Wydrukuj

Pilica Zachwyca i nie tylko Pilica…

Jak co roku w wrześniowy weekend do Tomaszowa Mazowieckiego nadciągają licznie kajakarze by wspólnie poprzebywać na kajaku, nieco porywalizować ale co najważniejsze spotkać się ze znajomymi. To jedna z najliczniejszych imprez z kalendarza kajakarstwa powszechnego PZKaj i mimo szalejącej pandemii sytuacja w tym roku nie uległa zmianie. Przybyli amatorzy kajakarstwa między innymi z województwa: pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, łódzkiego, mazowieckiego, małopolskiego czy śląskiego.

Ci którym obowiązki służbowe na to pozwoliły przyjechali już w czwartek by w piątek spłynąć niewielką acz uroczą Drzewiczką z Drzewicy do Odrzywołu (17 km). W piątek wieczorem oraz w sobotę rano dołączyli pozostali i po weryfikacji o godzinie 10:00 na nowo wybudowanej scenie w przystani miejskiej w Tomaszowie odbyło się uroczyste otwarcie spływu.

Miło nam poinformować, że oprócz tradycyjnego przedstawienia komisji sędziowskiej, najważniejszych spraw logistycznych i dotyczących bezpieczeństwa imprezy podczas otwarcia został wręczony medal z okazji 90-lecia PZKaj za zasługi w rozwój kajakarstwa. Medal został przyznany komandorowi imprezy, a wcześniej wieloletniemu Prezesowi KS Amber  Andrzejowi Ambroziakowi. Wyróżnienie zostało bardzo entuzjastycznie przyjęte przez przybyłych kajakarzy.

Chwilę później wszyscy ruszyli na wodę i tak w pierwszej kolejności Ci, którzy zdecydowali się rywalizować w półmaratonie, a zaraz za nimi Ci, którzy woleli leniwie doceniać uroki rzeki Pilicy. Tego dnia odcinek liczył 20 km z Tomaszowa Mazowieckiego do Inowłodza. Po zakończeniu etapu na chętnych czekały konkurencje na wodzie. I tak rywalizowano w slalomie w kanu, w slalomie na SUP oraz dodatkowo dla najmłodszych został rozegrany specjalny slalom na specjalnie przygotowanych dla nich kajakach. Trzeba przyznać, że wszystkie konkurencje wzbudziły wiele emocji, bo przy każdej na zakończenie należało wyskoczyć z łódki/SUPa i dotknąć ręką oznaczonego pudła na brzegu, by sędziowie wyłączyli czas. Jak łatwo się domyślić nie obyło się bez wywrotek i przymusowej kąpieli. Na szczęście pogoda była wymarzona, więc takie dodatkowe skąpanie dla nikogo nie stanowiło najmniejszego problemu. Po rozgranych konkurencjach wszyscy zostali zawiezieni do ich miejsc noclegowych, bo trzeba nadmienić, że z racji zmian własnościowych przystani w Tomaszowie w tym roku uczestnicy mieszkali w 3 różnych miejscach, ale na szczęście wieczorami zjeżdżali do Tomaszowa by tam wspólnie pośpiewać przy ognisku czy poopowiadać sobie wzajemnie co się wydarzyło w ciągu ostatniego roku.

W niedzielę zaś na kajakarzy czekał najdłuższy bo 22 km odcinek  (Inowłódz – Domaniewice) i tu już nie było wyścigu, więc wszyscy rozkoszowali się piękną słoneczną niedzielą w kajaku.

Zakończenie XIV OSK Pilica Zachwyca 2020 miało miejsce w Tomaszowie Mazowieckim. Nie zabrakło medali, pucharów i nagród dla najlepszych. Zostały wyróżnione również wszystkie dzieci biorące udział w rywalizacji, a także najstarszy i najmłodszy uczestnik spływu.

Impreza należy do cyklu Grand Prix PZKaj 2020, została dofinansowana ze środków Ministerstwa Sportu, a nagrody zostały przekazane przez Totalizator Sportowy L:otto, ale także przez lokalne samorządy za co serdecznie dziękujemy.

Na koniec warto podkreślić, że coroczna duża frekwencja na OSK Pilica Zachwyca to nie tylko zasługa, że impreza odbywa się w centralnej Polsce, a Pilica jest rzeką dobrą nawet dla mało doświadczonych kajakarzy, to przede wszystkim zasługa doskonałej organizacji wydarzenia, a to dzięki bezpośrednim organizatorom klubowi KS Amber, który tworzy wspaniały team. Śmiało moża powiedzieć, że nie tylko Pilica, ale również KS Amber Zachwyca.

Uta Kühn

« 1 3 »