- Polski Związek Kajakowy - https://pzkaj.pl -

40 lat odkrycia Kanionu Colca

Polacy jako pierwsi przepłynęli najgłębszy kanion na świecie – Kanion rzeki Colca. Sukces ten stał się słynny na całym świecie.

Kanion Colca, bo o nim mowa to, kanion Rio Colca, który znajduje się w regionie Arequipa, w Peru i około 100 km na północny zachód od miasta Arequipa, w krainie kondorów.

Jest to Kanion, którego ściany z lewej strony wznoszą się na ponad 3200 m nad poziom rzeki, zaś z prawej – na 4200 m. Niektóre źródła mówią, że uważany jest za najgłębszy kanion na Ziemi.

Kanion Colca ma długość około 120 kilometrów, a różnica poziomów między jego początkiem (3050 m n.p.m.) a końcem (950 m n.p.m.) wynosi 2100 m. To dwa razy głębiej, niż słynny wąwóz Kolorado w Stanach Zjednoczonych. Dno kanionu ponoć przypomina krajobraz księżycowy, pokryty głazami i pozbawiony jakiejkolwiek roślinności.


Fot.:https://www.polishnews.com/odrywcy-kanionu-colca/7

Zaczęło się od przygotowań do wyprawy „Canoandes w ‘79”, początkowo plany były zupełnie inne a o Kanionie Colca wiedzieli bardzo niewiele. Słyszeli natomiast, że rzeka jest wyjątkowo niebezpieczna i płynie w głębokim i nieznanym kanionie. Wylądowali wówczas w Ameryce Północnej, a dokładnie w Meksyku, zamiast – jak oryginalnie planowali – w Argentynie.

Mieli już za sobą spływy większości polskich rzek, Czechosłowacji i Jugosławii. Przed dotarciem do Peru mieli dobre przetarcie na bystrych rzekach Meksyku, Ameryki Centralnej i Ekwadoru. Tam, w Ekwadorze dołączyli do nich Stefan Danielski i Krzysztof Kraśniewski, żeglarze.

I zaczęło się to, co zaplanowali. W maju 1981 r. grupa polskich studentów, kajakarzy z Akademickiego Klubu Kajakowego „Bystrze” odkryła dla świata najgłębszy kanion na świecie. Po początkowych problemach, jakie stawiała im wówczas komunistyczna władza, udało im się dotrzeć do Peru. Po morderczych 32 dniach spływu Kanionem Colca w peruwiańskich Andach. Pecha miał ich kolega – Zbigniew Bzdak, który w tym czasie musiał walczyć w Limie z malarią, zamiast z rwącą górską wodą. Wyprawie, w której uczestnicy niejednokrotnie tracili nadzieję, i niekiedy walczyli o życie. 28 maja 1981 roku Jacek Bogucki, Zbigniew Bzdak, Piotr Chmieliński, Jerzy Majcherczyk i Andrzej Piętowski zakończyli sukcesem wyprawę.


Historyczne zdjęcie wyprawy z 1981 roku – od prawej: Jerzy Majcherczyk, Piotr Chmieliński, Andrzej Piętowski, Krzysztof Kraśniewski i Jacek Bogucki.
Fotografował Stefan Danielski

Historyczne zdjęcie wyprawy z 1981 roku – od prawej: Jerzy Majcherczyk, Piotr Chmieliński, Andrzej Piętowski, Krzysztof Kraśniewski i Jacek Bogucki. Fotografował Stefan Danielski

Mówimy o latach ’80, sprzęt wtedy był tragiczny i zrobiony przez nich własnoręcznie, do tego brak jakichkolwiek wodoszczelnych toreb czy pojemników. W kajakach nie było zapórek czyli podnóżków pod stopy. Teraz element niezbędny w każdym kajaku a uczestnicy wyprawy mówili, że wówczas jego brak był istny samobójstwem.

Obolali i przemarznięci na zimnym wietrze wiejącym od Pacyfiku, odziani tylko w mokre flanelowe koszule. Zdarzyło się, że płynęli dwa dni bez jedzenia. Ale najważniejsze, że wszyscy przeżyli Rio Colca, czego nie można było powiedzieć o ich sprzęcie. Już w czwartym dniu wyprawy kajak Andrzeja Piętowskiego uległ zniszczeniu i dokończył swój spływ na pontonie.

Polacy nie od dziś nie boją się wyzwań i do dziewiczego Kanionu Colca odważyli się zejść w podartych trampkach, wiedząc, że jedyne wyjście z niego jest gdzieś około 100 kilometrów poniżej. Opowiadali na przełomie wielu wywiadów, że ciężko walczyli o każdy metr tej rzeki, i cieszyli się, że wyszli z Kanionu wszyscy żywi, unikając katastrofy i jakiegokolwiek poważniejszego wypadku. W latach 80. byli bohaterami w Peru i trafili do Księgi Guinnessa.

Nasi rodacy, jako że odkryli te geograficzne miejsca jako pierwsi, mieli prawo je nazwać. Jedne z odkrytych wodospadów (są to największe kaskady na Rio Colca),  nazwali Wodospadami Jana Pawła II, dla uczczenia Ojca Świętego z powodu uczczenia pamięci jego zamachu w Rzymie 13 maja 1981. Fragmentom Kanionu Colca nadali nazwy: Kanion Polaków, Kanion Czekoladowy, Kanion Reparaza. W II połowie lat 90-tych w wioskach Cobanaconde i Huambo zmieniono nazwy ulic na Avenida de los Polacos (Aleja Polaków), a w Chivay główną, trzy i pół kilometrową ulicę z nazwano Avenida Polonia (Aleja Polska).


Fot.:https://www.polishnews.com/odrywcy-kanionu-colca/7

Po powrocie z wyprawy i zdobyciu Kanionu rozpoczęli promocję tego fascynującego miejsca. Najważniejsze, że Kanion Colca nie uległ zapomnieniu i rokrocznie około 250,000 turystów może podziwiać to miejsce. A miejscowym Indianom i kondorom na pewno żyje się coraz lepiej.