Wydrukuj

Jak piłka ręczna ma się do kajakarstwa? Okazuje się, że ma. I to jak!

Kajak polo to widowiskowa dyscyplina sportu, w której trzeba umieć nie tylko utrzymać się w kajaku, ale też mocno i celnie rzucać piłką do zawieszonej na wysokości dwóch metrów bramki. A kto nie rzuca mocniej i celniej do bramki jak zawodnicy piłki ręcznej? W Polsce chyba nikt.  Dlatego trener kadry narodowej polskich reprezentantek kajak polo Dariusz Pilarz postanowił odnowić współpracę z trenerami piłki ręcznej i skorzystać z ich doświadczenia a elementy z halowego parkietu przenieść na boisko kajak polo. Taką współpracę po raz pierwszy podjął Jarosław Andziak w 1996 roku.

Połączenie piłki ręcznej z kajak polo to dokładność podań, ustawienie zawodników, szybkość reakcji na podania, wyjście z kontrą oraz szybki powrót do obrony. Nasza dyscyplina robi się coraz szybsza. Został wprowadzony czas rozegrania piłki do 1 minuty, dlatego szukamy różnych rozwiązań i zaczynamy czerpać coraz więcej z piłki ręcznej- argumentuje Dariusz Pilarz.

Podczas dwudniowych konsultacji, które odbyły się na hali w Międzybrodziu, Szczyrku i w Wałczu, siedemnaście zawodniczek zamiast wioseł wzięło do ręki piłki do gry w popularnego szczypiorniaka. Może to dziwić, ale w taki sposób kajakarki kajak polo doskonalą technikę trzymania piłki, technikę rzutów oraz dokładność podań.  Co więcej na takich zajęciach można tez przećwiczyć taktykę, jaka stosowana jest w piłce ręcznej i zastosować ją właśnie do kajak polo.  

Przede wszystkim zaczynamy stosować taktykę gry, szybkość podań, ustawienie zawodników i ich poruszanie się w obrębie ataku jak i obrony, mam tu namyśli pole obrony oraz przekazywanie sobie nawzajem zawodnika w obronie – jest to ustawienie zawodników mające na celu nie dopuszczenie przeciwnika do rzutu – tłumaczy Dariusz Pilarz trener kadry kobiet.

Zajęcia z elementów piłki ręcznej z kajakarkami kajak polo prowadzą trenerzy piłki ręcznej Małgorzata Szopińska i Marian Lewandowski. 

 Małgorzata Szopińska trenerka współpracująca z kadrą kobiet twierdzi, że różnica między tym, co było na początku a jak jest teraz jest ogromna. Chwali dziewczyny za pracowitość i zaangażowanie. Na początku dziewczyny uczyły się tylko techniki podań i chwytów. Rzucania, nie pchania. Miały problem z celnością i oceną odległości rzutu. W kajaku trudniej jest podać piłkę niż w tradycyjnej piłce ręcznej z biegu. Ćwiczyliśmy w pozycji izolowanej, siad, leżenie i chwytanie. Teraz dziewczyny ćwiczą przede wszystkim rzuty do przodu, napłynięcie na piłkę, gry w tempo, markowanie rzutów. Współpracę w zespole 2-3 osobowym, gdzie każda osoba jest odpowiedzialna za piłkę.

Trener Dariusz Pilarz polskie kajakarki z reprezentacji kajak polo przygotowuje w ten sposób od 1,5 roku i uważa, że widać efekty i różnice pomiędzy tak trenującymi zawodniczkami a tymi, które takiego treningu nie mają. Po każdych takich konsultacjach siadaliśmy wspólnie z trenerami piłki ręcznej i omawialiśmy swoje spostrzeżenia i doprecyzowywaliśmy oczekiwania.

Dariusz Pilarz twierdzi – U zawodniczek, które miały okazję brać udział w takich zajęciach widać znaczną poprawę w celności podań. Zwiększyła się siła rzutu oraz koordynacja przestrzenna. Zawodniczki szybciej dostrzegają zmienność otoczenia.

Dziewczyny, które biorą udział w konsultacjach i treningu kajakowym z elementami piłki ręcznej przygotowują się między innymi do Igrzysk World Games, które odbędą się w 2017 roku we Wrocławiu. Liczymy na to, że po takich przygotowaniach będą jeszcze lepiej niż teraz panowały nad piłką i celniej oraz mocniej rzucały swoim rywalkom jak najwięcej bramek. Przypomnijmy, drużyna U21 to tegoroczne srebrne medalistki Mistrzostw Europy w Essen.

Następne konsultacje z trenerami piłki ręcznej odbędą się w Centralnym Ośrodku Sportowym w Cetniewie.

 

Beata Sokołowska-Kulesza