Wydrukuj

Kierunek z Portugalii

Na zgrupowaniu w Aquieira kanadyjkarze stawiali na wypływanie. Od zeszłego tygodnia trenują w Sabaudii według podobnych założeń. O szczegółach opowiada trener Rafał Rogoziecki.

 

Trzy razy woda

– W Portugalii skupiliśmy się na technice i robieniu kilometrów. Na wodę schodziliśmy o 7.30, 11.00 i 16.30 z czego zawsze dwa treningi były ciągłe, a jeden tempowy. Dziennie przepływaliśmy średnio około 35 kilometrów. Poza tym trzy razy w tygodniu robiliśmy siłownię (ukierunkowaną na utrzymanie siły) i trzy razy biegaliśmy (raz tempo i dwukrotnie trening ciągły). Na wodzie większość zajęć pływaliśmy indywidualnie, a praca była ukierunkowana na poprawę indywidualnych możliwości tlenowych.  Na ostatnim treningu sprawdziliśmy jak wygląda poziom grupy i przejechaliśmy wspólnie 10 x 4’ w tempie 40 pociągnięć na minutę. Jak na ten okres wrażenia są obiecujące.

 

Sprawdzonym kursem

– We Włoszech kontynuujemy kierunek z Portugalii czyli stawiamy na wypływanie. Jedyna różnica, to trochę większa intensywność i cztery jednostki, które pojedziemy bez pulsometrów. Dla urozmaicenia te treningi planujemy zrobić wspólnie z grupą kobiet. Zaplanowaliśmy też badania tensometryczne różnych ustawień C2 oraz indywidualne w C1. Przyjeżdża do nas inż. Staniak który przeprowadzi analizę ruchu i techniki  wiosłowania. Będziemy wiedzieć kto w jakim momencie angażuje daną część ciała i jak prowadzi pociągnięcie. Badania dadzą też odpowiedź kto i jakie elementy poprawił od ostatnich badań w listopadzie.

 

Kto i gdzie

– Zeszły rok dał nam odpowiedź co do osad. Po Londynie chcieliśmy jeszcze raz sprawdzić opcję Marcin Grzybowski – Tomek Kaczor. Dziś już wiemy, że w tym sezonie Marcin Grzybowski skoncentruje się na jedynce, a dwójka będzie budowana na bazie Vincenta Słomińskiego. W grudniu na zgrupowaniu w Milfontes  sprawdzaliśmy go w ustawieniu z Mateuszem Kamińskim, a w Montebello z Tomkiem Kaczorem. Po drodze zrobiliśmy też próbę osady Mateusz Kamiński – Michał Kudła. W całej grupie panuje dobry klimat, ale zanosi się na ciekawą rywalizację. W osadach olimpijskich są tylko cztery miejsca. (TP)

 

 {gallery}aktualnosci_2014/z_Portugalii{/gallery}