Wydrukuj

Dwa złote i dwa srebrne medale w Mistrzostwach Europy Juniorów i U23 w slalomie kajakowym

Tym razem juniorzy i młodzieżowcy rywalizowali w słoweńskim Solkan. I było to dla nas naprawdę szczęśliwe miejsce.

Najpierw te złote, bo najcenniejsze. Pierwsze złoto zdobyli nasi kanadyjkarze w drużynie. Na najwyższym stopniu podium stanęli: Andrzej i Filip Brzezińscy, Michał Wiercioch i Grzegorz Majerczak oraz Kacper Sztuba z Jakubem Brzezińskim. Nasza złota szóstka w świetnym stylu pokonała słoweński tor i cieszyła się ze złota.

W zespole wykonaliśmy poprawny przejazd, wszędzie blisko siebie i tylko z dwoma punktami karnymi, dzięki czemu zajęliśmy pierwsze miejsce – powiedział Michał Wiercioch.

Świetnie, że tak dobrze popłynęli, bo chyba natchnęli tym do walki o medale resztę kadry w kolejnych startach.

Najpierw gorsza od facetów nie chciała być Klaudia Zwolińska. Nasza juniorka płynęła szybko. Pomimo błędu na bramce nr 5, za który dostała 2 punkty karne, jej przejazd był na tyle szybki, że pozwolił wygrać ze Słowaczką o 0,03 sekundy i stanąć na najwyższym stopniu podium.

Początek zawodów nieco pechowy, gdzie „pouciekało” nam kilka finałów, ale ostatni dzień oddał z nawiązką. Bardzo dobry przejazd finałowy Klaudii Zwolińskiej, która udowodniła, że złoty medal podczas Mistrzostw Świata nie był przypadkiem i ma tak dużą przewagę nad konkurencją, że nawet z dwoma punktami karnymi jest w stanie wygrać – powiedział po zawodach Jarosław Miczek.

Blisko złota byli młodzieżowcy Michał Wiercioch i Grzegorz Majerczak w C2.

Na trasie było kilka „polskich” odcinków, tzn. dłuższe wiosłowanie na wprost, gdzie nie ma na nas mocnych i tym nadrabialiśmy nad innymi oraz ogólnym przygotowaniem fizycznym. Kiedy dopłynęliśmy na metę i zobaczyłem, że mamy czas 103 wiedziałem, że to będzie złoto, ponieważ był to czas na poziomie konkurencji C1, niestety Grzesiek powiedział, że chyba musnął bramkę 12. – opowiadał o wyścigu Michał.

Rzeczywiście ją musnął i nasza dwójka dostała 2 punkty karne, które w konsekwencji zabrały im złoto.

Bardzo dobry przejazd w wykonaniu osady C2 Michała Wierciocha i Grzegorza Majerczaka. Finał popłynęli bardzo szybko i byliśmy praktycznie pewni, że będzie z tego medal. Liczyliśmy na złoto i do ostatniej osady byli na pierwszym miejscu. Niestety Słowacy, którzy płynęli jako ostatnia dwójka, tę nadzieję odebrali. Słabszy czas, ale przejazd bez punktów karnych i zabrali nam złoto – skomentował Jarosław Miczek.

Srebrny medal też wyjęli z wody na Słowenii w C2 juniorów Kacper Sztuba i Jakub Brzeziński.

Bardzo podobna sytuacja, jak w U23, była w konkurencji C2 w juniorach, gdzie również do ostatniej chwili Kacper Sztuba i Jakub Brzeziński byli na pierwszym miejscu. Pomimo tego, że złote medale uciekły w ostatniej chwili, to bardzo cieszyliśmy się ze srebrnych medali, a stawiana przeze mnie trasa zawodów, okazała się szczęśliwa dla naszych zawodników – ocenił trener Jarosław Miczek.

Poza tym w Solkan były też miejsca tuż za podium. Filip i Andrzej Brzezińscy zajęli 4. miejsce w C2 w młodzieżówce. Junior Kacper Sztuba zajął 4. miejsce w C1, 2 punkty karne na 5. bramce przesądziły o znalezieniu się poza podium.

Junior Jakub Brzeziński był 5. w K1, choć wykonał bezbłędny przejazd. Tym niemniej juniorów i młodzieżowców mamy na medal, a raczej na medale.

W pierwszej dziesiątce znalazł się jeszcze zespół juniorek w K1 zajmując 6. miejsce i Przemysław Nowak, który zajął 10. w K1 U23.

 

Beata Sokołowska-Kulesza

 

{gallery}aktualnosci_2016/MEJ_slalom{/gallery}