Wydrukuj

Kajakarze chcą tych samych warunków przed powrotem do rywalizacji

Według trzech czołowych kajakarzy świata, każdy zawodnik, który uczestniczy w Igrzyskach Olimpijskich i Paraolimpijskich musi mieć takie same możliwości przygotowań i treningów.

Kanadyjkarz slalomu Alexander Slafkovsky, sprinterka Linnea Stensils i parakajakarz Curtis McGrath, wszyscy popierali przesunięcie Igrzysk w Tokyo 2020, mówiąc, że nie będą konkurować z zawodnikami, którzy przez koronawirusa nie mają tych samych możliwości przygotowań.

Slafkovsky ze Słowacji ma rzadką okazję przebywać z dziećmi, Stensils ze Szwecji w końcu pomalowała ściany w swoim mieszkaniu, i McGrath z Australii uprawia ogródek warzywny, oto jak trójka sportowców radzą sobie z ograniczeniami kwarantanny w ich krajach.

Trio mówi o swoich doświadczeniach na inauguracyjnym podcast/nagraniu ICF, Jak Gwiazdy Sportu radzą sobie z zamknięciem spowodowanym Covid-19. Cała trójka mówiła o swoich frustracjach i rozczarowaniu, jednak wszyscy zgodnie twierdzą, że decyzja o przesunięciu Igrzysk Olimpijskich była słuszna.

Ich położenie jest doświadczane przez zawodników na całym świecie. Slafkovsky miał nadzieję na swój Olimpijski debiut w slalomie na kanadyjce, Stensils była gotowa na swoje drugie Igrzyska w sprincie, i McGrath był gotów na podwójne złoto w parakajakarstwie na Paraolimpiadzie.

McGrath zdobył złoto kiedy parakajakarze mieli swój debiut na Paraolimpiadzie w Rio w 2016 roku, i ma nadzieje wpisać się do historii wygrywając dwa złote medale w przyszłym roku w Tokyo. Jednak chce on również by była to uczciwa i równa rywalizacja.

„Chcesz uczestniczyć w Igrzyskach Olimpijskich gdzie każdy miał możliwość przygotowań, i chcesz ścigać się gdzie każdy miał szansę przygotować się na tyle odpowiednio by brać udział w Igrzyskach”, powiedział McGrath.

„To by była tragedia, gdzie połowa z państw nie miałaby możliwości szkolenia się lub treningów. Dla mnie tu, w Australii, ciągle mamy możliwości by zejść na wodę, jednak ciągle będzie to długa droga.”

Argumentuje Slafkovsky.

„To byłoby nie sprawiedliwe w stosunku do pozostałych zawodników, którzy naprawdę nie mogą nic robić”, powiedział.

„Tu na Słowacji możemy robić coś, na kształt, ale tak naprawdę wszyscy ścigamy się na takiej samej łodzi. Nie możemy powiedzieć, OK. wyjdźmy na zewnątrz i trenujmy i ścigajmy się, kiedy reszta świata jest w zamknięciu.

„Musimy dojść do punktu, gdzie każdy jest bezpieczny, z możliwością treningów i przygotowań przed możliwością ponownych startów”.

„Chcesz uczestniczyć w Igrzyskach Olimpijskich, gdzie każdy miał możliwość przygotowań i chcesz ścigać się, gdzie każdy miał szansę przygotować się na tyle odpowiednio, by brać udział w Igrzyskach”.

Szwecja nie ma tylu ograniczeń, co pozostałe kraje podczas epidemii koronawirusa, ale zawodnicy zostali poproszeni o unikanie podróży tam, gdzie mogą i o nie narażanie zdrowia innych ludzi na niebezpieczeństwo.

Dla Stensils, która miała swój Olimpijski debiut w Rio, i która wywalczyła dla swojego kraju kwalifikacje na Tokyo, największą frustracją jest brak możliwości planowania na przód.

„Nie chcę robić zbyt wielu planów, ponieważ czuje, że zawsze kiedy zrobimy plany, nadchodzi jakaś nowa informacja i nie możemy ich zrealizować”, powiedziała Stensils.

„Staram się zrobić plan tylko na jeden dzień, starając się skupić na tym dniu, i jeśli cokolwiek się wydarzy, nie wpłynie to zbyt mocno na mój grafik. Robienie planów zabiera wiele czasu i energii, zwłaszcza dla mnie, ponieważ opracowuję je sama.

„Dlatego staram się nie planować zbyt wiele i czerpać radość z rzeczy, które mogę robić”.

Mimo, że wiadomości nie były nieoczekiwane, jednak czuła się zdruzgotana, kiedy ogłoszono przesunięcie Igrzysk Olimpijskich, powiedziała.

„Odczułam pustkę i brak motywacji gdy otrzymałam decyzję”, powiedziała.

„Dobrze było wiedzieć na pewno, że Igrzyska się nie odbędą, jednak wcześniej nie wiedziałam co robić. Obecnie staram się trenować jak mogę”.

McGrath właśnie ukończył australijskie procesy testów parakajakarzy i uzyskał prawo do wyjazdu do Tokyo kiedy dotarły wiadomości o przesunięciu.

„Było to trochę demotywujące w tamtym momencie, jednak teraz widzę to jako możliwość wykorzystania czasu, który został nam dany, na pracę nad rzeczami, nad którymi musze popracować”, powiedział.

„Kiedy wejdziesz w rok Igrzysk Olimpijskich, biegnie on tak szybko, dlatego w ten sposób otrzymaliśmy prezent w postaci czasu”.

Pomimo, że jest jednym z najbardziej liczącym się na świecie slalomistą, Alexander Slafkovsky nigdy nie brał udziału w Igrzyskach Olimpijskich. Oświadczył, że Tokyo będzie jego ostatnią szansą i był na dobrej drodze podczas trwania Słowackiej selekcji zanim nastąpiło zamknięcie.

Słowacja posiada najtwardsze warunki kwarantanny na świecie. Slafkovsky nie może nawet zejść na wodę.

„Byłem na to przygotowany, nie było to zaskoczenie”, powiedział Slafkovsky.

„Powiedziałem sobie ‘OK., to decyzja, z którą musimy sobie poradzić i przygotować się na następne rzeczy’. Problemem jest to, że nie wiemy co będzie tą następną rzeczą.

„Mamy nadzieję, że to się zatrzyma w połowie lata, i wszystko będzie tak jak było wcześniej. Jednak w sytuacji w jakiej są Stany Zjednoczone w tej chwili, nie wygląda na to, że do lata świat będzie OK.”.

Tu https://pod.co/planetcanoe/how-sport-stars-cope-in-covid-19-lockdown możecie wysłuchać pełnego podcastu/nagrania.

Opracowanie: J. Rzepka

Źródło: https://www.canoeicf.com/news/canoeists-want-even-playing-field-returning


Canoeists want even playing field before returning.

Every athlete who attends the Olympic or Paralympic Games needs to have had the same opportunity to prepare and train, according to three of the world’s leading canoe paddlers.

Canoe slalom paddler Alexander Slafkovsky, canoe sprinter Linnea Stensils, and paracanoeist Curtis McGrath have all voiced support for the postponement of Tokyo 2020, saying they would not want to compete against athletes who have not had the same opportunity to prepare because of the coronavirus.

Slovakia’s Slafkovsky is getting some rare time with his children, Sweden’s Stensils has finally painted a wall in her apartment, and Australia’s McGrath is planting a vegetable garden as the three athletes cope with quarantine restrictions in their countries.

The trio talked about their experiences on the inaugural ICF podcast, How Sport Stars cope in Covid-19 lockdown. All three spoke of their frustrations and disappointment, but all agreed the decision to postpone the Games was the right one.

Their situations are being experienced by athletes all over the world. Slafkovsky was hoping to make his Olympic debut in canoe slalom, Stensils was set for her second Olympics in canoe sprint, and McGrath had his sights set on double gold in paracanoe at the Paralympics.

McGrath won gold when paracanoe made its Paralympic debut in Rio in 2016, and he is hoping to make history by winning two gold medals in Tokyo next year. But he also wants it to be a fair and even competition.

“You want to be going to the Games where everyone has had the ability to prepare, and you want to race once everyone has had the chance to prepare enough to be at the Games,” McGrath said.

“It would be a tragedy to rock up, and half the countries have not had the opportunity to prepare or to train. For me here in Australia, we’ve still got the opportunity to get on the water, but it’s still going to be a long road.”

Slafkovsky agrees.

“It would be unfair to all the other athletes who really cannot do anything,” he said.

“Here in Slovakia we can do something, kind of, but really everyone is in the same boat. We cannot say, okay let’s go out and train and do a race, while the rest of the world is locked down.

“We have to come to the point where everyone is safe, able to train, and prepare before we can restart.”

You want to be going to the Games where everyone has had the ability to prepare, and you want to race once everyone has had the chance to prepare enough to be at the Games

Sweden has not had the restrictions many other countries have had during the coronavirus outbreak, but athletes are being asked to avoid travel where they can, and not to put other people’s health at risk.

For Stensils, who made her Olympic debut in Rio and has already earned her country a quota for Tokyo, the biggest frustration is not being able to plan ahead.

“I don’t want to make so many plans, because I feel like we are always making plans, and then some new information comes and you can’t do those plans,” Stensils said.

“I’m just trying to take it one day at a time, trying to focus on that day, and if something happens it won’t affect the plan too much, because it takes time and it takes energy to make plans, especially for me because I have to do all the plans on my own.

“So I’m just trying not to plan too much, and enjoy the things that I can do.”

She said even though the news was not unexpected, she still felt crushed when the announcement to postpone the Olympics was made.

“I was quite empty and unmotivated when this decision came,” she said.

“It was nice to know definitely that there would be no Olympics, but before then I didn’t know what to do. Now I’ll just try and do the training I can.”

McGrath had just completed the Australian paracanoe selection trials and had earned the right to be selected to go to Tokyo when news of the postponement came through.

“It was a bit of a demotivating point at the time, but now I see it as an opportunity to capitalise on the time we’ve been given and work on the things I need to work on,” he said.

“When you get into a Games year, it goes so fast, so in a way we’ve been given a gift of time.”

Despite being one of the world’s foremost canoe slalom paddlers, Alexander Slafkovsky has never been to an Olympics. He has already stated Tokyo will be his last chance, and he was tracking well in the Slovakian selection race before the shutdown took over.

Slovakia has had some of the toughest quarantine conditions in the world. Slafkovsky can’t even get out on the water.

“I was prepared for it, it was not unexpected,” Slafkovsky said.

“I said to myself ‘okay, that’s the decision, we have to deal with it and prepare for the next thing’. The problem is we don’t know what will be the next thing.

“We are just hoping it will stop in the middle of the summer, and everything will go on as before. But with the situation as it is in the US right now, it doesn’t seem by summer that the world will be okay.”

You can hear the full podcast, ‘How Sport Stars Cope in Covid-19 Lockdown’ here.