IV Integracyjny Piknik Kajakowy

W dniu 07.09.2013 r. Uczniowski Klub Sportowy Olimp zorganizował na terenie Ośrodka Rekreacji i Wypoczynku „Nad Zalewem Kryspinów” w Cholerzynie imprezę sportową pod nazwą „IV Integracyjny Piknik Kajakowy ”.

Podczas imprezy zorganizowano wyścigi kajakowe i plażowe konkurencje sprawnościowe. Do konkurencji kajakowych zaliczał się cross i tor sprawnościowy.
Cross kajakowy to wyścig  na trasie 300m ze startu wspólnego, polegający na pokonaniu trasy z boją nawrotową. Druga konkurencja polegała na przepłynięciu wyznaczonego toru 400m z pomiarem czasu.

Ponad to uczestnicy mogli testować różne modele kajaków podczas swobodnych wycieczek po akwenie. Uczestnicy mogli także wypróbować różne modele kajaków sportowych, ale także turystycznych. Wszystkie zabawy kajakowe odbywały się pod opieką instruktorów, ratowników WOPR i zawodników kajakarstwa. Rywalizacja oceniana była przez sędziów kajakowych PZKaj.

Podczas uroczystego zakończenia ogłoszono zwycięzców konkurencji sportowych oraz wręczono drobne nagrody. 
Dodatkowym atutem jest fakt, że impreza rozbudziła zapał do kajakarstwa najmłodszych uczestników, dzieci obecnie uczęszczają na zajęcia klubowe krakowskiej sekcji kajakowej. Mamy nadzieję, że zostaną w świecie kajakowym przez całe swoje życie. 

 

{gallery}turystyka/2013/piknik2{/gallery}

Spływ na zakończenie sezonu kajakowego Klubu Turystyki Kajakowej „PTASI-USKOK” Obra 2013

Podobnie, jak w latach ubiegłych zakończenie sezonu odbyło się na rzece Obra.

W ciągu dwóch dni uczestnicy przepłynęli odcinki:

  • 7 września Gorzyca- Chycina, trasa o długości ok. 17 km
  • 8 września Bledzew- Skwierzyna, trasa o długości ok. 19 km

Szlak rzeki Obry jest jednym z najpiękniejszych miejsc kajakowych w Polsce, na którym ciągle zmieniające się brzegi rzeki nadają jej bardzo urozmaicony charakter, przez co cechuje ją jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny urok. Kto był nad Obrą – zawsze stara się tu powrócić.

W spływie brało udział 36 kajakarek i kajakarzy (w tym czwórka dzieci), w skład których wchodzili zarówno członkowie, jak i sympatycy naszego klubu. Nie obyło się bez przymusowej kąpieli w rzece ale spływ był bezpieczny i podczas zakończenia wszyscy zgłosili chęć przyjazdu w następnym sezonie. A gdybyście wy wybierali się nad Obrę, polecamy biwak w Gorzycy. To idealne miejsce startu spływu kajakowego, jak i dobra baza wypadowa na grzyby.

 

{gallery}turystyka/2013/obra{/gallery}

XXXV Ogólnopolski Spływ Kajakowy Ceramików „Lubiana 2013”

Tradycyjnie w Ośrodku Wypoczynkowym „Worzałówka” w Łubianie w czwartkowy wieczór (29 sierpnia) zebrali się kajakarze zafascynowani ziemią kaszubską i możliwością pływania po urokliwych akwenach tej krainy. Słynne „rury” to dla wielu ogromna atrakcja…

Spływ „Ceramików” był siódmą imprezą z cyklu Grand Prix 2013. Na wodzie każdego dnia przebywało ponad 100 osób, a 57 kajaków wystartowało w wyścigu rozegranym pierwszego dnia (30.08.2013 r.). W punktacji indywidualnej występowało 5 kategorii, natomiast w punktacji zespołowej uwzględniono 5 drużyn.

W bardzo widowiskowym Wyścigu Australijskim (31.08.2013 r.) wystartowało 16 osad. Bezkonkurencyjny okazał się Edward Góra, reprezentujący KW Żabi Kruk” z Gdańska, ścigany zawzięcie przez „młode wilki” – Urszulę Pająk i Pawła Poniewozika z SK „Wodniak” Gdańsk. Rzadko się zdarza, że w tej konkurencji wygrywa jedynkarz przed dwójką. A jednak.

Z kolei w niedzielę (1.09.2013 r.) rozegrana została sztafeta kajakowa, której wyniki zadecydowały o punktacji drużynowej. Klub „Żabi Kruk” wystawił aż trzy 6-osobowe zespoły (w punktacji uwzględniany był wynik najlepszego), aby umożliwić start młodzieży. I było warto – młodzież bowiem w efektowny sposób wskakiwała do rozpędzonych kajaków, nie wybijając ich z rytmu, co widzowie nagradzali oklaskami. Duże uznanie należy się też drużynie z ŁKK „Albatros” (pierwszy raz biorącej udział w tym spływie), której jedna zmiana w sztafecie wykonała wspaniały nawrót na lądzie: kobieta przytrzymywała dziób kajaka, a partner z osady sam wykonał obrót tuż za linią startu, trzymając kajak za rufę. Sztafeta była dowodem, że kajakarstwo to nie tylko siła, ale i zwinność oraz… spryt. Konkurencję wygrał SK „Wodniak” Gdańsk i on okazał się zwycięzcą w punktacji drużynowej całego spływu.

W ramach imprezy zorganizowano również wiele dodatkowych atrakcji: turniej siatkówki poprowadzony przez samego komandora – Jarosława Ptaszyńskiego, karaoke – tu wodzirejem był wicekomandor, Zbigniew Jaszewski, zabawy i konkursy dla dzieci, zwiedzanie Zakładów Porcelany Stołowej „Lubiana”. Wieczorne wspólne śpiewy przy gitarach (nawet czterech jednocześnie) –  to niezapomniany klimat.

Tradycyjnie wśród nagród rzeczowych dla zwycięzców znajdowały się piękne komplety zastawy stołowej z logo „Lubiana”. To także kultywowana specyfika imprezy – nawiązywanie do kultury regionu. Organizatorzy serdecznie zapraszają na kolejną edycję spływu – 2014.

 

{gallery}turystyka/2013/Lubiana{/gallery}

Maraton Zapora Żur 2013

Jak co roku na początku sierpnia, Klub Turystów Wodnych Celuloza Świecie zorganizował Ogólnopolski Maraton Kajakowy „Zapora Żur 2013”. W tym roku impreza odbyła po raz szesnasty, przy wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki, Komisji Turystyki i Rekreacji PZKaj, Stowarzyszenia Instruktorów i Trenerów Kajakarstwa, Zespołu Elektrowni Wodnych w Samociążku, Urzędu Gminy w Osiu, Urzędu Miasta i Gminy w Świeciu, Gminnego Ośrodka Kultury w Osiu oraz OKSIR w Świeciu.

„Zapora Żur” zaliczana była od zawsze do punktacji kajakowego Grand Prix PZKaj. 

Uroczyste rozpoczęcie XVI edycji Maratonu miało miejsce w sobotę 10.08.2013 roku w obecności przedstawicieli władz lokalnych. Część uczestników zawitała jednak na biwak imprezy już we wtorek 6 sierpnia, celem sprawdzenia trasy oraz intensywnych treningów. Program przygotowany przez organizatorów był realizowany na bieżąco i bardzo sprawnie, w czym dużą zasługę miała komisja sędziowska oraz zawodnicy, którzy podporządkowali się jej zaleceniom.

Sobotnie główne konkurencje Maratonu to wyścigi kajakowe na dystansach 21 km, 14 km oraz 7 km, w kategoriach K-1 Mężczyzn, K- 2 Mężczyzn, K -2 Kobiet, K-1 Weteranów, K -2 mixt, T-1 Mężczyzn, T-2 Mężczyzn, T-2 Kobiet, oraz T- 2 Mixt. Konkurencje turystyczne odbywały się na kajakach dostarczonych przez organizatora.

Trasa wyścigów to jak co roku start przy zaporze Żur, nawrót przy filarach mostu w Grzybku i powrót  do zapory. Jedna pętla ma długość 7 km.

Po zakończeniu wyścigów rozgrywanych w ramach Maratonu, rozpoczęły się eliminacje do biegów sprinterskich na dystansie 200 m, dla dzieci i młodzieży z podziałem na kategorie wiekowe. Wieczór uczestnicy spędzili przy ognisku grając na  gitarach.

Niedzielny poranek rozpoczął się od rozegrania półfinałów i finałów biegów sprinterskich dzieci i młodzieży, przy jednoczesnych biegach eliminacyjnych Kobiet i Mężczyzn. Taki system pozwalał na chwilę odpoczynku pomiędzy startami, zarówno juniorom, jak i seniorom czy weteranom.

W tym czasie najmłodsi uczestnicy imprezy startowali w zawodach sprawnościowych na boisku do siatkówki i w slalomie kajakowym.

Po obiedzie rozegrano jeszcze drużynowe wyścigi kajakowe, których forma zaczerpnięta została z zawodów żużlowych.

Zawodnicy startowali w kajakach jednoosobowych na wyznaczonych torach.  Drużyna składała się z 4 zawodników, rywalizujących na trzech okrążeniach, startujących do wyścigu zawsze z innego toru.

Aby najmłodsi się nie nudzili, w czasie gdy starsi rywalizowali, organizatorzy zapewnili im dodatkowe atrakcje w postaci kuli wodnej oraz chusty integracyjnej.

W uroczystym zakończeniu imprezy udział wzięli przedstawiciele władz samorządowych Świecia i  Osia oraz obserwator z ramienia KTiR PZKaj, Ryszard Roman. Władze samorządowe reprezentowali: Wójt Gminy Osie, Burmistrz Miasta i Gminy Świecie, Przewodniczący Rady Gminy Osie , oraz Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Osiu.

W imprezie uczestniczyło 154 osób, w wieku od 2 do 77 lat. Uczestnicy połączeni w cztery drużyny reprezentowali kluby z Gdańska, Bydgoszczy, Warszawy, Halinowa, Chełmna, Katowic, Czarnej Wody, Gdyni, Osia i Świecia.

Ale największym sukcesem tej imprezy są niewątpliwie starty całych rodzin w poszczególnych konkurencjach i wspólny doping w zawodach kajakowych czy rekreacyjnych.

 

Serdecznie zapraszamy za rok, na kolejną XVII edycję Maratonu Kajakowego „Zapora Żur”!

 

{gallery}turystyka/2013/zapora_Zur{/gallery}

VI Ogólnopolski Integracyjny Spływ Kajakowy Dzieci Niepełnosprawnych

VI Ogólnopolski Integracyjny Spływ Kajakowy Dzieci Niepełnosprawnych został zorganizowany przez Kolejowy Klub Wodny 1929 z Krakowa. Bazą imprezy była Przystań wodna KKW1929 mieszcząca się przy ul. Księcia Józefa 24a. W spływie udział wzięło 110 uczestników. Impreza odbywała się 08.06.2013 r.

Uczestnicy imprezy to w większości mieszkańcy województwa małopolskiego, w znacznej mierze uczniowie szkół podstawowych o różnych stopniach niepełnosprawności.

Spływ kajakowy rzeką Wisłą dla dzieci niepełnosprawnych zorganizowano na odcinku 10 kilometrów w Krakowie. Uczestnicy płynęli w kajakach jednoosobowych i dwuosobowych oraz w pontonach, dzieci niepełnosprawne znajdowały się pod opieką instruktorów kajakarstwa i wolontariuszy – kajakarzy. Impreza przebiegała programowo, po uroczystym otwarciu i weryfikacji osób na przystani wodnej Kolejowego Klubu Wodnego 1929 przy ul. Ks. Józefa 24a w Krakowie uczestnicy przewiezieni zostali na start do spływu Wisłą. Przed startem na brzegu zorganizowano instruktaż i wspólną rozgrzewkę po czym przydzielony został wodny sprzęt sportowy i asekurujący. Po ukończonej trasie 10 kilometrów spływu przez wszystkich uczestników, zamknięto metę spływu i zorganizowano wyścigi kajaków 2 osobowych na dystansach 500 m i 1000 m. Zorganizowano także biegi przełajowe w trzech kategoriach wiekowych, mecz siatkówki, oraz konkurencje piknikowe: rzuty do celu, tor sprawnościowy, konkurs plastyczny „Kajakarstwo-sport dla wszystkich”.

W konkurencjach sportowych wyłoniono zwycięzców, miejsca 1-3 nagrodzono medalami i drobnymi nagrodami rzeczowymi ufundowanymi przez sponsora.

Większość dzieci otrzymała także dyplomy pamiątkowe za udział.
Zorganizowano także pokaz jednostek ratowniczych Państwowej Staży Pożarnej i wozów Policji, pokaz szkolenia z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej. Dodatkową atrakcją dla dzieci były dmuchana zjeżdżalnia, zamek i trampolina, które cieszyły się dużym zainteresowaniem.

Nie ma piękniejszej nagrody za trud organizacyjny nad uradowane buzie dzieciaków 🙂

 

{gallery}turystyka/2013/splyw_dzieci_niepelnosprawnych{/gallery}

LIII MSK Pojezierzem brodnickim, Drwęcą, Wisłą

W dniach 3-12.08.2013 roku odbywał się 53. Międzynarodowy Spływ Kajakowy „Pojezierzem brodnickim, Drwęcą, Wisłą”, zorganizowany przez Klub Turystów Wodnych w Chełmnie wspólnie z 3. Batalionem Drogowo Mostowym w Chełmnie oraz Wojskowym Stowarzyszeniem „Sport-Turystyka-Obronność”.

Na trasie liczącej 223 km z jeziora Bachotek do Chełmna można było spotkać niemal 130 kajakarek i kajakarzy z Polski, Holandii, Niemiec, Belgii, Anglii czy Stanów Zjednoczonych.

Dzięki wzorowej organizacji oraz bogatemu programowi dodatkowemu, impreza po raz kolejny odniosła ogromy sukces, a uczestnicy z żalem rozjeżdżali się do domów. Na pocieszenie pozostała świadomość, że następny MSK już w sierpniu 2014.

Zapraszamy do obejrzenia obszernych relacji:

– Poszczególne etapy i atrakcje w obiektywie http://ktw.chelmno.com.pl/2013/53-miedzynarodowy-splyw-kajakowy-w-obiektywie/

 

{gallery}turystyka/2013/drweca{/gallery}

XXVII Ogólnopolski Rodzinny Spływ Kajakowy „Parsęta 2013”

Klub Turystów Wodnych „Celuloza” ze Świecia co roku organizuje w lipcu rodzinny spływ kajakowy „Papierników”. W tym roku po raz kolejny wybór padł na rzekę niosącą swoje wody do Morza Bałtyckiego, piękną, malowniczą, a jednocześnie dość uciążliwą i mało zagospodarowaną turystycznie, co pozwoliło jej zachować naturalny charakter w większości biegu. Płynie głównie przez tereny zadrzewione, a im bliżej morza – toczy się leniwie po łąkach i łęgach. Rzeka zadowoli chyba każdego kajakarza lubiącego poznawać piękno naszej przyrody z poziomu wody. Ta rzeka – to Parsęta!

Dziewięciodniowa impreza kajakowa jak zwykle zaczęła się w piątek weryfikacją w Świeciu. Stamtąd podstawione autokary zawiozły uczestników do miejsca pierwszego biwaku – Doble, na prywatnej łące przy moście.

Dwudziestą siódmą edycję „Papierników” oficjalnie otworzył komandor spływu Marek Kawecki z całym sztabem organizacyjnym. Przedstawieni zostali ratownicy WOPR, służba medyczna, służba kwatermistrzowska, sędziowie, piloci i „IFKOWY” (kierowca samochodu ciężarowego przewożącego nasze bagaże z etapu na etap)… I ruszyliśmy na podbój Parsęty. W imprezie wzięło udział ponad stu kajakarzy z całego kraju.

Sobotni etap o długości 20 km z Doble do Osówka zaskoczył chyba wszystkich. Wprawdzie spodziewaliśmy się uciążliwości, ale ze względu na dość niski stan wody odcinek był superuciążliwy. Drzewo na drzewie, drzewem przygniecione, mnóstwo krzaków, łozin zwisających nisko nad wodą i brak możliwości skończenia etapu wcześniej (oprócz mostu drogowego w Starym Dębnie). Spędziliśmy na wodzie jakieś dwanaście godzin. Parsęta na „dzień dobry” dała nam w kość.

Do drugiego etapu wyruszyliśmy pełni optymizmu, mimo że trochę zmęczeni. Osówko – Byszyno 12 km. Odcinek krótki, z dużą liczbą zwalonych drzew, ale bardzo malowniczy i przyjemny. Biwak z wiatami i pomostem do wodowania kajaków. W pobliżu biwaku jeziorko, nad którym udało się zorganizować szereg zabaw rekreacyjno-sportowych dla najmłodszych oraz pod okiem naszych ratowników WOPR zażyć upragnionej kąpieli.

Trzeci etap o długości 21 km, Byszyno – Rościno, również nas nie zawiódł. Był to kolejny bardzo malowniczy etap, z dość sporą liczbą zwalonych drzew, ale łatwych technicznie do pokonania, aż do miejscowości Białogard. Od Białogardu do Rościna płynęliśmy kanałem 7 km. Nocleg za zaporą po prawej stronie. Kolejny etap, tym razem z Rościna do Karlina, 12 km, z czego pod prąd 2 km – rzeką Radwią. To następny malowniczy odcinek z kilkoma przeszkodami w nurcie, łatwymi do pokonania.

Biwak na Radwi w Karlinie supercywilizowany: stanica, prysznice, sanitariaty i strzeżone kąpielisko miejskie. Tutaj mieliśmy dzień odpoczynku. Bawiliśmy się świetnie, organizując zawody kajakowe dla dorosłych i dzieci: slalom i wyścig oraz konkurencje rekreacyjne na lądzie. Zorganizowaliśmy również etap dodatkowy dla chętnych, rzeką Radew. Po dniu odpoczynku wyruszyliśmy dalej w kierunku morza. Etap z Karlina do Bard długości 23 km. Nocowaliśmy przy moście drogowym na prywatnej polanie. Rzeka coraz szersza, bez zwalonych drzew w nurcie. Napotkaliśmy trzy progi wodne, które udało się pokonać przy wcześniejszych oględzinach i rozstawionej asekuracji. Pamiętajmy jednak, że sztuczne progi to bardzo niebezpieczne dla kajakarzy budowle.

Ostatni odcinek to Bardy – Kołobrzeg, dł. 26 km. Rzeka szeroka, bez przeszkód, płynąca przez łąki i pola, bez większego nurtu. Wylądowaliśmy w Kołobrzegu, gdzie praktycznie na terenie miasta nie było dobrego miejsca do wysiadania. Parsęta płynie tam uregulowana pomiędzy betonowymi murami. Wysiedliśmy z kajaków w porcie żaglowym. Z tego miejsca na piechotę brzegiem morza udaliśmy się na ostatnie miejsce biwakowania – camping nr 78, oddalony od portu o jakieś 2,5 km. Biwak pierwsza klasa, 200 m do morza, pełny węzeł sanitarny, ogrodzony i pilnowany 24 h na dobę. W Kołobrzegu zorganizowaliśmy chrzest neofitów, zawody kajakowe i zabawy rekreacyjne. W sobotę wieczorem oficjalnie zakończyliśmy spływ, wręczając nagrody, puchary, medale i upominki dla osób biorących udział w konkurencjach kajakowo-rekreacyjno-sportowych.

Reasumując, rzeka Parsęta jest niezwykle przyjazna dla kajakarzy, co prawda mało zagospodarowana turystycznie, ale dzięki temu bardziej dzika i pierwotna. Żeby zorganizować tak duży spływ o charakterze wędrownym, trzeba się troszkę nagimnastykować, ale nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia, zwłaszcza jeśli ma się chęci, zapał, grupę przyjaciół i zainteresowanie tematem. Największą nagrodą pozostaną dobre humory, radosne twarze zadowolonych uczestników. Dziękujemy wszystkim za to, że byli z nami, a na kolejną edycję Papierników zapraszamy w przyszłym roku na początek lipca.

 

{gallery}aktualnosci_2013/parseta{/gallery}

V Ogólnopolski Spływ Kajakowy im. Sławomira Forysiaka „Pilica 2013”

Sezon kajakowy w pełni. Już za nami kolejna impreza z cyklu GRAND PRIX PZK, V Ogólnopolski Spływ Kajakowy im. Sławomira Forysiaka „Pilica 2013”, zorganizowana przez Stowarzyszenie Łódzki Klub Kajakowy „ALBATROS” w dn. 05.07-07.07.2013r.

W tym roku to już mały jubileusz tej imprezy i hasło przewodnie „Pilica – rzeka, która łączy regiony, kultury, pokolenia”.

Na spływ kajakowy do Domaniewic koło Nowego Miasta nad Pilicą przyjechali uczestnicy z całej Polski a nawet z Niemiec – 121 osób.

Początek lipca to dobry termin na wspólny wyjazd dla całej rodziny. Rodzice z dziećmi, dziadkowie z wnukami to stali bywalcy tej imprezy, nie zabrakło również młodzieży i seniorów. Rzeka Pilica jest rzeką przyjazną dla wszystkich, ale w tym roku wysoki stan wody wymusił zachowanie szczególnej ostrożności podczas płynięcia.

Już w piątek gości przyjeżdżających witano chlebem ze smalcem i ogórkami, a Komandor spływu Jurek Drygalski przy pomocy jak zawsze mocno zaangażowanej i niezastąpionej małżonki Lucynki integrował wszystkich przy ognisku, zapraszał do wspólnego śpiewania i biesiadowania.

A w sobotę już od wczesnych godzin rannych teren Ośrodka „Safari” w Domaniewicach ożywał i nabierał malinowego  koloru, bo takie były w tym roku koszulki spływowe.

Uroczystego otwarcia imprezy dokonała Burmistrz Nowego Miasta nad Pilicą Barbara Gąsiorowska – honorowy gość spływu.  Na inauguracji były przedstawicielki Komisji Turystyki  i Rekreacji  Polskiego Związku Kajakowego: Barbara Kalinowska w roli obserwatora Grand Prix  PZK -, Lucyna Drygalska – Główny Weryfikator OT PZK , która uczestnikom spływu, dzieciom do lat 9 wręczyła znaczki startowe, zachęcające do zdobywania odznaki KAJtek. Następnie Komandor spływu Jurek Drygalski przedstawił kierownictwo spływu, sędziów, biuro organizacyjne, osoby funkcyjne a także zapoznał uczestników z programem, przypomniał zasady zachowania bezpieczeństwa na wodzie. Potem jeszcze pamiątkowe zdjęcie na tle bramy z napisem GRAND PRIX  i już o godzinie 9.00 rozpoczęła się pierwsza zaplanowana na ten dzień, nieobowiązkowa konkurencja sportowa czyli cross kajakowy. Polegał on na opłynięciu wyspy na rzece, w jak najkrótszym czasie na sprzęcie organizatora. Ci, którzy wzięli udział w tej zabawie nie żałowali, bo emocji było dużo, a doping z brzegu zagrzewał do rywalizacji.

Po rozegraniu crossu już wszyscy uczestnicy spływu wsiedli do swoich kajaków i ruszyli do pierwszego etapu spływu – „Etapu Przyjaźni” (9 km), a w miejscowości Nowe Miasto nad Pilicą dla tych, którzy chcieli się ścigać rozpoczął się wyścig do miejscowości Tomczyce (11 km). Choć pogoda piękna i miejsc do kąpieli było wiele, to rywalizacja sportowa o miejsca na podium  nie pozwoliła na takie przyjemności po drodze.

W Ośrodku Safari czekała na uczestników pyszna grochówka z kiełbasą. Po krótkim odpoczynku odbył się turniej siatkówki plażowej oraz konkurs plastyczny dla dzieci. Tematem konkursu było hasło przewodnie spływu „Pilica – rzeka, która łączy regiony, kultury, pokolenia”, a w wielkim uproszczeniu: „Na Pilicy fajnie jest…” Piękne prace, które powstały zawisły  w okolicznościowej „galerii sznurkowej” i zdobiły teren biwaku do końca imprezy.

Wieczór komandorski zaszczycili swoją obecnością zacni goście: Burmistrz Nowego Miasta nad Pilicą Barbara Gąsiorowska, Przewodnicząca KTiR PZK Uta Kühn, Prezes Łódzkiego OZK Leszek Dąbrowski. Pani Burmistrz wręczyła puchary zwycięskim drużynom turnieju piłki plażowej. Przewodnicząca KTiR PZK wręczyła milusińskim Odznaki Turystyczne KAJtek oraz zweryfikowane Książeczki Turystycznych Odznak Kajakowych.

Następnie sędzia główny Tadeusz Łazarczyk ogłosił wynik zawodów kajakowych. Rozdano medale i nagrody dla zwycięzców w klasyfikacji indywidualnej  w kategoriach T-1 K, T-1 M, T-2 K, T-2 M, T-2 Mix  oraz puchary i nagrody dla najlepszych drużyn. Uhonorowano wszystkich młodych artystów, biorących udział w konkursie plastycznym. Nie zabrakło również upominków dla najmłodszych w wieku od lat 4-17 i najstarszego uczestnika spływu lat 83.

Po części oficjalnej, zgodnie z tradycją tego spływu, rozpoczęła  się biesiada i tańce przy świetnej muzyce zawodowego DJ, które trwały do późnej nocy. By dodać energii uczestnikom wieczornej rozrywki częstowano potrawami z grilla.

W niedzielę autokary przewiozły spływowiczów do Inowłodza. Tu czekał na nas przewodnik, który oprowadził nas po Inowłodzu. Po godzinnym zwiedzaniu rozpoczynał się kolejny, ostatni etap spływu do Domaniewic (23 km). Przy pięknej pogodzie wszyscy spływali już w swoim rytmie, niespiesznie, rozkoszując się przepięknymi widokami z rzeki skąd świat wygląda trochę inaczej…

Na zakończenie obiad, później już pakowanie kajaków i namiotów. Pożegnania i podziękowania. Atmosfera tego spływu jest niepowtarzalna i warto tutaj bywać!

Do zobaczenia za rok!

 

{gallery}turystyka/2013/OSK{/gallery}

Trzy Zapory – kolejna impreza cyklu Grand Prix

W dniach 28-30 czerwca 2013 obył się 47 Ogólnopolski Spływ Kajakowy „Trzech Zapór” na rzece Sole. Tegoroczna edycja imprezy przyciągnęła 161 uczestników z całej Polski, którzy mieli do pokonania trasę z Żywca do Oświęcimia, liczącą 47 km. Spływ ten od samego początku należy do prestiżowego cyklu Grand Prix PZKaj i jest jednym z najstarszych w kalendarzu.

„Trzy Zapory” to jeden z nielicznych spływów, który ma tak urozmaiconą trasę. Zaczyna się ona w Żywcu i biegnie przez trzy malownicze jeziora utworzone przez sztuczne zapory. Kolejny etap wiedzie rzeką Sołą i kończy się w Oświęcimiu. Uroki tego miejsca spełniają oczekiwania najbardziej wybrednych kajakarzy

Trasa spływu przebiega przez wiele ciekawych miejsc:

1. Żywiec – miasto znane z jednego z największych browarów w Polsce,

2. Jezioro Żywieckie – akwen wodny idealny do żeglowania, windsurfingu oraz kajakowania z licznymi ośrodkami i przystaniami,

3. Zapora w Tresnej – ziemna zapora wodna, obok której znajduje się przystań wraz z restauracją licznie odwiedzaną przez weekendowych turystów,

4. Jezioro Międzybrodzkie – akwen wodny, podobnie jak Żywiecki – idealny do uprawiania wszelkich sportów wodnych,

5. Góra Żar, na której znajdują się:

  • ·lotnisko szybowcowe,
  • ·kolej szynowa na szczyt,
  • ·elektrownia szczytowo pompowa ze zbiornikiem na szczycie góry (możliwość zwiedzania)

Meta w Oświęcimiu – miejscu, w którym znajduje się Hitlerowski Obóz Koncentracyjny (możliwość zwiedzania) a także w tym samym terminie odbywa się muzyczny Life Festival.

Pogoda jak i trasa była urozmaicona: pierwszego dnia, podczas trasy jeziornej, pozwoliła na błogie lenistwo, zaś drugiego dnia nie rozpieszczała kajakarzy. Rzeka również niektórym dała się we znaki, nie obyło się bez wywrotek. Jednak wszyscy szczęśliwi i uśmiechnięci ukończyli spływ, by podczas uroczystego zakończenia cieszyć się z rozdania nagród i wyróżnień. Należy tu podkreślić, iż najmłodszy uczestnik spływu miał 4,5 roku. Oprócz rywalizacji na wodzie (o której za chwilę), jak na imprezę Grand Prix przystało, odbyły się liczne konkursy sprawnościowe na lądzie. Te również zostały docenione podczas zakończenia.

Współzawodnictwo kajakowe składało się z kilku elementów. Do punktacji generalnej liczył się odcinek regularnego przepływu rozgrywany na jeziorze Żywieckim oraz siedmiokilometrowy odcinek szybkościowy na jeziorze międzybrodzkim. Wyścigi odbywały się w pięciu kategoriach: Turystyczne jedynki kobiet (T1-K), Turystyczne jedynki mężczyzn (T1-M), Turystyczne dwójki kobiet (T2-K), Turystyczne dwójki mężczyzn (T2-M) oraz Turystyczne dwójki mixt (T2-Mixt).

Czołówka w poszczególnych kategoriach ukształtowała się następująco:

Kat. T1-K

I. Strzałkowska Katarzyna -KK Korek Warka-250pkt

II. Krawczyk Sylwia -KK Korek Warka-245pkt

III. Sówka Sonia-Neptun Żory-238pkt

Kat. T-1M

I. Tylikowski Piotr -KK Polska Poludniowa-250pkt

II. Londzin Mateusz -Harnasie-245pkt

III. Sztandera Piotr -KK Polska Poludniowa-238pkt

Kat. T-2K

I. Piasecka Joanna, Roguz Anna-Neptun Żory-250pkt

II. Bielak Agata, Bielak Patrycja -Neptun Żory -245pkt

III. Gacek Elżbieta, Kurnik Grażyna -KKK im. Wańkowicza Kraków

Kat. T-2M

I. Pietras Adam, Pietras Dariusz -Kumple Grzmotka -250pkt

II. Luboń Sławomir, Luboń Dariusz -STK Libiąż -245pkt

III. Ochot Czesław, Mysłek Robert – KK Polska Poludniowa -241pkt

Kat. T-2Mix

I. Dunat Krystyna, Siarkowski Waldemar – KKK im. Wańkowicza Kraków-250 pkt

II. Tylikowska Małgorzata, Winko Krzysztof – KK Polska Poludniowa-245pkt

III. Kaczałba Marta, Gilarski Mirosław -KK Korek Warka-241pkt

Dzięki wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki, Komisji Turystyki i Rekreacji PZKaj, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, Starostwom  Powiatowym w Bielsku-Białej, Oświęcimiu i Wadowicach oraz Urzędów Miast Oświęcimia, Andrychowa, Żywca i Kęt, Ogólnopolski Spływ Kajakowy „Trzech Zapór” rozwija się znakomicie przy zachowaniu bardzo niskich kosztów uczestnictwa. Dzięki temu jest doskonałą formą rozpoczęcia wakacji dla całych rodzin.

Już teraz zapraszamy na 48 edycję za rok!!! 🙂

VI Ogólnopolski Cross Kajakowy im. Tadeusza Kiwiało

Działacze Oddziału Ziemi Elbląskiej PTTK w Elblągu oraz KTKaj. PTTK „Drużno” zorganizowali w dniach 29 – 30.06.2013 r.  dwie imprezy kajakowe na rzece Elbląg: VI Ogólnopolski Cross Kajakowy im. Tadeusza Kiwiało oraz po raz pierwszy Regaty Rodzinne „Dwa Mosty” i Międzyzakładowe Drużynowe Mistrzostwa Elbląga. Cross i regaty kajakowe były imprezami towarzyszącymi obchodom Dni Elbląga. Pogoda była na medal czyli przez cały dzień świeciło nam słoneczko, a niewielki wietrzyk chłodził emocje.

Cross kajakowy był dwudniową imprezą o charakterze sportowo-rekreacyjnym i składał się z dwóch etapów: crossu kajakowego i płynięcia rekreacyjno-turystycznego rzeką Pasłęką.

W pierwszym dniu odbyły się wyścigi na dystansie 12,5 km i 25 km po rzece Elbląg z podziałem na kajaki turystyczne i wyczynowe. Na starcie przy bulwarze Zygmunta Augusta obydwu grup stawiło się 28 osad kajakowych. Kajakarze na dystansie 25 km  płynęli do pierwszej boi na Zalewie Wiślanym i z powrotem, natomiast dystans 12,5 km trzeba było przepłynąć do mostu pontonowego w Nowakowie i z powrotem.  Na dystansie 25 km najszybszym zawodnikiem był Piotr Różalski, w kategorii K-2Mix najlepsi byli Iwona i Mirosław Kreczman, a na 12,5 km najszybszy był Edward Góra. Po przypłynięciu na metę wszystkich załóg, każdy otrzymał  posiłek regeneracyjny.

Po południu, również przy bulwarze Zygmunta Augusta odbyły się Regaty Rodzinne „Dwa Mosty” na rzece Elbląg na dystansie 400 m. Współorganizatorem regat rodzinnych był Urząd Miasta w Elblągu. Regaty rodzinne odbywały się w kategoriach: tata-mama, tata-syn-córka, mama-córka-syn. Regaty te cieszyły się sporym zainteresowaniem dzieci, które namawiały rodziców do startu. Dla wszystkich uczestników regat rodzinnych przewidziano dyplomy i nagrody a dla najmłodszych lody.

Natomiast po raz pierwszy organizowanych Międzyzakładowych Drużynowych Mistrzostwach  Elbląga w wyścigach kajakowych wzięły udział 3 drużyny: Vers Ag. Ubezp., Serwis-Turbin  i Maag&Partner.

Cała impreza była zabezpieczana na wodzie przez ratowników elbląskiego WOPR-u.

Uroczyste zakończenie obydwu imprez wraz z balem komandorskim odbyło się o godz. 18-tej w  Tawernie „Tortuga” . Najlepszym wręczono puchary, nagrody i pamiątkowe certyfikaty dla wszystkich uczestników. 

Natomiast na drugi dzień, 48 kajakarzy nie zrażonych nocną burzą, wyruszyło na drugi etap Crossu tj. rekreacyjno-turystyczny rzeką Pasłęką, od miejscowości Łozy do Jeziora Pierzchalskiego. Rzeka przepływa przez dziko porastający las z trudno dostępnymi brzegami, nurt rzeki spokojny lecz trzeba uważać na zwalone drzewa i podwodne przeszkody. Po zwodowaniu kajaków i przepłynięciu ok. 500 m dodatkową atrakcją był stopień wodny utworzony w miejscu przedwojennej zapory, który pokonali wszyscy bez wywrotki.  Spływ kończył się przy pomoście ścieżki ekologicznej, gdzie uczestników czekało ognisko i gorąca grochówka. Przez cały spływ humory wszystkim dopisywały, było dużo śmiechu i bardzo wesoło.

Doszły nas słuchy od uczestników, że impreza była udana, wszyscy wspaniale się bawili, a w przyszłym roku będzie jeszcze więcej chętnych do rywalizacji i zabawy.

 

{gallery}turystyka/2013/cross2{/gallery}

Wystawa kajakowa ostatnie dni….

Przypominamy, że zostały ostatnie dni do obejrzenia wystawy AKTK Bystrze przed siedzibą PKOl w Warszawie (do 6.07). Zachęcamy do wycieczki, a przy okazji można zwiedzić Muzeum Sportu i Turystyki…

Spływ nie dla każdego

Długodystansowy Ekstremalny Bieg Inauguracja Lata (w skrócie D.E.B.I.L. lub po prostu DEBIL) to ekstremalna odmiana spływu kajakowego – z humorem i dystansem do własnych słabości.

Organizowany jest przez Klub Wodny „Żabi Kruk” z Gdańska od 2005 r., kiedy pięcioro klubowiczów postanowiło zmierzyć się z czasem i dystansem, a także odkryć granice własnych możliwości. Czuli, że może nie jest to całkiem normalne i… tylko jeden przepłynął trasę 100 km rzeką Radunią oraz Motławą ze Stężycy do Gdańska w czasie 24 godzin.

Od tamtej pory każdemu, kto przepłynie taki dystans w ciągu doby, przyznaje się zaszczytne miano DEBILa. W 2011 r. trasa została wydłużona do ok. 130 km, o jeziora Kółka Raduńskiego, ale celem pozostało:

  • Pokonanie debilnego dystansu w 24 godziny.
  • Sprawdzenie granic własnego, zdrowego rozsądku.
  • Praktyczne potwierdzenie swojego ego, chorych ambicji, pewności siebie i braku wyobraźni.
  • Nabranie dystansu do własnych słabości.
  • Dobra zabawa i poczucie humoru.
  • Wyłonienie osób spełniających powyższe warunki i tym samym godnych miana DEBILa.
  • Promocja walorów szlaku kajakowego rzeki Raduni.

W tegorocznej edycji wystartowało 27 kandydatów. Bieg ukończyło z sukcesem i uzyskało zaszczytny tytuł DEBILa 10 śmiałków. Po czasie bieg ukończyło 8 osób. Biegu nie ukończyło 9 osób.

Ponadto został przyznany tytuł Złotego DEBILa kajakarzowi, który najszybciej przepłynął trasę w najkrótszym kajaku. Tytuł zdobył Tomasz Sumara, pokonując trasę w 23 h 31 min najkrótszym kajakiem eskimo salto 2,49 m!

W tym roku do grona dumnych DEBILi dołączyli (w kolejności alfabetycznej): Tomasz Gucajtis, Jarosław Mazurowski, Piotr Rosada, Makary Siudem, Przemysław Siudem, Krzysztof Stańczak, Frederik Stefański, Artur Sumara, Tomasz Sumara, Marcin Tywoński.

DEBIL nie jest spływem dla każdego. Wymaga sporego doświadczenia kajakowego, również z powodu licznych przenosek (nawet ponad 1-kilometrowych). W tym roku z powodu zamknięcia Jaru Raduni dla turystyki kajakowej organizatorzy zalecili obnieść przełom Raduni i w ten sposób DEBIL zyskał kolejną przenoskę i stał się spływem, w którym kajaki nie przeszkadzają w chodzeniu pieszo 🙂

 

{gallery}turystyka/2013/debil{/gallery}

IV Ogólnopolski spływ „na BeleCzym” za nami!

W sobotnie popołudnie, 22 czerwca br., publiczność licznie zgromadzona na Moście Kamiennym w Bardzie i wzdłuż brzegów Nysy Kłodzkiej, podziwiała „pływadła”, które brały udział w kolejnej edycji spływu „na BeleCzym”.

Do rywalizacji przystąpiło pięć załóg:

– „Diablo Machina” z Tarnowa Podgórnego,

– „Flinstonowie” z Sadów,

– „Motorowodniacy Peugeot 106” z Kamieńca Ząbkowickiego,

– „Łódź Venezia” z Legnicy,

– „Glina” z Kamieńca Ząbkowickiego.

Wszystkie „pływadła”, przy głośnym aplauzie, brawurowo pokonały wyznaczony 1,5 km odcinek rzeki, od D.W. „Brido” do Parku za Nysą. Głosującej publiczności najbardziej spodobał się pojazd grupy Motorowodniacy Peugeot 106 z Kamieńca Ząbkowickiego, który zebrał najwięcej głosów. Załoga w nagrodę otrzymała zestaw turystyczny (namiot, śpiwory, kuchenkę gazową turystyczną. 

Jury, przyznając punkty między innymi za pomysłowość, efektowność, zaangażowanie czy przebranie, pierwsze miejsce, i tym samym nagrodę główną – ponton – przyznało załodze Diablo Machina z Tarnowa Podgórnego. Każda załoga otrzymała ponadto specjalny Certyfikat uczestnictwa od organizatora – Burmistrza Miasta i Gminy Bardo oraz Publicznego Gimnazjum w Przyłęku.

Zwycięzcom gratulujemy, a wszystkim projektantom, budowniczym i załogom „pływadeł” dziękujemy za ogromne zaangażowanie.

Liczymy także na wasz udział w kolejnym spływie za rok!

 

{gallery}turystyka/2013/beleczym{/gallery}

X „Spływ Saperów” za nami

W dniach 21 – 23.06.2013 roku, Klub Turystów Wodnych w Chełmnie wspólnie z Wojskowym Stowarzyszeniem „Sport Turystyka Obronność” i 3. Batalionem Drogowo-Mostowym w Chełmnie zorganizowali Jubileuszowy 10. Ogólnopolski Spływ Kajakowy Stowarzyszenia Saperów Polskich.

Udział w spływie wzięli żołnierze zawodowi, żołnierze w stanie spoczynku, pracownicy związani z wojskiem oraz kajakarze z całej Polski. Tegoroczny spływ odbył się na przepięknym Pojezierzu brodnickim. Obóz usytuowany na polu namiotowym przy ośrodku PTTK Bachotek był miejscem zarówno początku jak i końca dwóch jednodniowych etapów o łącznej wartości prawie 30 kilometrów. Udało się zorganizować pogodę oraz cieplutkie, bo blisko „dwudziestoczterostopniowe” jeziora. Ten weekendowy aktywny odpoczynek zachęcił 59 uczestników, niektórzy z nich pływają od dziesięcioleci inni zaś debiutowali. Najmłodszymi miłośnikami kajakarstwa turystycznego był pięcioletni Jakub oraz sześcioletnia Julia, z kolei najstarszym uczestnikiem był osiemdziesięciojednoletni założyciel, prezes i komandor KTW Chełmno Lech Bolt, który mimo osłabienia spowodowanego ciężką chorobą przepłynął oba odcinki. Zapewnione przez organizatorów obiady oraz grill nie tylko regenerował siły po pokonanym etapie, ale także zapewniały energię m. in. do gry w siatkówkę plażową, zabaw w jeziorze lub tańca.

Już dziś Klub Turystów Wodnych w Chełmnie zachęca do uczestnictwa w 53. Międzynarodowym Spływie Kajakowym „Pojezierzem brodnickim, rzekami Drwęcą i Wisłą”, który odbędzie się w dniach 3 – 12 sierpnia. Na spływ zgłosiła się liczna grupa z Holandii, a także uczestnicy z Niemiec, Belgii, Anglii no i oczywiście z Polski. Będzie zatem międzynarodowo i jak na turystykę przystało wesoło!

 

{gallery}turystyka/2013/saper{/gallery}

IV Spływ Kajakowy Niepełnosprawnych i Emerytów

W minioną sobotę 15 czerwca odbył się IV Spływ Kajakowy Niepełnosprawnych i Emerytów, zorganizowany został przez gdańskie Stowarzyszenie Kajakowe Wodniak. Na starcie zgłosiło się 48 uczestników: zarówno osoby niepełnosprawne, jak i starsze wiekiem – wszyscy jednak młodzi duchem.

Najstarsza osoba liczyła sobie 81 lat. Najmłodsza niepełnosprawna dziewczynka miała 9 lat. Pogoda mile zaskoczyła spływowiczów. Po dość niepewnym tygodniu, ustabilizowała się w sobotę, by przywitać wszystkich pięknym słońcem, ale bez upału.

Trasa spływu biegła malowniczą rzeką Radunią, z Ostrzyc do Wyczechowa. Na odcinku 14 km kajakarze napotkali cztery przeszkody, które były dla nich nie lada wyzwaniem. Lecz bardzo profesjonalnie przygotowani ratownicy, instruktorzy oraz pielęgniarka stanęli na wysokości zadania i wszystko obyło się bez wywrotek. Metę w Wyczechowie wszyscy osiągnęli bezpiecznie. Spływ zakończono integracją na lądzie przy dźwiękach gitary, którym wtórowały śpiewy zadowolonych kajakarzy turystów. Wieczorem zadowoleni uczestnicy rozjechali się do domów. Wszyscy jednogłośnie potwierdzili swoją chęć udziału w kolejnej edycji spływu, w roku 2014.

 

{gallery}turystyka/2013/IV_splyw{/gallery}