Wydrukuj

Kajakarze tuż przed startem

Od czwartku ruszają MŚ Seniorów. Ostatnie dwa tygodnie kajakarze spędzili w Szeged. Na zgrupowaniu trenerzy wyłonili składy, które powalczą w Mediolanie o kwalifikacje olimpijskie. 

 

Próby osad

Na tysiąc metrów we Włoszech do zdobycia będzie dziesięć miejsc w czwórkach (siedem dla osad z Europy), sześć w dwójkach i siedem w jedynkach. Na dwieście metrów w konkurencji K1 prawo startu w Rio dostanie ośmiu zawodników, a w K2 pierwszych sześć dwójek. O awans w  K4 1000 powalczy osada w składzie Rafał Maroń, Paweł Szandrach, Rafał Rosolski i Mariusz Kujawski. Szandrach z Kujawskim popłyną też K2 1000, a w K1 na tym dystansie wystąpi Bartosz Stabno.

 

– Czwórka była próbowana na treningach w wariancie z Pawłem Szandrachem i Bartkiem Stabno. Zdecydowaliśmy sięna Pawła, bo jest silniejszy fizycznie i łódka płynie z nim szybciej. W dwójce postawiliśmy na sprawdzony skład. Paweł z Mariuszem są w doskonałej dyspozycji, czują się świetnie i za cel nadrzędny stawiają sobie miejsce w pierwszej szóstce – opowiada Marek Głomski, trener współpracujący z reprezentacją.

 

– W Mediolanie w jedynce na tysiąc i pięćset metrów popłynie Bartek Stabno. Po tym co pokazał ostatnio na sprawdzianie stawiamy, że przy korzystnym układzie półfinałów w K1 1000 stać go na awans do najlepszej dziewiątki. W K1 5000 popłynie Rafał Rosolski. Rafał bardzo chciał się sprawdzić na jedynce. Ponieważ skupiamy się na czwórce, nie mógł jechać tysiąca, stąd zdecydowałsię na piątkę – wyjaśnia trener.

 

Zadecydował sprawdzian

Do osad na dwieście metrów trenerzy brali pod uwagę pięciu zawodników – Sebastiana Szypułę (zwycięzcę II RES podczas MP Seniorów), Dawida Putto (drugiego w wyścigu na Malcie), Pawła Kaczmarka i Grzegorza Bierzało (srebrnych medalistów w K2 200 na MŚ U23) oraz Piotra Siemionowskiego. Na sprawdzianie pierwsze miejsce zajął Kaczmarek, za nim przypłynął Putto,  a trzeci był Szypuła i Siemionowski. Sztab szkoleniowy zdecydował, że Kaczmarek popłynie w K1, a Szypuła z Putto w K2 200.

 

– Sprawdzian miał wyłonić jedynkarza. Wyścig pewnie wygrał Paweł Kaczmarek i od razu zdecydowaliśmy, że w Mediolanie to on będzie ścigał na jedynce. Paweł jest najmłodszy z grupy, bardzo perspektywiczny i pracowity. Dobrze pokazał się w PŚ w Kopenhadze, później w Montemor, tak że warto, żeby zdobył kolejne doświadczenie. W dwójce Sebastian z Dawidem wyglądają znakomicie. Obaj są świetnej dyspozycji, tak że podchodzimy do startu optymistycznie – podkreśla Marek Głomski.

 

– W Mediolanie czeka nas olbrzymia konkurencja. Na pewno bardzo mocno będzie w czwórkach. Wszyscy najlepsi wsiądą do K4, bo każda reprezentacja będzie chciała zdobyć od razu cztery miejsca. Sądzę, że nie ma w czteroleciu trudniejszych wyścigów niż kwalifikacje olimpijskie. W stawce mamy Czechów, Węgrów, Hiszpanów, Portugalczyków, Australię, Białoruś, Rosję, a na pewno jeszcze ktoś zaskoczy. Ciasno będzie też w dwójkach na tysiąca, bo jest trochę osad, które jeżdżą na podobnym poziomie – mówi szkoleniowiec.

 

– Jesteśmy po ostatnim szlifie. W Szeged robiliśmy klasyczny tapering, tak że poza treningiem szukaliśmy odpoczynku fizycznego i psychicznego. Trenowaliśmy w idealnych warunkach. Mieliśmy świetną pogodę, ciszę, spokój, pełną opiekę lekarza i Instytutu Sportu. Teraz czeka nas ściganie. Wkrótce sprawdzimy efekty wielomiesięcznej pracy – kończy trener Głomski. (TP)

 

 {gallery}aktualnosci_2015/przed startem{/gallery}