Polski Związek Kajakowy

  • Borowska.jpg
  • Paszek_Iskrzycka.jpg
  • belgrad3.jpg
  • Tula_Czaplicki.jpg
  • tacen12.jpg
  • DSC_1832.jpg

Pierwsza woda

Ekipa sprinterów dotychczas pracowała w górach. Przed nimi pierwsze w sezonie zejście na kajak.

 

 

 

Otwarcie w Beskidach

Pierwszy obóz górski zaliczyli w Szczyrku. Na zajęciach skupili się na podnoszeniu sprawności fizycznej, kształtowaniu siły i wydolności. Narty musieli odpuścić z braku śniegu, ale za to sporo biegali na nartorolkach i przerzucali tony ciężarów. Trener Słowiński przeprowadził też pierwsze sprawdziany siłowe.

 

 

- Interesował mnie wycisk i dociąg ciężaru maksymalnego, a dodatkowo maksymalna liczba powtórzeń przy wyciskaniu setką i dociąganiu osiemdziesiątką. To cykliczne sprawdziany, które zawodnicy realizują co roku, także ich wyniki dają nam obraz efektów wykonanej pracy – tłumaczy szkoleniowiec.

 

Ciąg dalszy w Alpach

W styczniu kajakarze wyjechali do Maso Corto. Początkowo było trochę przeziębień ze względu na dużą wysokość i różnice ciśnienia, ale po tygodniu wszystko wróciło do normy. Wyjazd zaplanowano pierwotnie na trzy tygodnie, ale ze względu na Bal Sportowca, zamieniono na dwa. Zgrupowanie udało się znakomicie i Mariusz Słowiński nie krył zadowolenia z efektów.

 

 

- Obóz był super. Świetne warunki, doskonałe jedzenie i piękne góry. Trenowaliśmy na wysokości 2500 m n.p.m. Na nartach biegowych robiliśmy zwykle około 30 km, które zaliczaliśmy w niecałą godzinę czterdzieści. Po obozie mieliśmy badania z Instytucie Sportu i wstępne wyniki pokazały, że panowie są w bardzo dobrej dyspozycji. Na teście Wingate doskonale wypadł Dawid, Marek i Denis osiągnęli wyniki bliskie życiówki, a Piotr miał najlepszą pracę – opowiada trener sprinterów.

 

Teraz na kajak

Pod koniec miesiąca zawodnicy wylatują na trzy tygodnie do portugalskiego Milfontes. Tam będą już zajęcia specjalistyczne i przymiarki do budowania dwójki, która w maju powalczy o kwalifikacje olimpijską. W tworzeniu osady trenerowi Słowińskiemu będzie pomagał  Andrzej Siemion, autor sukcesów m.in. Marka Twardowskiego.

 

- Pierwsze dziesięć dni popływamy na jedynkach, a w kolejnych zaczniemy próby na osadach. Wracamy do wariantu z ubiegłego roku i indywidualnych treningów z Piotrem, stąd na zajęciach ja będę zajmował się nim, a Andrzej Siemion resztą grupy. Doceniam jego wiedzę i liczę, że uda nam się wspólnie złożyć szybką dwójkę – podkreśla Mariusz Słowiński. (tp)

Partnerzy

Oficjalny dostawca medali
dla PZKaj

Programy kajakowe

Program edukacji kajakowej dla dzieci
www.akademiakajakowa.pl
 


 
Uwaga kluby kajakowe!
Program wsparcia dla klubów

 Najczęściej zadawane pytania

 


 

Obowiązkowy program dla stypendystów
„Selfie z Gwiazdą Sportu”

 


Rada ds. Kompetencji Sektora Sportowego

Komunikat

 

Kto nas odwiedza

Odwiedza nas 100 gości oraz 0 użytkowników.