Wydrukuj

Obóz za obozem

Od połowy października juniorzy ruszyli z przygotowaniami. Był Wałcz, później konsultacja jesienna, a za kilka dni kolejne zgrupowanie na Bukowinie. O sprawdzianach na wodzie i planach na najbliższe tygodnie mówi Robert Włodarczyk, trener koordynator kadry juniorów.

 

Najlepsi faworyci

– Konsultacje na wodzie wygrali ci na których stawialiśmy. U dziewcząt pierwsza była Justyna Iskrzycka, a u kajakarzy Jakub Michalski. Kuba ma świetne predyspozycje do jedynki. Jest dobrze poukładany technicznie i liczymy, że już niebawem zacznie się liczyć na świecie. Rywalizację kanadyjkarzy na 2 km wygrał Alan Wiśniewski, ale na tysiąca pierwszy był Marcel Hołdak. U Marcela pod koniec sezonu skumulowało się zmęczenie z ostatnich miesięcy i trochę zmodyfikowaliśmy mu trening. Na dwójkę nie był w optymalnej dyspozycji, ale 1000 metrów wygrał zdecydowanie. Jak zwykle poza wodą mieliśmy sprawdziany na bieżni, siłowni i basenie. Mierzyliśmy też koordynację ruchową i robiliśmy pomiar mocy przy udziale profesora Tadeusza Rynkiewicza oraz trenera Mateusza Rynkiewicza.

 

Kompletny plan

– Od połowy października mocno pracujemy. Przed konsultacjami mieliśmy w Wałczu tygodniowe zgrupowanie szerokiej grupy, a od początku listopada ruszamy z kolejnym. Powołujemy oczywiście zawodników z najlepszymi wynikami, ale też tych którzy w sezonie pływali szybko, a na sprawdzianie pojechali nieco słabiej. Na treningach będziemy cały czas pływać i pracować nad techniką. Niedawno robiliśmy badania z inżynierem Staniakiem z Zakładu Konstrukcji, tak że wiemy co jest do poprawy. Na Bukowinie zostaniemy do 15 listopada, później mamy dwa tygodnie w klubach i szkołach, a pod koniec miesiąca wyjeżdżamy do Sabaudii. Tam zabieramy już grupę wyselekcjonowaną pod kątem przyszłego sezonu. (TP)