Polski Związek Kajakowy

  • tacen12.jpg
  • Tula_Czaplicki.jpg
  • Paszek_Iskrzycka.jpg
  • DSC_1832.jpg
  • Borowska.jpg
  • belgrad3.jpg

Mistrzostwa Świata w Maratonie Kajakowym Villa Verde 2018

Tegoroczne mistrzostwa odbywały się w miejscowości Villa Verde. Wyścigi były rozgrywane na rzece. Warunki były dość dobre, ale konieczne było uważanie na skały znajdujące się tuż pod powierzchnią wody. Polska reprezentacja składała się z 5 osób.

 

W pierwszy dzień startów rywalizację rozpoczął wyścig C-1 juniorek, a nas reprezentowała Adrianna Antos z AZS AWF Poznań. Adrianna od początku wyścigu walczyła o miejsce medalowe, a w połowie wyścigu próbowała walki o złoty medal, jednak jej rywalka z Kanady odrobiła stratę i uciekła. Nasza zawodniczka dość pewnie zakończyła wyścig na 2. miejscu.

 

Tuż po jej starcie wystartowali zawodnicy w konkurencji C-1 juniorów, a na starcie Adrian Kłos KS Astoria Bydgoszcz. Adrian zaczął wyścig dość słabo, przez co musiał gonić czołówkę. Po 4 km odpadł od prowadzącej grupy. Jednak w drugiej połowie dystansu zaczął mocno pracować i odrabiać straty, a na końcowych metrach podjął walkę o drugie miejsce. W tym wyścigu tuż przed nim przypłynęli reprezentanci Węgier i Francji.

 

Wyścig zacząłem nie najlepiej, ponieważ zostałem trochę na starcie i przeciwnicy pozapływali mi drogę a ja zostałem z tyłu, jednak dość szybko udało mi się przeskoczyć do przodu, bo już po 1 km płynąłem w najlepszej trójce. Po pierwszym kółku uciekła mi dwójka zawodników: Francuz i Węgier, którzy ruszyli bardzo mocno i sądziłem, że nie dadzą rady dopłynąć do końca, bo było jeszcze 16 km do końca wyścigu, a my płynęliśmy w czwórkę. Myślałem, że prędzej, czy później, uda nam się ich dogonić, lecz okazało się, że osoby płynące ze mną w grupie były zbyt słabe, żeby gonić rywali i musiałem sam ciągnąć ich, a oni odpoczywali na fali. Na pierwszej przenosce przyspieszyłem, żeby urwać grupę i, mimo że pobiegłem dłuższą drogą, to i tak udało mi się uciec rywalom. Tylko jeden zawodnik z Portugalii się ze mną utrzymał. Po 2 kółkach Portugalczyk na przenosce dostał 30 sekundową karę i wtedy wiedziałem, że jest to chwila, w której mogę mu jak najwięcej uciec. Na początku ostatniego dużego kółka miałem stratę do czołówki 150 m, na jego koniec, tuż przed przenoską, miałem już tylko 20 m straty. Po przenosce zbliżyłem się już na 6 sekund do rywala, a został już nam niecały kilometr do mety.  Po ostatnim nawrocie byłem już bardzo blisko Francuza, lecz na finiszu zaczęły mnie łapać skurcze w rękach i brzuchu i już nie dałem rady go wyprzedzić. Zająłem bardzo dobre 3. Miejsce, z którego jestem bardzo dumny – mówi Adrian Kłos.

 

W piątek poranne wyścigi rozpoczęli kanadyjkarze w kategorii U23, a w śród nich Mateusz Borgieł AZS Politechnika Opolska. Mateusz miał gorszy start i po pierwszym okrążeniu płynął na dalekiej pozycji, jednak w trasie dość mocno pracował i próbował gonić czołówkę wyścigu. Mateusz w trasie nie miał zawodnika, z którym mógłby współpracować, a czołowa grupa, gdy był już tuż za nimi, przyspieszała. Mateusz swój wyścig zakończył na wysokim 5. miejscu.

 

W sobotę na starcie C-1 seniorek stanęła ponownie Adrianna Antos. Dla Adrianny był to start treningowy, ale mimo wszystko wystartowała dość mocno. Jednak po 2 km opadła z sił i zaczęła płynąć na 7. pozycji. Po około 8 km Adrianna zaczęła bardzo mocno pracować i zbliżać się do rywalek, ostatecznie próbując walki o brązowy medal. Jednak płynąca na 3. pozycji Francuzka odparła jej atak i ukończyła wyścig z nieznaczną przewagą. 4. miejsce Adrianny musimy uznać za bardzo dobre osiągnięcie, a ona z pewnością w przyszłości będzie w stanie nawiązać walkę o czołowe miejsca w kategorii seniorskiej.

 

Tym razem na maraton jechałam przygotowana. W swojej kategorii udowodniłam, że jestem groźną przeciwniczką, zdobywając srebrny medal i tytuł wicemistrzyni świata, tym samym zdobywając pierwszy medal dla Polski. Drugi start, mimo miejsca tuż za podium, oceniam na bardzo udany. Miałam okazje stanąć ze starszymi od siebie zawodniczkami. Zdobyłam kolejne doświadczenie i myślę, że za rok będę miała kolejną szansę na reprezentowanie kraju – mówi Adrianna Antos.

W drugim wyścigu (C-1 seniorów) wystartował Patryk Gluza AZS-AWF Poznań. Patryk wystartował w środku stawki, jednak na jego trasie był wystający nieznacznie ponad powierzchnię wody, głaz. Patryk omijając go musiał delikatnie zmienić kierunek płynięcia, prze co stracił swoją prędkość. W dalszej części wyścigu dopłynął do grupy po jego prawej stronie i tam próbował złapać falę. Jednak kilkaset metrów dalej grupa z lewej strony złączyła się z grupą z prawej jednocześnie zamykając naszego zawodnika. Wysoka prędkość czołówki wyścigu i brak innego zawodnika, z którym Patryk mógłby współpracować spowodowały, że czołówka wyścigu znacznie się oddaliła na pierwszym okrążeniu. W trakcie wyścigu u Patryka odnowiła się stara kontuzja barku, co spowodowało, że nie ukończył wyścigu.

 

W ostatni dzień mistrzostw Mateusz Borgieł i Mateusz Zuchora (obaj AZS Politechnika Opolska) startowali w konkurencji C-2 seniorów. Zawodnicy delikatnie „zaspali” na samym starcie, a po 200 m zapłynęli im drogę zawodnicy z Ukrainy, w efekcie doszło do kolizji i obie osady straciły swoją prędkość. Wyścig podzielił się na 2 grupy, a nasi zawodnicy zostali za nimi. Zabrakło umiejętności płynięcia na mocno zmąconej i pofalowanej przez inne łodzie wodzie. W naszych warunkach nie mamy możliwości wyćwiczenia tej umiejętności, dlatego nasi zawodnicy przez pierwsze kilometry tracili dystans do czołówki. Dopiero po 7 km zaczęli nadrabiać straty. Pod koniec wyścigu strata była niewielka i wynosiła 80 sekund do pierwszej osady.

Nasza osada jest aktualnie na czołowym światowym poziomie i jest w stanie powalczyć o czołowe lokaty, jednak poziom czołówki jest bardzo wyrównany i często detale decydują o końcowym wyniku.

 

Podsumowując wyniki reprezentacji Polski, można uznać, że były bardzo dobre, gdyż zawodnicy wywalczyli srebrny i brązowy medal oraz zajęli 4., 5. i 8. lokatę.

 

W przyszłości konieczna jest większa liczba startów, co pozwoli zawodnikom na zdobywanie doświadczenia. Konieczne jest wprowadzenie licznych konsultacji szkoleniowych, gdzie możliwe będzie selekcjonowanie zawodników z uwzględnieniem ich potencjału biologicznego oraz wykonywanie sprawdzianów na dystansach maratońskich. Właściwy dobór młodych zawodników, zaplanowanie właściwych jednostek treningowych i ich realizacja w klubach, oraz wyćwiczenie na dystansie startowym, pozwolą na poprawę uzyskiwanych wyników i dalszy rozwój dyscypliny.

 

MR

Partnerzy

Oficjalny dostawca medali
dla PZKaj

Programy kajakowe

Program edukacji kajakowej dla dzieci
www.akademiakajakowa.pl
 


 
Uwaga kluby kajakowe!
Program wsparcia dla klubów

 Najczęściej zadawane pytania

 


 

Obowiązkowy program dla stypendystów
„Selfie z Gwiazdą Sportu”

 


Rada ds. Kompetencji Sektora Sportowego

Komunikat

 

Kto nas odwiedza

Odwiedza nas 134 gości oraz 0 użytkowników.