Wydrukuj

II Igrzyska Europejskie

To już II Igrzyska Europejskie, które tym razem odbyły się w Mińsku. Do stolicy Białorusi przyjechało około 4000 sportowców z 50 Europejskich komitetów olimpijskich.

Z poprzednich Igrzysk Europejskich, które odbywały się w azerbejdżańskim Baku Polska reprezentacja przywiozła łącznie 20 krążków, w tym 3 padły łupem kajakarzy, a dokładnie kajakarek. Marta Walczykiewicz zdobyła złoty medal w swojej koronnej konkurencji K1 200 metrów i 2 brązowe zdobyły Ewelina Wojnarowska w K1 500 metrów i panie w K4 500 Karolina Naja, Beata Mikołajczyk, Ewelina Wojnarowska i Edyta Dzieniszewska-Kierkla.

Tor  regatowy Zasław powstał na terenie Republikańskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego w sportach wodnych w 1980 r. To główny instytut wioślarstwa i kajakarstwa na Białorusi, na terenie którego odbyły się Mistrzostwa Europy Juniorów w wioślarstwie 2013, Mistrzostwa Świata w wioślarstwie i kajakarstwie 2014, a także Mistrzostwa Świata Juniorów i U24 w kajakarstwie w 2016.

Mińsk okazał się szczęśliwszy, bo kajakarze zdobyli o 1 medal więcej i z 7 zdobytych do tej pory krążków, to właśnie kajakarzom udało się wywalczyć najwięcej ze wszystkich dyscyplin, bo aż 4.

Po pierwszy medal dla naszej reprezentacji i od razu po złoto sięgnął Tomasz Kaczor na dystansie 1000 metrów w kanadyjkowej jedynce. Drugie miejsce zajął Rosjanin Krill Shamshurin, a jako trzeci linię mety minął mistrz olimpijski Sebastian Brendel.

Ze startu jestem bardzo zadowolony, choć generalnie niewiele z niego pamiętam. Wszystkie założenia, jakie sobie dałem przed startem udało się zrealizować. Także trener jadący ze mną, Michał Śliwiński za dużo nie miał do roboty, chociaż bardzo był zaangażowany i choć na co dzień jest osobą bardzo skrytą i cichą, tutaj krzyczał najgłośniej z całej jadącej w trakcie wyścigu stawki trenerów. Rady jego przed startem były tylko takie, że mam pamiętać
o pociągnięciu z przodu i żeby nie skracać. Zawody zorganizowane były rewelacyjnie, nie można się było do niczego doczepić
– opowiadał Tomasz Kaczor.

Trzy brązowe krążki zdobyły nasze panie. Najpierw wywalczyła je czwórka w składzie Karolina Naja, Katarzyna Kołodziejczyk, Anna Puławska i Helena Wiśniewska, które na dystansie 500 metrów musiały uznać jedynie wyższość Węgierek oraz Białorusinek.

Potem brązowe medale w jedynkach na sprinterskim dystansie 200 metrów dołożyły jeszcze: w kajaku Marta Walczykiewicz oraz w kanadyjce Dorota Borowska. W K1 200 metrów zwyciężyła Dunka Emma Joergensen, przed Węgierką Danutą Kozak i Martą Walczykiewicz.

Kanadyjkową jedynkę wygrała Białorusinka Alena Nazdrova, przed Niemką Lisą Jahn i Dorotą Borowską.

Tuż za podium przypłynęły Karolina Naja z Heleną Wiśniewską w K2 200 metrów, złoty medal wywalczyły Ukrainki, srebrny Niemki, a brązowy Białorusinki.

Justyna Iskrzycka i Katarzyna Kołodziejczyk w wyścigu na 500 metrów w kajakowej dwójce zajęły 5. lokatę. Wygrały Białorusinki przed Węgierkami i Rosjankami. Także 5. był Mateusz Kamiński z Michałem Kudłą w kanadyjkowej dwójce na 1000 metrów. Zwyciężyli Rumuni przed Ukrainą i Rosją.

W kajakowej jedynce pań na dystansie 500 metrów 6. była Anna Puławska. Zwyciężyła Białorusinka Volha Khudzenka, przed Danutą Kozak i Emmą Joergensen. Na 6. pozycji przypłynęły też Sylwia Szczerbińska z Magdą Stanny w C2 500 metrów.

Michał Łubniewski 6. w finale C1 na 200 metrów. Zwyciężył Białorusin Artsem Kozyr, tuż za nim linię mety przepłynął Włoch Nicolae Craciun, a trzecim w tym wyścigu był Hiszpan Alfonso Benavides.

Rafał Rosolski zajął 9. miejsce w finale. Wygrał Węgier Balint Kopasz, przed Portugalczykiem Fernando Pimentą, a na 3. miejscu przypłynął Aleh Yurenia z Białorusi.

Paweł Kaczmarek przypłynął w K1 200 metrów 3. w finale B.

Na koniec rywalizacji odbyły się jeszcze wyścigi na 5000 metrów, w którym Rafał Rosolski zajął 6. Miejsce, a Małgorzata Puławska 11.

Za 8 tygodni będzie ostatnia i najważniejsza impreza sezonu, czyli Mistrzostwa Świata
w Szeged, gdzie nasze osady będą walczyć przede wszystkim o kwalifikacje olimpijskie do Tokio w 2020.

 

BSK