Wydrukuj

Inaczej niż przed rokiem

Vincent Słomiński wygrał wiosenne konsultacje w Wałczu. Na kolejnych miejscach uplasowali się Michał Kudła i Marcin Grzybowski. O wynikach i przygotowaniu do sezonu mówi Rafał Rogoziecki, trener kadry kanadyjkarzy.

 

– Zawody zdominował Vincent Słomiński z Tomkiem Kaczorem. Ten drugi wygrał finał tysiąca, ale miał niedowagę łodzi i został zdyskwalifikowany. Generalnie pierwsza czwórka w obu biegach finałowych była zdecydowana. Na dalszych miejscach znalazł się Piotrek Kuleta, który większość okresu przygotowawczego trenował sam, a do grupy dołączył dopiero podczas ostatniego zgrupowania klimatycznego. Trzeba przy tym pamiętać, że Piotr zawsze najlepszy poziom uzyskuje w drugiej części okresu startowego. Daleko też do optymalnej dyspozycji Marcinowi Grzybowskiemu, trzeba jednak przyznać, że rywalizacja stała na wysokim poziomie. Z tego należy się cieszyć.

 

– Po wynikach wiemy, że jesteśmy przygotowani do sezonu, ale inaczej niż w zeszłym roku. Wtedy na eliminacjach chłopaki byli na innym etapie, czego efektem były wysokie lokaty w Pucharach Świata. Tym razem zmieniliśmy plan i daleko nam jeszcze do pełnej dyspozycji startowej. W sezon wchodzimy z dobrym przygotowaniem tlenowym i motorycznym, a kolejne puchary traktujemy  jako intensyfikację treningu. Naszym celem są Mistrzostwa Świata.

 

– Za kilka dni zobaczymy gdzie jesteśmy w stosunku do rywali. W Mediolanie jedynkę na 200 metrów popłynie Michał Łubniewski, na 500 i 1000 Marcin Grzybowski, a na 1000 i 5 km Piotrek Kuleta. W dwójkach na 200, 500 i 1000 metrów wystąpią dwie osady – Vincent Słomiński z Tomkiem Kaczorem i Michał Kudła z Mateuszem Kamińskim. (TP)