielnik (AZS Politechnika Opolska).

Zaledwie kilka dni po młodzieżowych MŚ w Montemor-o-Velho najlepsi polscy sprinterzy do lat 23 rozpoczęli walkę o kolejne medale. Ostatnie tygodnie były obiecujące dla biało-czerwonych. Polscy sprinterzy najpierw zdobyli jedenaście medali na MME w rumuńskim Pitesti, zaś w ubiegłym tygodniu wywalczyli dwa krążki za sprawą męskiej, juniorskiej osady C4 500 m i Kacpra Sieradzana (KS Wiskord Szczecin).

Na starcie krajowego czempionatu młodzieżowców w Bydgoszczy czekały nas zmagania na dystansie 200 m. W pierwszym rozgrywanym finale z udziałem kanadyjkarek triumfowała pewnie Kaja Lach (Cresovia Białystok), która jako jedyna złamała barierę 50 sekund. Reprezentantka Polski wygrała z czasem 49,74 sekundy przed Patrycją Szymańską (AZS AWF Poznań) i Mileną Mackiewicz (Zawisza Bydgoszcz).

Mocnych nazwisk nie brakowało w stawce kajakarzy i kajakarek. Głównym faworytem K1 200 m mężczyzn był bez wątpienia Wojciech Pilarz (MKS Czechowice-Dziedzice), ubiegłoroczny zwycięzca i triumfator tegorocznych regat eliminacyjnych w Poznaniu. Aktualny złoty medalista MMŚ w czwórce zwyciężył z czasem 36,60 sekundy. Drugi był 22-letni Igor Komorowski (UKS Silvant Elbląg), a trzeci jego rówieśnik Mikołaj Walulik (KS Posnania). Głównym sponsorem Polskiego Związku Kajakowego jest PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

– Każdy start wymaga pracy i poświęcenia, przygotowujemy się do regat przez cały rok. Dystans 200 m jest nieprzewidywalny, tutaj nie ma czasu skontrolować, co się dzieje na boku. Jedzie się, co masz, i na mecie patrzy się, który jesteś – komentował Pilarz, dla którego to ostatnie MMP w karierze. Partnerem Polskiego Związku Kajakowego jest LOTTO. – Przez karierę młodzieżowca nauczyłem się i wytrenowałem najwięcej, zdobyłem też pierwsze medale na arenie międzynarodowej. Widzę tylko dobre znaki i myślę, że w seniorce będzie tylko lepiej – dodał 23-latek.

Emocjonująco zapowiadał się finał K1 200 m kobiet, gdzie obok broniącej tytułu Anny Mielnik (AZS Politechnika Opolska) apetyt na wygraną miały m.in. Dominika Zimnoch (Dojlidy Białystok) czy Zofia Więcławska (Włókniarz Chełmża), która przed rokiem w Bydgoszczy przegrała złoto o 0,27 sekundy. Pierwsza z wymienionych znów była górą nad młodszymi koleżankami. 23-letnia Mielnik, która też żegna się z karierą młodzieżowca, wygrała z rezultatem 41,81 sekundy. Więcławska ponownie była druga, a na najniższym stopniu podium stanęła Zimnoch.

Bardzo lubię ten dystans. Wiedziałam, że mam mocne rywalki, dlatego tym bardziej się cieszę, że udało mi się je pokonać – mówiła Mielnik, która w finale K2 200 m kobiet była czwarta w osadzie z Wiktorią Bierzało, zaś w mikście na tym dystansie z trzy lata młodszym bratem Wojciechem była czwarta.

Niekwestionowanym faworytem C1 200 m podczas MMP w Bydgoszczy miał być Juliusz Kitewski (Zawisza Bydgoszcz), jednakże ostatecznie nie było go na starcie tej konkurencji. W piątek w Wałczu rozgrywany był wyścig kwalifikacyjny o miejsca w osadzie C2 500 m na MŚ w Mediolanie, gdzie Kitewski startujący w parze z bratem Aleksandrem do samego końca liczyli się w walce o zwycięstwo. Na Brdyujściu, pod nieobecność Juliusza, wygrał Roman Chirilenko (AZS AWF Poznań), srebro zdobył Patryk Stasiełowicz (Korona Elbląg), a brąz Rafał Poklepa (KKS Nowa Sól).

– Po konsultacji z trenerem kadry została podjęta decyzja, że Julek wystartuje w tych kwalifikacjach. Naturalne, że dla każdego zawodnika priorytetem jest start w MŚ – tłumaczył ten wybór Adam Seroczyński, wiceprezes Polskiego Związku Kajakowego ds. sprintu kajakowego, który z bliska obserwował biegi w Wałczu i Bydgoszczy. – MMP to ważny sprawdzian i podpowiedź dla trenerów kadr młodzieżowych, żeby zrobić przegląd zawodników, jak ci zachowują się w warunkach regat – wskazywał medalista olimpijski z Sydney.

Ciekawie zapowiadały się piątkowe finały dwójek na dystansie 200 m. W rywalizacji C2 200 m kobiet triumfowały Julia Tarasiuk i Elżbieta Nowak (AZS AWF Poznań) przed Mackiewicz i Janiszewską (Zawisza) oraz klubowymi koleżankami, Szymańską i Agatą Kowalak. W konkurencji kajakarek zwyciężyły Więcławska i Zuzanna Błażejczak (Włókniarz Chełmża), wyprzedzając o zaledwie 0,14 sekundy Zimnoch i Maję Juchno (Dojlidy Białystok). Trzecie na mecie były Anastazja Michalska i Julia Krajewska (Zawisza).

Rodzinnie było w ostatnim piątkowym finale K2 200 m mix. Na starcie stanęły aż trzy rodzinne osady i tak jak rok temu, najszybsi byli Oliwia i Alex Boruccy (KKW 1929 Kraków). Drudzy byli Kinga Chojnacka i Kacper Jastrząb (Zryw Wolsztyn), a brąz zdobyło inne rodzeństwo, Valerii Vichev i Elvira Mykhailova (MKS Czechowice-Dziedzice).

Bardzo się cieszę, że mogę popływać z Aleksem, bo zawsze walczymy o jak najwyższe miejsca. Alex zawsze dawał mi rady i staram się do nich stosowaćmówiła Oliwia. – W kajakach liczy się miejsce, a zajęcie przez nas pierwszego miejsca drugi rok z rzędu nie było jakąś niespodzianką, bo przed wyścigiem byliśmy zdecydowanymi faworytami. Po stu metrach złapaliśmy glony, ale dowieźliśmy to, co jechaliśmy wcześniej. Może czas nie był taki, jak oczekiwaliśmy, ale najważniejsze, że tytuł został obroniony – podkreślał Alex, młodzieżowy mistrz Europy w K2 500 i 1000 m.

W sobotę drugi dzień 40. Młodzieżowych Mistrzostw Polski w sprincie kajakowym w Bydgoszczy. Tego dnia odbędą się eliminacje w jedynkach i osadach na 500 i 1000 m. Finały tych konkurencji zostaną rozegrane w niedzielę. Transmisja ze wszystkich dni rywalizacji na Brdyujściu będzie dostępna na YouTube, na kanale Polskiego Związku Kajakowego.

Artur Kluskiewicz, Biuro Prasowe PZKaj
fot. Paweł Skraba/Biuro Prasowe PZKaj