Wydrukuj

Parakajakarze z dwiema kwalifikacjami

Dwa medale i dwie kwalifikacje do igrzysk paraolimpijskich zdobyli zawodnicy podczas MŚ w Mediolanie. Przepustki do Rio to zasługa Jakuba Tokarza i Mateusza Surwiło.

 

Trening indywidualny

Przygotowania do MŚ zawodnicy prowadzili w dużej mierze indywidualnie, najczęściej w ramach klubów lub na obozach dotowanych środkami z PZKaj. Pod okiem trenera Pawła Łukaszewicza ćwiczyli Mateusz Surwiło (reprezentujący barwy START Zielona Góra), Lucyna Juchiewicz i Mariusz Jaros (oboje START Poznań). Z trenerem Janem Durczakiem przygotowywała się Kamila Kubas (START Zielona Góra), a Katarzyna Leśkiewicz i Mirosław Rosiński (także START Zielona Góra) z Tomaszem Głażewskim. Z Renatą Klekotko trenował Jakub Tokarz (START Wrocław), a z Krzysztofem Bilem Tomasz Moździerski (OTK Opole).

 

Na dwa tygodnie przed wyjazdem do Mediolanu reprezentacja spotkała się z Poznaniu na zgrupowaniu centralnym. Powołano zawodników, którzy osiągnęli najlepsze wyniki podczas czerwcowych MP w Parakajakarstwie, będących jednocześnie eliminacją do startu w MŚ we Włoszech. Na akcję centralną wybrano Poznań ze względu na możliwość korzystania z toru na Malcie. Dzięki uprzejmości POSiR do dyspozycji zawodników była cała infrastruktura, m.in maszyny startowe, które zdecydowanie podniosły wartość treningu. Na zgrupowaniu pracował sztab szkoleniowy złożony z trenerów klubowych poszczególnych zawodników oraz fizjoterapeuta.

 

Medale i dużo finałów

Podczas MŚ już w pierwszy dzień sukces osiągnął Jakub Tokarz, który na VL1 zdobył srebrny medal. Do zwycięzcy, Brazylijczyka Cardoso De Silva, zabrakło mu zaledwie 0,7 sekundy. W kolejnym starcie w KL1 Tokarz nie tylko ponownie zajął miejsce na drugim stopniu podium, ale wywalczył kwalifikację do Rio. Złoty medal w tej konkurencji znów odebrał De Silva. Drugą przepustkę na igrzyska zdobył Mateusz Surwiło, który przypłynął siódmy w KL3. Wyścig o medale wygrał Brazylijczyk Ribeiro De Carvalho.

 

– Przed MŚ zakładaliśmy, że Jakub Tokarz może powalczyć o medal w konkurencji VL1 i kwalifikację olimpijską w KL1, gdzie prawo startu zdobywała pierwsza szóstka finału. Od kilku lat jest w światowej czołówce zarówno w kanadyjce jak i w kajaku, stąd oczekiwania były realne. Kuba wypełnił założenia z nawiązką i wraz z przepustką do Rio zdobył medal. Siódme miejsce Mateusza Surwiło w finale KL3 to wynik na miarę jego obecnych możliwości. Do igrzysk kwalifikowało się sześciu zawodników, jednak w wyścigu wystartowało dwóch Rosjan i prawo startu dostał tylko lepszy – podsumowuje Michał Starczewski, koordynator kadry parakajakarzy.

 

Większość zawodników startujących w Mediolanie pływała w finałach. W VL1 kobiet Katarzyna Leśkiewicz zajęła pierwsze miejsce, ale wystartowały tylko trzy zawodniczki, stąd konkurencja nie dostała rangi wyścigu MŚ. Wśród najlepszej dziewiątki w VL3 mężczyzn znalazł się Tomasz Moździerski i Mirosław Rosiński. W biegu o medale Moździerski zajął czwarte miejsce, a do podium zabrakło mu zaledwie 0,6. Rosiński był ostatecznie ósmy. W KL1 startowała Kamila Kubas, która była o krok od kwalifikacji olimpijskiej. Zajęła w wyścigu siódme miejsce tracąc do szóstej pozycji niewiele ponad 0,1 sekundy (awans dostała pierwsza szóstka). W KL1 pływał też Mariusz Jaros, który zakończył regaty na dziewiątym miejscu w finale B. Do finału KL3 nie udało się niestety zakwalifikować Lucynie Juchiewicz.

 

– Uważam, że start reprezentacji w Mediolanie był udany. Teraz przed nami sezon olimpijski. Przyszły rok to pełne podporządkowanie szkolenia igrzyskom. Chcemy skupić się na przygotowaniach wąskiej grupy. Po drodze mamy jeszcze MŚ w Parakajakarstwie podczas których będzie szansa zdobycia dodatkowych kwalifikacji. W każdej z klas startowych do rozdania są cztery miejsca. W niektórych konkurencjach będzie niezwykle ciężko, bo w puli muszą znaleźć się zawodnicy z trzech kontynentów, a jedno miejsce zarezerwowane jest dla gospodarzy igrzysk. Na pewno będziemy walczyć – podkreśla Michał Starczewski. (TP)

 

 {gallery}aktualnosci_2015/parakajakarze{/gallery}