Wydrukuj

Idziemy w górę

We wrześniu drużyna seniorów kajak polo wywalczyła ósme miejsce w MŚ. Względem poprzedniego turnieju grupa zrobiła skok o trzy pozycje. O budowie drużyny, pogoni za najlepszymi i meczach we Francji opowiada Norbert Watkowski, trener kadry mężczyzn.

 

Po drodze puchary

– Przed imprezą główną staramy się jak najwięcej grać. Świetnie sprawdzają się tu starty w Pucharach Polski i Europy. Podczas turnieju możemy wypróbować warianty taktyczne i ustawienia zawodników na konkretnych pozycjach. Dodatkowo Puchar Polski traktujemy jako eliminację do reprezentacji. Każdy kto pretenduje do gry w drużynie reprezentacyjnej ma możliwość pokazać się na tych zawodach.

 

Krócej, a częściej

– W tym roku zrobiliśmy zasadniczą zmianę w programie szkolenia. Zrezygnowaliśmy z jednego dużego zgrupowania, a na jego miejsce zorganizowaliśmy kilka dwu, trzydniowych konsultacji. Ten patent zdał egzamin i na pewno w przyszłym sezonie go powtórzę. Taki model daje mi możliwość cyklicznego oglądania zawodników i sprawdzania różnych układów gry. Do konsultacji w ostatnim makrocyklu będę  też chciał dołożyć starty w dwóch lub trzech turniejach kontrolnych.

 

Nie tylko gonitwa

– Ósme miejsce na MŚ to dowód, że systematycznie idziemy w górę. Dwa lata temu byliśmy jedenaści, teraz skoczyliśmy o trzy miejsca wyżej. Kiedyś wyłącznie goniliśmy wynik, dziś musimy też pracować nad jego utrzymaniem. Zmiany w stawce są dynamiczne. Dla przykładu Australia, która na poprzednich MŚ była czwarta o krok od podium, teraz skończyła zawody na trzynastej pozycji. 

 

O krok od półfinału

– Nasza drużyna rośnie w siłę i już dziś gramy z najlepszymi jak równy z równym. Awans do czołowej czwórki był o krok –  centymetr o który piłka minęła bramkę, sekundę, której zabrakło nam by zdobyć punkt, złamane wiosło i poturbowanego zawodnika. Przyznam, że przed wyjazdem do Francji liczyłem na miejsce w pierwszej dziesiątce. Ósme miejsce wziąłbym wtedy w ciemno.

 

World Games

– Po powrocie z MŚ dostaliśmy dodatkowe środki na szkolenie. Musimy wykorzystać  je do końca roku, tak że obecnie układamy program. Jesteśmy już po głównym turnieju, ale świetnie, że będziemy mogli jeszcze w tym roku popracować z zawodnikami. W tej chwili grupa odpoczywa chociaż wszyscy mają już w głowach główny cel – start we Wrocławiu w World Games 2017. (TP)

 

{gallery}aktualnosci_2014/kajak_polo{/gallery}