Wydrukuj

Kajakarki w Szczyrku

Chodzi o kobiecą kadrę kajak polo. Dwanaście zawodniczek w ciągu 3 dni wykonało tytaniczną pracę, pokazało się z jak najlepszych stron i nie narzekało na to, że właśnie jest długi weekend i chciałyby wypocząć. Tylko pracowały na jak najlepszy wynik w przyszłym roku.

Bo o tym, że warto ciężko pracować, że ma to sens, polskie kajakarki przekonały się w tym roku w Syrakuz. Podczas Mistrzostw Świata rozegranych na Sycylii młodzieżowa reprezentacja kajak polo zdobyła srebrny medal. I co tu dużo pisać, była to niesamowicie miła niespodzianka. W finale grały z Niemkami i o zwycięstwie zdecydowało szczęście.

Mecz, jaki rozegrały zawodniczki, był zacięty i pełny dramatyzmu, jednak był najlepszym, jaki rozegrały do tej pory. Nasza drużyna była bardzo dobrze przygotowana taktycznie, siłowo oraz techniczne. W ocenie innych trenerów nasze zawodniczki mają przed sobą ogromne możliwości i ten fakt bardzo cieszy – tak we wrześniu po mistrzostwach mówił o tym trener naszych kajakarek, Dariusz Pilarz.

Teraz też chcą być przygotowane doskonale. A właściwie jeszcze lepiej niż doskonale, bo ich głównym celem jest w tym roku start w World Games, czyli Igrzyskach Światowych, które rozegrane zostaną we Wrocławiu oraz przynajmniej powtórka wyniku z Sycylii, ale już na Mistrzostwach Europy tym razem we Francji. W przeciwieństwie do szerokiej kadry męskiej, 12-osobowa kadra kobiet na zgrupowaniu ma być już tą, która docelowo ma walczyć o jak najlepszy wynik we Wrocławiu i Francji.

Skład bardzo okrojony, gdyż zaczynamy pracę już do World Games. Bardzo dużo czasu poświęciliśmy na omówienie startów w 2017.  Zajęcia z koordynacji prowadzi Ela Zarębska, to fitness oraz koordynacja, gimnastyka węgierska oraz rozciąganie. Dziewczęta naprawdę muszą się sprężać. Średnio zajęcia trwały 2-3godziny jedna jednostka. W czwartek jedne, w piątek cztery, w sobotę cztery i w niedzielę trzy jednostki. Praktycznie od 8.00 do 23. Jestem z nich dumny – opowiada o treningu na konsultacjach Dariusz Pilarz

 

Cel, jaki miała za zadanie konsultacja, to sprawdzenie poziomu zawodniczek. Jaki poziom rzutowy prezentują obecnie i porównanie do ubiegłorocznej. Skupiliśmy się na pracy, jaką zawodniczki mają do wykonania w klubach, jak również przeanalizowano starty w 2016 – dodał trener.

 

Sporo czasu kajakarki spędziły w basenie, ale na razie pływając bez kajaków. Poza tym zawodniczki kontynuują współpracę z psychologiem Aleksandrą Adamiec, która pracuje z kadrą do 1,5 roku. Zajęcia prowadzi z poprawy samooceny, motywuje do pracy i uczy koncentracji, która ma zaowocować podczas najważniejszych turniejów.

 

Koncentracja może być kluczowa, bo ostatnie MŚ pokazały, że w finale ME mogą znowu spotkać się Niemki i Polki.

 

Niemki są w zasięgu, jeśli trafimy na dobrą koncentrację dziewczyn, to stać je na to, aby je pokonać. Myślę, że jest to gra dwóch mocnych drużyn, znamy je, one nas. One się boją nas, my ich, tu właśnie rolą Oli jest, aby dziewczęta uwierzyły w siebie, a moją, aby taktycznie je przygotować – powiedział trener kadry Polek kajak polo.

 

W World Games wystąpi za to po 8 kobiecych i męskich zespołów. Polki, jako gospodarz miały w nich gwarantowany start. W tej rywalizacji biorą udział tylko seniorki. Dlatego trener kadry chce połączyć najlepsze zawodniczki zarówno z seniorskiej, jak i młodzieżowej kadry. Zgrupowania i konsultacje mają pomóc w ich jak najlepszym zgraniu. Kolejne spotkanie na kilkudniowej konsultacji zaplanowano na grudzień.

 

Beata Sokołowska – Kulesza