Wydrukuj

Na wodzie i na hali

Dokładnie za 7 miesięcy zawodnicy z kadry narodowej juniorów w kajakarstwie klasycznym zmierzą się ze swymi rówieśnikami na MŚJ w Szeged. Droga na Węgry zaczyna się jednak już teraz – od Wałcza, gdzie pod wodzą trenera Roberta Włodarczyka przygotowują się oni obecnie do sezonu.

 

Baza zbudowana

Pogodna pierwsza część grudnia pozwoliła szkoleniowcowi na przeprowadzenie wraz ze swoimi podopiecznymi szeregu ćwiczeń na wodzie, doskonalących umiejętności techniczne. Ponadto w tym czasie wiele pracowali też  nad poprawą ogólnej sprawności. Właśnie dlatego obóz, rozpoczęty 6 grudnia, częstokroć upływa przy dźwięku odbijających się piłek do różnych gier zespołowych. Zawodnicy ponadto wykonują również ćwiczenia gimnastyczne z elementami akrobatyki. Szczególnie przydatne w tym zakresie okazały się obwody ćwiczebne z przeszkodami. W toku przygotowań nie brakuje także elementów treningu funkcjonalnego i stretchingu. Dodatkowo 3-4 razy na tydzień młodzi kajakarze uczestniczą jeszcze w zajęciach na pływalni. Dzięki tym wszystkim zabiegom zdecydowanie poprawiła się forma całej grupy: – Widać znaczące postępy, zwłaszcza w przygotowaniu ogólnym, które stanowi bazę do szkolenia specjalistycznego. – mówi trener.

 

W świątecznej atmosferze

Zgrupowanie kończy się 21 grudnia, trzy dni przed Wigilią. Dlatego zawodnicy myślami czasami sięgają również już do nieodległych Świąt Bożego Narodzenia. Przed wyjazdem do domów, w czwartkowy wieczór cała grupa podzieli się opłatkiem w swoim gronie. Wśród tradycyjnych życzeń zdrowia, szczęścia, pomyślności, na pewno pojawią się także powinszowania dobrych startów podczas lipcowych MŚJ…

 

Wojciech Bajak

 

{gallery}aktualnosci_2013/zgrupowanie_juniorzy{/gallery}