Wydrukuj

II Puchar Świata w Duisburgu

6 medali Polaków na drugim i ostatnim w tym roku PŚ. Złoto, 2 srebra i 3 brązy, to bilans medali naszej kadry na Pucharze Świata w Duisburgu. Teraz już tylko przygotowania do II Igrzysk Europejskich, które odbędą się pod koniec czerwca, ale przejdźmy jeszcze do Duisburga.

Jakże z pięknej strony zaprezentowała się nam Anna Puławska, wygrywając prestiżową K1 500 metrów. Wyścig zaczęła troszkę od spóźnionego startu ale szybko dogoniła rywalki i ostatnie 150 metrów już tylko powiększała swoją przewagę nad pozostałymi zawodniczkami, pewnie wygrywając i uzyskując przy tym świetny czas 1:48, 283. Na drugim miejscu przypłynęła Francuska, Hostens, a trzecią zawodniczką na mecie była Dunka Jorgensen.

To mój pierwszy złoty medal w pucharze świata, poprawiłam swój życiowy czas na K1 500 metrów, także jestem podwójnie szczęśliwa. Był to dobry wyścig, mimo zepsutego ,,startu”, z bloku szybko się otrząsnęłam i zaczęłam płynąć swój bieg, wiedziałam że walka będzie do końca, ale uważam, że zachowałam zimną krew i pojechałam swoje. Tak jak miałam zaplanowane, tak popłynęłam, myślę że im więcej startów tym lepiej dla mnie, gdyż rozkręcam się z biegiem sezonu. Jestem cierpliwa i ufam sobie, że będzie tylko lepiej, K4 wyścig równie dobry, 3. miejsce cieszy, ale myślę, że każda z nas ma lekki niedosyt. Wiemy, co poprawić i lecimy dalej, bo mamy jeden wspólny cel i będziemy o niego walczyć poprawiając wszystko by być już w gotowości na ten najważniejszy start w tym sezonie, czyli kwalifikacje olimpijskie – podsumowała swoje starty Anna Puławska.

Srebrne medale wywalczyły dwójki, pierwszy padł udziałem kobiet Karoliny Naji i Heleny Wiśniewskiej w wyścigu K2 na dystansie 200 metrów, a drugi w konkurencji C2 kanadyjkarzy Aleksandra Kitewskiego i Normana Zezuli na 500 metrów. Ci ostatni wywalczyli również brązowy medal tym razem w sprinterskim dystansie 200 m.

Jestem zadowolony ze swoich startów, potwierdziliśmy swój wysoki poziom, na 500 metrów. Czuliśmy się mocni, także wiedzieliśmy, że będziemy wysoko. Natomiast 200 metrów, to miłe zaskoczenie i brązowy medal. Zawody uważam jak najbardziej za udane – tak ocenia swoje starty Aleksander Kitewski.

Po brązowy medal sięgnęła także K4 kobiet na olimpijskim dystansie 500 metrów w składzie: Karolina Naja, Katarzyna Kołodziejczyk, Anna Puławska i Helena Wiśniewska. Konkurencję czwórek wygrały Niemki przed Francuzkami.

Kolejnym brązowym medalem z PŚ może pochwalić się Tomasz Kaczor, który w Poznaniu zgarnął 2 i teraz dołożył 3. Tomasz po raz kolejny zwyciężył złotego medalistę olimpijskiego Sebastiana Brendela.

Cieszę się z brązowego medalu, tak bardzo jakbym zdobył złoty medal. Cieszy mnie to, że mogłem przełamać zła passę w Duisburgu i to, że po raz drugi udało mi się wygrać z Sebastianem Brendelem, chociaż nie można usiąść na laurach bo Sebastian nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i będzie pewnie bardzo mocny na EIO i Mistrzostwach Świata – mówi Tomasz Kaczor.

Poza tym polskie osady ścigały się w finałach jeszcze 19 razy, 11 w finałach A i 8 w finałach B. Do medalu najbliżej były Justyna Iskrzycka i Katarzyna Kołodziejczyk w olimpijskiej K2 500 oraz Magda Stanny w konkurencji C1 500 metrów.

Sylwia Szczerbińska i Dorota Borowska w wyścigu na 200 metrów w C2 przypłynęły jako 5., a Dorota Borowska w C1 200 zajęła 7. pozycję. Takie samo miejsce zajęła Marta Walczykiewicz, ale tym razem nie w swojej koronnej konkurencji, tylko w wyścigu K1 na 500 metrów.

Z dobrej strony pokazali się kajakarze w konkurencji jedynek. Rafał Rosolski w K1 1000 metrów i Przemysław Korsak w K1500 metrów, obaj zajęli 6. lokaty.

W finale A pływali jeszcze Sylwia Szczerbińska i Dorota Borowska w C2 500 metrów zajmując 8. miejsce. Natomiast na 9. miejsca zajęli: Magda Stanny i Julia Walczak C2 200 m,
Piotr Kuleta i Tomasz Barniak C2 500 i 1000 metrów.

Obecnie kadra przebywa na zgrupowaniach, na których szykuje formę na II IE oraz szykowane są przymiarki w osadach pod kwalifikacje olimpijskie, które odbędą się w drugiej połowie sierpnia podczas Mistrzostw Świata w Szeged.