Wydrukuj

Kwalifikacje w slalomie zamknięte

Po startach w Pucharach Świata kadra slalomu wchodzi na ostatnią prostą przed Londynem.  Skład reprezentacji na igrzyska został już zamknięty, a  zawodnicy rozpoczęli zgrupowanie w Bratysławie.

 

Wyścig o Londyn

W sezonie rozegrano dotychczas trzy cykle pucharowe. W Angielskim Cardiff startował jedynie Dariusz Popiela ponieważ reszta zawodników była po ciężkim zgrupowaniu w Londynie, jednak w dwóch kolejnych edycjach – we Francuskim Pau i HiszpańskimLa Seud’Urgell – wystąpiła już kompletna ekipa. We Francji rozstrzygnęła się rywalizacja o miejsce w składzie olimpijskim w konkurencji C1. Kandydatów było dwóch – Grzegorz Wójs, który przed rokiem wywalczył kwalifikację, oraz Grzegorz Kiljanek, prezentujący doskonałą dyspozycję od początku sezonu. W Pau Kiljanek pojechał znakomicie i potwierdził swoją przewagę na Wójsem. W eliminacjach jeszcze się pilnował i oglądał na rywala, jednak w finale popłynął bez spięcia i zajął drugie miejsce. Tym startem,  zapewnił sobie prawo wyjazdu na IO.

 

– W Pau Grzegorz Kiljanek zaliczył świetny przejazd i pokazał swoje prawdziwe możliwości. Doskonale zaprezentował się też Marcin z Piotrem w C2. Chłopaki w finale załapali punkty karne przez co zaczęło się robić trochę nerwowo, ale wytrzymali presję, pojechali lepszy czas niż w poprzednich biegach, i zajęli czwarte miejsce. Do podium stracili mniej niż dwie sekundy co umocniło w nich przekonanie, że mają możliwości i mogą spokojnie walczyć o medale. Uzyskane rezultaty cieszą tym bardziej, że w zawodach pucharowych bardzo trudno zrobić dobry wynik. Każdy kraj może wystawić nawet czterech zawodników w jednej konkurencji, stąd rywalizacja jest olbrzymia – komentuje Janusz Żebracki.

 

Finały kajakarzy

Podczas kolejnego startu pucharowego dobrze pokazali się kajakarze. W HiszpańskimLa Seud’Urgell Mateusz Polaczyk był szósty, a Dariusz Popiela ósmy. To wysokie lokaty biorąc pod uwagę, że część zawodników mających kwalifikacje olimpijskie nie zdołała nawet awansować do finału. Kanadyjkarze zajmowali w tych zawodach dalsze miejsca – dwójka była dziesiąta, Grzegorz Kiljanek osiemnasty, a Grzegorz Wójs dziewiętnasty.  

 

– Kajakarze pojechali dobrze. W półfinałach mieli rewelacyjne czasy i gdyby popłynęli tak w finale obaj byliby na podium. Bardzo dobrze oceniam start Mateusza, który fizycznie i technicznie jest w coraz lepszej dyspozycji. Natalia Pacierpnik zajęła miejsce XII, ale wejście do finału przegrała tylko o pół sekundy, stąd sądzę, że jest z nią coraz lepiej. Bardzo dobrze popłynęła w kwalifikacjach, zajmując VII lokatę, w półfinale popełniła jeden poważny błąd na końcowych metrach i złapała 2  punkty karne, co spowodowało, że nie znalazła się w czołowej 10. W jej konkurencji wiek topowych zawodniczek jest stosunkowo wysoki, co oznacza, że doświadczenie i lata treningu są niezbędne aby osiągać wyniki. Natalia jest pracowita i konsekwentna, dlatego myślę, że już wkrótce wszystkie jej przejazdy będą  utrzymywać się na najwyższym poziomie – mówi trener Żebracki.

 

Mocny trening

Po powrocie z Hiszpanii kadra trenowała w klubach. Ten czas został przeznaczony na odbudowę i odpoczynek, także zajęcia były luźniejsze i wolne od elementów specjalistycznych. Po drodze zawodnicy zaliczyli badania w Instytucie Sportu i przymiarkę strojów olimpijskich. Od poniedziałku grupa jest na obozie w Bratysławie gdzie wróciła do ciężkich treningów. Na zgrupowaniu ćwiczy Natalia Pacierpnik, Grzegorz Kiljanek, Marcin Pochwała, Piotr Szczepański i Mateusz Polaczyk. Kadra wróci do Polski za niespełna dwa tygodnie, a po dwóch dniach wyleci do Londynu. (tp)

 

{gallery}aktualnosci_2012/reprezentacja_slalom,single_gallery=1{/gallery}