Wydrukuj

Kanadyjkarze w Oławie

Nasi brązowi medaliści z Mistrzostw Świata w Mediolanie Piotr Kuleta i Marcin Grzybowski trenują w Oławie pod okiem trenera współpracującego z PZKaj. Marka Plocha.

Trener Marek Ploch zdecydował się na pracę dla PZKaj. od października 2015r.  jako trener współpracujący.

Mazurek Dąbrowskiego na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro dla Polskich kanadyjkarzy? Dlaczego nie mówi, trener Marek Ploch, który z powodzeniem przygotował Polską dwójkę na 1000 metrów do tegorocznych Mistrzostw Świata. Trenowani przez niego Piotr Kuleta i Marcin Grzybowski zdobyli brązowy medal. A że apetyt rośnie w miarę jedzenia to, kto wie czy słowa Marka Plocha nie okażą się prorocze?

Kiedy przed igrzyskami w Atenach w 2004 roku Polski trener Marek Ploch rozpoczynał pracę z Chińskimi kanadyjkarzami wiadomo było o nich tylko tyle, że są. Po Atenach wiadomo było, że są najlepsi, a potwierdzili to pod wodza Marka Plocha cztery lata później na igrzyskach w Pekinie. Jednak złoto dla Chin to nie jest marzenie Polskiego trenera.

Nie ukrywam, że marzę o złocie dla Polski. Mazurek Dąbrowskiego na Igrzyskach Olimpijskich to byłoby ukoronowanie mojej kariery. Chyba bym się poryczał – mówi Marek Ploch. Polscy kajakarze mają w swoim dorobku 18 medali olimpijskich, ale żadnego złotego

O tym samym marzą też 26 letni Piotr Kuleta i starszy od niego o 10 lat Marcin Grzybowski. Obaj z bogatą reprezentacyjną przeszłością. Od października trenują w Oławie według indywidualnego programu zatwierdzonego przez PZkaj. Postanowili się nie poddawać a o pomoc w przygotowaniach poprosili Marka Plocha, który rok temu w Oławie znalazł swoją przystań. Stworzył tam Oławski Klub Kajakowy Ploch Team i szkoli tych, którzy z jego wiedzy i doświadczenia chcą skorzystać.

Od lutego 2015r. w Oławie z Plochem trenuje Piotr. Marcin dołączył do niego w czerwcu. W tym czasie zaczęła rodzić się kanadyjkowa dwójka. W ciągu trzech miesięcy przed mistrzostwami świata w Mediolanie wykonali ogromną pracę. Nagrodą był brązowy medal tegorocznych mistrzostw świata, kwalifikacja olimpijska dla Polski i udowodnienie sobie i innym, że ta dwójka może wiele. 

Po tak krótkim okresie współpracy z Piotrem i Marcinem – progres, jakiego dokonali daje rokowania na urwanie jeszcze parę sekund na 1000m. Uważam że jest szansa na najcenniejszy kolor medalu na igrzyskach. Czy chłopaki w to uwierzą? Powtarzam że muszą w to wierzyć. Wszystkie moje „Wielkie Medale” były planowane w ten sam sposób. Nie widzę powodu, dlaczego nie można tego zrobić z zawodnikami z orłem na piersi – mówi Marek Ploch.

Wiara jest ważna, ale to trening czyni mistrza. Obaj zawodnicy zdecydowali się przyjechać do Oławy na stałe. Tam mieszkają, trenują, gotują, uczą się i poznają nawzajem. Wspólnie z trenerem tworzą grupę przyjaciół, która się wspiera.

Czy wiary i wytrwałości wystarczy aby wygrać wewnętrzne kwalifikacje, aby dopłynąć najpierw do Rio a później po upragniony medal? Przekonamy się już niedługo.

 

Beata Sokołowska -Kulesza

 

{gallery}aktualnosci_2015/kanadyjkarze{/gallery}