Polski Związek Kajakowy

  • rio3.jpg
  • rio2.jpg
  • rio5.jpg
  • rio1.jpg
  • rio4.jpg

Imprezy międzynarodowe

  • Racice

    2017 ICF Canoe Sprint World Championships
    August 23-27, 2017

    Racice, Czech Republic

  • Bascov

    2017 ICF Junior and U23 Canoe Sprint World Championships
    July 27-30, 2017
    Bascov-Arges, Romania

  • Tacen

    ECA Canoe Slalom Championships
    May 31 - June 4, 2017
    Tacen, SLO

  • Ponte

    ECA Canoe Marathon Championships
    June 30 - July 2, 2017
    Ponte de Lima, POR

  • Hohenlimburg

    ECA Junior & U23 Canoe Slalom Championships
    August 16 - 20, 2017
    Hohenlimburg, GER

  • Pietermaritzburg

     2017 ICF Canoe Marathon World Championships
    September 8-10, 2017

    Pietermaritzburg, South Africa

  • Belgrad

    ECA Junior & U23 Canoe Sprint Championships
    June 22 - 25, 2017
    Belgrade, SRB

Polecamy

  • stop zwolnieniom

    STOP zwolnieniom
    z WF-u

  • APM

    Akademia Prawdziwych Mistrzów

  • Krajobraz rzeczny

    Pomorski Krajobraz Rzeczny

  • stacja sport

    StacjaSport.pl

  • akademia

    Akademia Drogi Sportowej

Ambicje miałam na więcej

W olimpijskim finale sprintu Marta Walczykiewicz przypłynęła piąta, a dzień wcześniej  zajęła czwarte miejsce w czwórce na dystansie 500 metrów. W rozmowie opowiada o Londynie, wyścigach i niespełnionych ambicjach.

 

Liczy się medal

- Mówi się, że dla sportowca samo uczestnictwo w igrzyskach jest sukcesem, ale nie dla mnie. Chciałam stanąć na podium i pracowałam na to praktycznie od czasu kiedy zaczęłam trenować kajakarstwo. Czwarte czy piąte miejsce to z pewnością dobry wynik, ale o tym nikt nie pamięta. Ważne są medale i tylko one się naprawdę liczą.  

 

Rekord przeszkodą

- Czwarte miejsce czwórki bardzo przeżyłam. Na pewno zabrakło nam zgrania i wspólnych startów, ale myślę, że na ostatecznym wyniku mógł też zaważyć rekord z półfinału. Spięłyśmy się i w finale jechało nam się już trudniej. Mimo tego w tej konkurencji przegrałyśmy z pewniakami. Wyprzedziły nas znane osady, które od dawna zawsze lądują na podium.

 

Walka z pogodą

- W finale jedynki stanęłam na starcie z przekonaniem, że jestem świetnie przygotowana. Mocno ruszyłam i wyszłam na prowadzenie, ale w okolicach pięćdziesiątego metra miałam lekkie zachwianie. Pozbierałam się jednak i  jechałam dalej, chociaż miałam wrażenie, że nie daję z siebie wszystkiego, że walczę z wiatrem, a nie z rywalkami. Kiedy na mecie spojrzałam na tablicę nie mogłam uwierzyć.

 

Bez kalkulacji

- Celowałam w medal i byłam przekonana, że jestem w stanie go zdobyć. Myślę, że Lisa Carrington z Nowej Zelandii była tego dnia w życiowej formie i pewnie poza moim zasięgiem, ale z resztą  dziewczyn wcześniej wygrywałam i czuję, że byłam w stanie wygrać i tym razem. W sporcie nie można kalkulować. Mówiłam, że jadę do Londynu, by stanąć na podium i wierzyłam, że tego dokonam.

 

Chwila dla siebie

- Po finale nie wiedziałam co dalej ze sobą robić. Zastanawiałam się czy jest sens  dalej trenować, bo przed igrzyskami naprawdę zrobiłam wszystko co tylko mogłam. Teraz odwiesiłam wiosło na kołek i odpoczywam od kajaków. Dostałam propozycję wyjazdu do Poczdamu na pokazowe zawody w sprincie, ale miałam dość. Teraz zajmuję się sobą i nabieram sił. (tp)

Sponsorzy












 

Programy kajakowe

Program edukacji kajakowej dla dzieci
www.akademiakajakowa.pl
 


 
Uwaga kluby kajakowe!
Program wsparcia dla klubów

 Najczęściej zadawane pytania

 


 

Obowiązkowy program dla stypendystów
„Selfie z Gwiazdą Sportu”

 


Rada ds. Kompetencji Sektora Sportowego

Komunikat

 

Kto nas odwiedza

Odwiedza nas 58 gości oraz 0 użytkowników.